Budowę ścieżki, z uwagi na finanse, podzielono na dwa etapy. W pierwszym z nich kostkę brukową położono na odcinku od miasta do terenu przed starymi szklarniami. W tym roku budowę udało się zakończyć – pieszo-rowerowy trakt ostatecznie połączył Złotów ze Świętą. Jego wartość rozważana w kategorii bezpieczeństwa z pewnością jest bezcenna, w przeliczeniu na złotówki osiąga jednak całkiem konkretną wartość – 410 tysięcy złotych. Koszty, o których mowa, nie spoczęły jednak wyłącznie na barkach głównego inwestora, właściciela drogi, wzdłuż której ścieżka biegnie, a więc starostwa, ponieważ – jak zaznacza dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Mirosław Jaskólski – przecina ona tereny należące do trzech samorządów. W związku z tym udział w budowie miały też gmina Złotów oraz gmina miasto Złotów. Samorząd kierowany przez wójta Piotra Lacha pieniądze na ten cel przekazywał dwukrotnie – najpierw 100, a potem 60 tysięcy złotych. Miasto z kolei wsparło inwestycję w sposób niefinansowy – przekazało powiatowi materiały budowlane niezbędne do wykonania ścieżki na miejskiej działce, podobny wkład miała Grupa Producentów Rozsad Krasoń, właściciel Złotowskiego Przedsiębiorstwa Ogrodniczego, wzdłuż którego trakt również biegnie.
W sumie ze Złotowa do Świętej ułożono 6.000 m² kostki brukowej – wykonano nie tylko niemal dwuipółkilometrowy odcinek ścieżki, ale i wjazdy na posesje oraz zatokę autobusową na wysokości nowego sołectwa gminy Złotów Święta I.
Efekt prac w środowy ranek oceniali m.in. starosta Ryszard Goławski, dyrektor PZD Mirosław Jaskólski, wójt gminy Złotów Piotr Lach, inspektor ds. drogownictwa urzędu Grzegorz Górski, radny Rady Gminy Złotów Andrzej Białczyk oraz sołtys Świętej I Piotr Kasprzyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze