Z niewielkim opóźnienie dotarł do Zakrzewa bluesowy szynobus zamiast parowozu z fanami tego gatunku muzycznego. Jak pech to pech - w lokomotywie w okolicach Poznania wytopiły się panewki i to jest przyczyna organizacyjnego zamieszania. Na zakrzewskim przystanku zagrali licznie zgromadzonym fanom bluesa The Ponycars . Zabawa była przednia. W następnej relacji zdjęcia i filmik z koncertu finałowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze