Reklama

Będą wolniej odbierać śmieci

13/06/2020 18:00

Wszystko przez stopnie, które zlikwidowano po wypadku sprzed tygodnia, gdy jeden z pracowników spadł ze śmieciarki. Dyrekcja MZUKu nakazała usunąć stopnie z samochodów

Władze Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie zdecydowały o likwidacji stopni przy wszystkich samochodach. W spółce funkcjonuje kilkanaście takich pojazdów. Firma rozpoczęła testy systemu certyfikowanych czujników zabezpieczających. Na razie zamontowano je w dwóch śmieciarkach. Powodują, że jeśli pracownik stanie na stopniu, pojazdem w ogóle nie można cofać, dojdzie do blokady. Natomiast do przodu będzie się poruszał maksymalnie z prędkością 30 km/h.

– To spełni normy bezpieczeństwa i przepisy w tym zakresie – prezes spółki Jacek Fertikowski przekonuje, że w takim wariancie pracownik będzie mógł stać na stopniach podczas powolnej jazdy.

Reklama

– Ponad wszelką wątpliwość nie będzie w tym względzie kolizji z prawem. To jest jedyny sposób, który pozwala realizować taką pracę w legalny sposób – odnosi się do tego, co przed tygodniem, w informacji o wspomnianym wypadku, mówili na naszych łamach prokurator Sebastian Drewicz i rzecznik złotowskiej policji, Maciej Forecki.

– To jest szczególny rodzaj pracy, który odnosi się do specjalistycznych przepisów. Przedstawiciel prokuratury czy policji może nie mieć o tym wiedzy – mówi J. Fertikowski.

Drogie, a i tak bardziej opłacalne

Jeśli testy wypadną pomyślnie, czujniki będą systematycznie montowane w innych pojazdach. Dlaczego system miałby się nie sprawdzić i dlaczego MZUK wcześniej z niego nie korzystał? – Próbowaliśmy przed trzema laty. Wtedy to się jednak nie sprawdziło w warunkach polowych. Mieliśmy taki system w jednym z pojazdów i on ciągle niewłaściwie reagował, pojazd nie chciał w ogóle jechać – wspomina prezes. Dodaje, że opinie innych osób z branży również stwierdzają o wadliwości systemu.

Reklama

– Minęły jednak trzy lata, być może coś się w tym względzie poprawiło. Być może obecnie produkowane czujniki działają lepiej. Jeśli tak, będziemy je instalować pomimo wysokich kosztów – Fertikowski mówi, że zestaw na jeden samochód to wydatek około 30 tys. zł.
Jeśli system się nie sprawdzi?

– Będziemy musieli zaangażować jeszcze więcej sprzętu i ludzi do tej samej pracy, jaką obecnie realizujemy – tak czy inaczej, wskutek wypadku, MZUK czekają wydatki.

– Nie mamy innej możliwości. W kwestii bezpieczeństwa nie można kombinować – mówi prezes spółki. Inny powód konieczności zainwestowania? MZUK musi terminowo odbierać odpady, wywiązywać się z harmonogramów.

Reklama

– Na niektórych terenach brak tych stopni i ciągłe wchodzenie i wychodzenie do kabiny czy konieczność pokonania większej odległości, idąc obok pojazdu, są uciążliwe. Wyczerpujące dla pracowników, a poza tym wydłużające czas pracy. Spadłaby, i to istotnie, wydajność – Fertikowski przyznaje, wydatek 30 tysięcy może być w tej sytuacji opłacalny. Oczywiście jeśli system zadziała. Dopóki nie funkcjonuje, pracownicy MZUK nie mają możliwości korzystać ze stopni.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-13 20:16:11

    Jeśli drogie to niech koszty poniosą ludzie opłaty za śmieci do góry. Proponuję 200 zł od osoby.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-13 20:49:23

    No nie takie wysokie opłaty a za wywóz i jeszcze wolniej to może i stawka stanieje o połowę. Ciekawe bo wypadki i przypadki chodzą po ludziach a żeby z tego powodu karać mieszkańców to już przesada. Nawet nie chce się pomysłach że jakby spadło dwóch to śmieci wcale by nie były odbierane. Przecież jak miraż ulegnie zdarzeniu czy wypadkowi to nikt wolniej nie buduje itd. Człowiek uległ nieszczęśliwemu wypadkowi więc trzeba zadbać o niego i jego rodzinę. Jeśli chodzi o przyczynę to może ten stopień był za mały. Tak wogóle to może lepiej byłoby zamontować osłonięty stopień na dwie nogi z zamykaną obręczą na wysokości pasa. Takie rozwiązanie pozwoliło by przyspieszyć wywózki bo i opłata za nie wysoka. My mieszkańcy tłumaczenia MZUK nie przyjmujemy jako zasadne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-14 09:32:12

    Swietny pomysl z ta obrecza, naprawde. Swoja droga, jakby taki pracownik idacy za smieciarka potknal sie i rozbil sobie glowe, to zabroniliby pracownikom chodzic? Wypadki sie zdarzaja w kazdej branzy nawet pomimo super zabezpieczen. Nie da sie wszystkiemu zapobiec. Jakos pomimo porazajacych statystyk dotyczacych wypadkow na drogach nikt jeszcze nie zabronil uzywania samochodow. Troche rozsadku, prosze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości