W sobotni wieczór z lekkim opóźnieniem na złotowskiej stacji PKP zatrzymał się pociąg relacji Poznań-Zakrzewo wiozący fanów muzyki Blues
Rzadko który pociąg, przejeżdżający w zwykły dzień przez Złotów ciągnie za sobą tyle wagonów co Blues Express. Imponować może także liczba pasażerów - przywołująca na myśl wspomnienia wakacyjnych wyjazdów z lat 70tych, czy 80tych minionego wieku. Wagony pękały w spawach.
Kilkuminutowy postój na złotowskiej stacji fanom bluesa uprzyjemnił zespół Bez Wat. Można było pośpiewać i potańczyć - nawet w wodzie, za sprawą kałuży pozostałej po wcześniejszych opadach deszczu.
Kilkanaście minut później pociąg w kłębach dymu i z gwizdem pary ruszył do stacji Zakrzewo. Tam zabawa przeniosła się nad jezioro. Co działo się dalej? Czekamy na Wasze relacje.
Zapraszamy do oglądania zdjęć ze złotowskiego przystanku.
MS
[[gal=583]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze