Reklama

Bogactwo akord(eon)ów

05/08/2013 00:00
Niegdyś bardzo popularny, potem nieco zapomniany. Dziś ponownie wraca do łask. Akordeon. Okazuje się, że to instrument o wielu obliczach

Na ogół akordeonowe dźwięki utożsamia się z biesiadnymi przyśpiewkami lub ludową melodią. Większość osób nie zdaje sobie jednak sprawy, że współcześnie brzmienie to coraz częściej wykorzystywane jest w muzyce alternatywnej. O tym, że na akordeonie można także koncertować przekonamy się, uczestnicząc w wydarzeniu o nazwie „Akordeonowe Wariacje”.

Inicjatywa podejmowana cyklicznie od kilku lat przez Złotowskie Stowarzyszenie Kulturalne już na stałe wpisała się w cykl imprez naszego miasta i regionu. Za pośrednictwem przedsięwzięcia, któremu przyświeca hasło „Akordeon na pierwszym planie”, organizatorzy pragną upowszechnić ideę gry na tym instrumencie. – Myślimy, że promując akordeon, zachęcimy ludzi, nie tylko starszych, do tego, co może kiedyś lubili robić, czego się może uczyli, a zarzucili tę umiejętność, lecz przede wszystkim chcielibyśmy widzieć na tych imprezach młodzież i dzieci, bo każdy ma tutaj szansę się wykazać – oświadcza Urszula Belka, prezes ZSK, która otwarcie i śmiało przyznaje, że sama jest „pozytywnie zakręcona na punkcie akordeonu”. Tegoroczny koncert, już piąty z kolei, odbył się w niedzielę, 4 sierpnia. Tym razem został zorganizowany w innym niż dotychczas miejscu, bowiem amfiteatr leśny zastąpiono Półwyspem Zamkowym. Prezes ZSK wyjaśnia, że decyzja ta była podyktowana wolą mieszkańców. W rolę konferansjera wcielił się Jarosław Fifelski, saksofonista kapeli „No to cyk”.
[[reklama]]
Dla złotowskiej publiczności zagrali nie tylko akordeoniści z terenu naszego powiatu, ale także spoza jego granic. Wykonane przez nich utwory różniły się charakterem, co dowodzi faktu, że akordeon ma zastosowanie w różnych gatunkach muzycznych. Na scenie zaprezentowali się: Edward Antoszczak z Sępólna Krajeńskiego, Wiktor Jakuszewski z Krajenki, Andrzej Kubiak ze Śmiłowa, Edward Miałszygrosz z Pieczynka, Henryk Oczkowski z Wymysłowa, Kacper Ogorzeja z Młynowa i Zygfryd Szczepaniak z Piły. Gwiazdą wieczoru był natomiast gdańszczanin Paweł Nowak, wirtuoz o europejskiej sławie. Złotowianie wysłuchali ponadto występów w wykonaniu kapeli podwórkowej „No to cyk” i zespołu wokalnego „Złotowianki”, któremu akompaniowali Urszula Belka i Andrzej Olko. W ramach wydarzenia można było dodatkowo obejrzeć wystawę akordeonów.

Tobiasz Buzała


[[gal=823]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości