Inwestycja miałaby być połączona z planowanym przez Jacka Mościckiego remontem nawierzchni ulicy Niepodległości. Prace mają być zrealizowane w ciągu dwóch-trzech lat. W pierwszej kolejności wójt chciałby przebudować skrzyżowanie oraz wylać nową nawierzchnią ulicę Niepodległości od tego właśnie skrzyżowania do kolejnego, z ulicą Przedszkolną. W następnych latach nowa nawierzchnia na Niepodległości miałaby być wylana na dalszym odcinku, w kierunku cmentarza.
Jak mówi wójt, Niepodległości wymaga remontu – jego zdaniem w tej chwili nawet mijanie się samochodów jest niebezpieczne. Cały odcinek ma ponad kilometr, w ocenie Mościckiego nierealnym dla budżetu gminy byłoby zrealizowanie inwestycji w jednym roku.
Niepodległości to droga gminna, te prace samorząd ma wykonać sam, powiat miałby uczestniczyć przy przebudowie skrzyżowania. W przyszłym roku Mościcki chce zrealizować przynajmniej etap dokumentacyjny planowanej inwestycji. Czy również rozpocząć prace w terenie? – Dla tej gminy to byłby już wyczyn – realnie ocenia budżetowe możliwości samorządu. – Skrzyżowanie jest niebezpieczne, czasami ruch odbywa się tutaj na chybił trafił – argumentuje konieczność przebudowy, przyznając, że najczęściej problem jest właśnie z bezpiecznym wyjazdem z ulicy Niepodległości. – Nie mówię, że musi to być akurat rondo, ale chodzi o formę przeorganizowania ruchu pod kątem bezpieczeństwa – mówi wójt. Podkreśla jednak, że ze wstępnych konsultacji z projektantem wynika, że właśnie rondo byłoby najlepszym rozwiązaniem. Ten etap prac miałby być finansowany nie tylko przez gminę i powiat, ale też z zewnętrznych źródeł, z których samorządy chcą pozyskać dofinansowanie.
Starosta Ryszard Goławski potwierdził w rozmowie z nami wolę współfinansowania prac przez powiat. Z kolei wójt chce rozmawiać w najbliższym czasie na ten temat z radnymi Rady Gminy Tarnówka. Skąd w ogóle pomysł na wykonanie ronda? Jak przyznaje Jacek Mościcki, gdy jeszcze przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi rozesłał wśród mieszkańców ankiety, spora część spośród nich wskazywała właśnie na potrzebę realizacji takiego zadania. Inna sprawa, że będzie ono bardzo kosztowne dla budżetu gminy. Wójt sam przyznaje, że jego realizacja wiązałaby się w zasadzie z niemal całkowitym zablokowaniem innych potencjalnych inwestycyjnych działań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze