Prace rozpoczęły się pod koniec lipca. Realizuje je konsorcjum firm Przedsiębiorstwo „Proj–Bud” z Bydgoszczy (lider) i bydgoskie Przedsiębiorstwo „El–Kajo” (partner). Konsorcjum to złożyło jedyną ofertę na ogłoszony na początku czerwca przetarg, wedle której inwestycja ma kosztować ponad 528 tys. zł brutto, z terminem realizacji siedemdziesięciu dni od daty przekazania terenu budowy (26 lipca) i gwarancją sześćdziesięciu miesięcy. Zakres inwestycji stanowią przebudowa nawierzchni obu jezdni oraz placów utwardzonych i odwodnienie – regulacja wysokościowa istniejących wpustów ulicznych, a przy tym dobudowa wpustów ulicznych z podłączeniem do istniejącej sieci.
Boczna ma mieć szerokość czterech metrów, Matejki – trzech. Nawierzchnie obu ulic będą miały po 28 centymetrów grubości. Wzdłuż nawierzchni mają być wykonane pasy utwardzone, dające możliwość zaparkowania samochodów wzdłuż ulic, stąd wprowadzony ma być na nich jednostronny ruch.
Między innymi na kwestię parkowania zwraca uwagę Wojciech Buczek. W jego ocenie przewidziane na to pasy są wąskie i będą ograniczać swobodną przejezdność na tych osiedlowych drogach. Pierwotnie kierunki jazdy były ponoć tak planowane, że kierowca nie miałby możliwości wyjścia z auta za względu na bliską ulicy zabudowę posesji.
Teraz z kolei drzwi będą otwierane od strony ulicy. Przy tej szerokości pasa i drogi to też nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie
– uważa prezes Buczek. Jego zdaniem zabrakło w tej kwestii konsultacji miasta ze spółdzielnią.
Można było rozmawiać. Ustalić, że np. przełożymy kostki brukowe z chodnika od strony ulicy na drugą stronę, bliżej bloków i tym samym szerszy będzie pas na ulicę i utwardzone pobocze. Spółdzielnia nie jest jednak informowana o tych inwestycjach oficjalnie w żaden sposób
– mówi.[[pay]]
Kilka dni temu rozmawiałem z radnym Grzegorzem Kolerą i kierownikiem trwających tutaj prac. Są rzeczy, które w mojej ocenie można było dogadać przed rozpoczęciem inwestycji
– podkreśla.
Gdyby zapytano o to w spółdzielni na poziomie projektowania, tak jak było przy okazji remontów przy ulicy Norwida, byłoby inaczej. Wtedy spotkaliśmy się z burmistrzem, przeszliśmy wspólnie przez osiedle, ustaliliśmy pewne rzeczy. Jestem przecież na co dzień na tych osiedlach, czuję je, widzę, co się tutaj dzieje.
Reklama

Na wyremontowanych ulicach ma obowiązywać ruch jednokierunkowy
Wojciech Buczek zwraca uwagę również na inne, w jego ocenie niewłaściwe, rozwiązanie. Chodzi o jedną z wiat śmietnikowych stojących przy Matejki od strony ulicy Szpitalnej.
Tam stały wcześniej dwa boksy. Oba miejskie, tyle że z jednego korzystali mieszkańcy domu należącego do miasta, a konkretnie do MZGL, a z drugiego mieszkańcy spółdzielni. Ten pierwszy rozebrano, a teren pod nim będzie utwardzony. Drugi, z którego korzystają mieszkańcy spółdzielni, pozostawiono, choć jego stan świadczy o tym, że również powinien być rozebrany. Obie wiaty stoją na tej samej, miejskiej działce
Reklama
– mówi prezes, który deklaruje, że w ostateczności spółdzielnia mogłaby nawet sfinansować postawienie nowej, zdecydowanie estetyczniejszej konstrukcji dla swoich mieszkańców.
Niedawno postawiliśmy nową wiatę przy Bocznej i mieszkańcy pytają mnie teraz, czy podobną postawimy przy Matejki
– prezes zauważa, że była ku temu okazja.
Więc odpowiadam ludziom, że nie wiem, czy tak się stanie, bo to miejskie i nie mogę decydować za miasto
– stwierdza. Powołując się na rozmowy z mieszkańcami i radnym Wojciech Buczek mówi również o pytaniach dotyczących oświetlenia ulicznego przy Matejki i tego, czy przy okazji nie można było go wymienić na nowocześniejsze.
Byłoby chyba rozsądnym zrobić wszystko za jednym razem
– uważa prezes spółdzielni.
Szczerze mówiąc nie znam miejskiej inwestycji, która polegałaby na remoncie terenu utwardzonego i odbyłaby się bez przebudowania oświetlenia. Tym bardziej, że miasto miało sygnały od radnego
– dodaje. Zwraca również uwagę na chodnik, w jego odczuciu dość niefortunnie zaprojektowany tuż przy garażach na Bocznej (o których pisaliśmy przed tygodniem).
Mimo potrzeby kolejnych miejsc postojowych, niezrozumiałe jest odstąpienie od zaprojektowanego utwardzenia terenu, na którym mogło zaparkować kilka aut naszych mieszkańców
Reklama
– to kolejna uwaga prezesa, tym razem do miejsca przy Matejki od strony Szpitalnej.
Na obecnym etapie prac inwestycyjnych burmistrz nie chciał szczegółowo komentować uwag.
Warto je oczywiście wnosić, bo są na bieżąco analizowane pod kątem zasadności
– dodał. Zaznaczył jednak, że na uzgodnienia wokół planów inwestycji poświęcono wiele tygodni.
Projekt jest do wglądu, mieszkańcy mieli okazję go konsultować. Był czas, kiedy mogliśmy dokonywać zmian, były zresztą spotkania, odwiedziny, rozmowy i ostatecznie do realizacji została przyjęta ta wersja
Reklama
– Adam Pulit uważa, że najpierw należy zakończyć prace, wtedy będzie można oceniać efekty. Jego zdaniem przyjęte rozwiązania powinny zapewnić jak najbardziej praktyczne i estetyczne efekty, również w kwestii śmietnikowej wiaty. Burmistrz dobrze ocenia całość koncepcji takiego sposobu realizacji inwestycji przy Bocznej i Matejki.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kostek? A może Jarek?
To daj przykłady. Każdy wie, że za poprzedniego nic się działo! Twoja zazdrość mnie poraża. Jakieś prywatne waśnie? Żenada. Sfrustrowany i żałosny przed komputerem. Zacznij działać i sam kandyduj! Ocenimy.
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema
Jeżeli biorą i widać, że pracują to jestem za. Gorzej jak biorą i nic nie widać...
No ale chyba każdy może się pchać? Powodzenia, bo coś chyba boli? Zazdrość jak gangrena...
Tak, napisałem niejeden - bezinteresownie i za darmo. Publiczne pieniądze i za dietkę to każdy wydać by potrafił.
Obrońca się znalazł, ciekawe czy społecznie (bez tych dietek ofkoz) też by się tak pchali na stołki?
Patrząc na Matejki to chyba wszystko można. Można sklep wybudować przyklejony do bloku, budynki gospodarcze, które są garażami... itd.
A tereny zielone? Nie można od tak przesunąć sobie chodnika...
To prawda. Brak jakiegokolwiek planowania przestrzennego!
Napisałeś jakiś? Pusto gafać każdy może!
Widzę, że pan złośliwy i dobrze poinformowany! To takie typowe. Ja tam mu dobrze życzę, bo jak sobie przypomnę poprzedniego, który nawet palcem nie kiwnął. Za tego to się przynajmniej dzieje, a że młody jest a tam same wyjadacze to już inna historia.
Wniosek to każdy może napisać
Z tego co wiem, remont zaczął się akurat od jego wniosku :)
Zdaje się, że na tej ulicy mieszka jakiś radny. Może on by coś poradził? Chyba, że już wyprowadził się do nowo nabytego mieszkanka.
Można było chodnik przesunąć za zgodą sm Piast w str klatek schodowych.
Złotów w ogóle jest za ciasny.Wszedzie wąskie uliczki poza al.Piasta,Mickiewicza,Domańskiego i Jastrowskiej.
Złotów w ogóle jest za ciasny.Wszedzie wąskie uliczki poza al.Piasta,Mickiewicza,Domańskiego i Jastrowskiej.
Chodnik wystarszył po jedej stronie ale Prezes SM zawsze coś zknoci.
Ja mam wrażenie że jak coś w naszym kraju jest niczyje a wręcz państwowe to wszyscy maja to w poważaniu. Ponadto Polacy zawsze budzą się w reku z nocnikiem jak już jest po fakcie. Tak jest ze wszystkim. Jak zaplanują jakieś inwestycje to po wszystkim zawsze syf brak porządku......
" stąd wprowadzony ma być na nich jednostronny ruch." - chyba jednokierunkowy?
Znow okazja by dołożyć Pulitowi. I grzać.....
a co tam inaczej mozna bylo zrobic ?
Bystry ten prezes. Inwestycja ma się ku końcowi, a ten dopiero się obudził. Będzie wąsko. Miejsc parkingowych będzie mniej niż przed remontem. Na dodatek, te miejsca parkingowe równoległe do drogi, to chyba dla skuterów będą ;-) W sumie, tak z boku patrząc. To wygląda, że wszystkich dookoła sąsiadów interesy zostały zabezpieczone kosztem mieszkańców bloku przy ul. Matejki.
Ojej. Zapomnieli prezesa zapytać o zdanie.
Ludzie i jakich konsultacjach on mówi przecież nie było żadnych przynajmniej z mieszkańcami . Mieszkam w bloku już 15 lat wiec w tym czasie nikt nie konsultował no chyba ze przed moją wprowadziła do bloku no ale wtedy jeszcze nie mieszkałem. Szkoda ze teraz w mięsie jest taka obłuda i zakłamanie.
No, napierd... na Pulita ruszyła na całego! Uj.
Bo burmistrzuniuniu wybiera mikrofon i kamere zamiast sesji miejskiej, konsultacji z innymi, ważniejsza mowa o niczym, albo z drugiej strony :-) :-) niech sobie pogada, bo i tak to jego jedyna i ostatnia kadencja:-)
Kostek? A może Jarek?
To daj przykłady. Każdy wie, że za poprzedniego nic się działo! Twoja zazdrość mnie poraża. Jakieś prywatne waśnie? Żenada. Sfrustrowany i żałosny przed komputerem. Zacznij działać i sam kandyduj! Ocenimy.
Mieszkający tam radnyny to bezradny. Jakiego wybraliście takiego macie. Nie oczerniajcie natomiast poprzedniego który w tym terenie dużo zrobił. Siema