Może je wzbudzić ponowna dyskusja nad budową składowiska odpadów w Stawnicy. Sprawa ma być jednak szeroko konsultowana.
Czwartkowe obrady rozpoczęły się od pytań do wójta. Adriana Opłatek chciała uzyskać informację, jak przebiegły rozmowy z prezesem MZUK, dotyczące planowanej obok RIPOK–u inwestycji, tj. składowiska opadów. Piotr Lach wskazał, że inwestor przedstawił już konkretniejsze plany umiejscowienia składowiska. Te jednak kolidują z planami budowy w tamtym rejonie PSZOK–u dla gminy Złotów.
– Konkretne informacje dotyczące całego zakresu prac, związanych z budową, wszystkich parametrów będą omawiane na spotkaniu, które dopiero się odbędzie. Inwestor jest zdeterminowany by takie składowisko wybudować. Natomiast czy na 100% w tej lokalizacji ono powstanie, to nie jest przesądzone. Inwestor ma jeszcze inne pomysły dotyczące tej inwestycji. Sprawa jest rozwojowa. Należy zakładać, że jeżeli inne plany, o których nie mogę mówić w tej chwili nie zostaną zrealizowane, to jest duże prawdopodobieństwo, że inwestycja powstanie. W jakim charakterze? Będziemy do tego włączeni. Jest przygotowany cały szereg konsultacji – mówił wójt. Oprócz samorządowców z gminy i miasta wziąć udział miałyby w nim społeczeństwo oraz media.
– Chętnie i w miarę szczegółowo staram się o tym mówić. Powtarzam zarówno inwestorowi jak i innym uczestnikom tego procesu, że należy jak najbardziej otwarcie o tym informować, żeby później, na etapie realizacji nie było powtórki z RIPOK–u. Dyskusja czy taka inwestycja powinna powstać, czy nie, to już inny temat. Wydaje się, że przygotowane na etapie teoretycznym zabezpieczenia, które wchodzą w skład tego typu inwestycji dają gwarancję tego, że nie będzie jakichś większych problemów. Mamy na swoim terenie, w tej samej lokalizacji wysypisko i nie odczuliśmy przez to zmian środowiskowych. Myślę, że obawiać się nie ma czego, chociaż kontrowersje pewnie będą – mówił Piotr Lach
O przebudowę drogi powiatowej z Nowego Dworu do Starego Dzierzążna pytał Bartłomiej Batko. Radny chciał wiedzieć na jakim etapie jest ta inwestycja, która miała powstać z udziałem Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
– Rozmawiałem z panem starostą na temat środków. Nie ma żadnej umowy. Pan starosta twierdzi, że wielokrotnie dzwonił do wojewody. Informacja jest taka, że wnioski są u premiera. Starosta stwierdził, że mimo wszystko zostanie ogłoszony przetarg na remont tej drogi, po to, żeby nie tracić czasu. W przypadku, gdyby okazało się, że są jakieś komplikacje w tym zakresie przetarg będzie unieważniony, umowa nie będzie podpisana – mówił P. Lach. Dodał, że w dalszym ciągu nie ma także informacji na temat pieniędzy, które miały trafić do samorządów w związku z przeciwdziałaniem Covid–19.
– Złożyliśmy w ramach powtórzonego naboru trzy wnioski. Na drogę w Międzybłociu, na kanalizację w Międzybłociu i na salę wiejską w Nowinach. Tych informacji, zwrotnych nadal nie mamy. Brakuje też informacji na temat wsparcia dla wsi popegeerowskich, gdzie złożyliśmy wnioski na kwotę ponad 4,9 mln zł. Nieoficjalne, kuluarowe wiadomości mówią o tym, że rozstrzygnięcia zapadły i nie są korzystne ani dla gminy Złotów, ani dla powiatu złotowskiego. W gminie mamy siedem inwestycji zgłoszonych do dofinansowania. Mamy świadomość, że nie dostaniemy pieniędzy na wszystkie. Jednak w tej chwili nie wiemy jaki przetarg ogłosić, bo nie chcemy popsuć inwestycji przez to, że zrobimy falstart. Działamy po omacku – mówił wójt.

Wójt odpowiadał na szereg pytań radnych
O ten temat pytał Jan Bulawa. Sołtys i radny z tej miejscowości chciał wiedzieć, czy gmina doszła do porozumienia z wykonawcą, by naprawił uszkodzoną, emulsjonowaną drogę na wybudowanie.
– Zgodnie z postanowieniem sądu sprawa została zawieszona. Otrzymaliśmy czas i szansę na podpisanie ugody. Po kolejnej wizycie w terenie, już bez udziału wykonawcy przygotowaliśmy projekt porozumienia. Wskazaliśmy w nim, że powinno ono zawierać zobowiązanie wykonawcy do niezwłocznej naprawy ostatniego kilometra drogi, który nadaje się do gruntownej i natychmiastowej naprawy. Pozostałą część należałoby całkowicie odbudować – mówił P. Lach. Dodał, że gmina poinformowała, że jest w stanie pomóc przy tej realizacji i ponownie przygotować prace przygotowawcze, poprawiające odwodnienie, czy wzmacniające nawierzchnię.
– Wykonawca powtórnie zrobiłby natrysk emulsji. Taki projekt ugody został wysłany. Dlaczego tak postąpiliśmy? Oczywiście można by wyrokiem sądowym zmusić wykonawcę do zrobienia ponownego utwardzenia emulsją. Natomiast to była końcowa faza. W naszej ocenie nie daje to gwarancji dłuższej trwałości. Zależy nam na drodze i na czasie, żeby uniknąć długoletniego procesu sądowego, gdzie mieszkańcy będą jeździli po błocie – mówił wójt. Stwierdził, że zaangażowanie gminy w postaci wsparcia materiałem i sprzętem poprawi parametry drogi i pozwoli na jej dłuższe użytkowanie.
– Wykonawca wyraził swoje stanowisko. Ono nie do końca jest zbieżne z naszą propozycją. Wysłaliśmy naszą propozycję. Czekamy na odpowiedź – mówił Piotr Lach.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ile to ma nas kosztować?
A Koronkiewicz jeszcze nie walczy ?! Panie radny, chodzi o składowisko blisko Chojnickiej ! Żeby nie było jak ostatnim razem, że po fakcie się pan uaktywni z tłumaczeniem, że o niczym nie wiedział ...W 2014 jak powstawał Ripok grzmiał pan na ten temat, że będzie smród, szczury itd. Wtedy padły argumenty, że Ripok ma wszystko uporządkować, że ma własnie zastąpić pobliskie składowisko, które ma być zamknięte. Temat wrócił. Teraz pan siedzi cicho jak mysz pod miotłą?? Działaj człowieku !!
A ile to ma nas kosztować?
A Koronkiewicz jeszcze nie walczy ?! Panie radny, chodzi o składowisko blisko Chojnickiej ! Żeby nie było jak ostatnim razem, że po fakcie się pan uaktywni z tłumaczeniem, że o niczym nie wiedział ...W 2014 jak powstawał Ripok grzmiał pan na ten temat, że będzie smród, szczury itd. Wtedy padły argumenty, że Ripok ma wszystko uporządkować, że ma własnie zastąpić pobliskie składowisko, które ma być zamknięte. Temat wrócił. Teraz pan siedzi cicho jak mysz pod miotłą?? Działaj człowieku !!