Reklama

Będą łączyć Wielkopolskę z Pomorzem

19/08/2016 07:00
W gminie Okonek powstanie 20-kilometrowy odcinek szlaku rowerowego, który połączy Transwielkopolską Trasę Rowerową z siecią szlaków rowerowych w województwie Zachodniopomorskim

Jak dotąd trasa wielkopolska kończyła się w Okonku, w miejscu, z  którego rowerzysta nie ma możliwości kontynuowania podróży po żadnym szlaku turystycznym. Taka sytuacja jest dość kuriozalna i na pewno nie zachęca turystów i miłośników dwóch kółek do obierania tego kierunku. Dlatego Lokalna Grupa Rybacka Pojezierze Krajeńskie, której prezesem jest Mieczysław Rapta, postanowiła podjąć się wytyczenia odcinka szlaku rowerowego łączącego oba województwa.

Poligonem i lasami

Około 20–kilometrowa trasa przebiegać będzie głównie leśnymi drogami na terenie byłego poligonu i zostanie doprowadzona do leśniczówki w Płytnicy. W dużej części są to drogi zbudowane z betonowych płyt, w pozostałej utwardzone drogi gruntowe. Dzięki temu połączeniu będzie można kontynuować jazdę po szlakach zachodniopomorskich, które dają możliwość podróżowania w kierunku Bornego Sulinowa przez teren największego byłego poligonu wojsk radzieckich, a dalej na Pojezierze Drawskie lub udać się w kierunku Szczecinka doliną jezior rynnowych i dalej szlakami Doliny Parsęty dotrzeć nawet do Kołobrzegu. Do głównych zadań stowarzyszenia będzie należało oznakowanie szlaku oraz ustawienie tablic informacyjnych, z których rowerzysta dowie się między innymi o okolicznych zabytkach i atrakcjach, połączeniu z innymi szlakami, miejscach noclegowych i gastronomii. Przy szlaku znajdą się także ławki i kosze na śmieci.

Reklama

Na tym skrzyżowaniu planowany szlak połączy się z trasami rowerowymi województwa zachodniopomorskiego

Na to zadanie uzyskano dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Wysokość dotacji to blisko 10 tys. zł, zaś wkład własny wynosi przeszło 2 tys. zł, a prawie drugie tyle dołożyła gmina Okonek. Zaznaczyć przy tym warto, że LGR Pojezierze Krajeńskie całkowicie finansuje odcinek szlaku biegnący już poza granicą naszego województwa.

Jaki sens miałoby budowanie szlaku do granic, po to, aby tam znowu miał się ucinać i pozostawiać rowerzystę samemu sobie. Dla mnie trasa, która ma w nazwie przedrostek trans powinna łączyć, a nie urywać się w pewnym punkcie

Reklama

– tłumaczył Mieczysław Rapta. Prace mają zostać wykonane do końca września.

Pomysłodawcy projektu mają nadzieję, że wykonanie zadania przyczyni się do zwiększenia ruchu turystycznego w regionie. Z trasy mają korzystać zarówno amatorzy krótkich przejażdżek jak i ci przemierzający na rowerze długie dystanse. Piękne okoliczności natury mają przyciągnąć miłośników przyrody, a niewątpliwym walorem są tutaj wrzosowiska. Z kolei poligonowa przeszłość terenów ma kusić entuzjastów turystyki i rekreacji paramilitarnej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bikeman - niezalogowany 2016-08-24 16:00:11

    Nareszcie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    qwerty - niezalogowany 2016-08-20 10:18:51

    Bardzo fajny pomysł

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stan 2016-08-19 21:53:53

    Podzielę sie tylko z Wami jedna uwaga, jeśli planujecie taki projekt uwzglednijcie w nim koszta utrzymana takiej trasy na kolejne 20 lat... Zobaczcie co dzieje sie ze ścieżka rowerowa do Lędyczka- Obawiam sie ze nawet extremalni wyczynowcy mieli by problem z jej pokonaniem dzis... Pan Wamke w grobie sie przewraca

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama