Rada niejednogłośnie przyjęła budżet na 2015 rok i zatwierdziła skład komisji rewizyjnej. Nie będzie drugiego zastępcy przewodniczącego, będzie za to formalna opozycja - klub radnych "Wspólna sprawa" z przewodniczącym Krzysztofem Doroszukiem
Na ostatniej w 2014 roku sesji radni formalnie przyjęli rezygnację Henryka Dorsza z funkcji zastępcy przewodniczącego rady. Przypomnijmy, że na poprzedniej sesji radny z Głomska był przyczyną formalnego zamieszania – okazało się, że ma on być zarówno zastępcą przewodniczącego rady, jak i przewodniczącym komisji rewizyjnej. Rajcowie popełnili jednak wtedy błąd – nie zorientowali się, że ten sam radny nie może łączyć tych funkcji. Stąd zatwierdzenie członków komisji rewizyjnej odłożono na kolejne posiedzenie. Podobnie było z ponownym wyborem drugiego wiceprzewodniczącego rady, bo w konsekwencji zamieszania Henryk Dorsz zrezygnował z dopiero co powierzonej mu funkcji zastępcy. Właśnie przyjęcie tej rezygnacji w drodze uchwały radni podjęli na sesji sprzed kilu dni. Jednocześnie znieśli z porządku obrad punkt dotyczący wyboru nowego zastępcy przewodniczącego, co w praktyce oznacza, że drugiego wice w prezydium rady nie będzie. Nieoficjalnie przed sesją mówiło się o tym, że stanowisko to dostanie nowy w radzie Tadeusz Drobczyński – co byłoby tańszym rozwiązaniem z punktu widzenia utrzymania rady gminy, bo radny z Zakrzewa łączyłby tę funkcję z przewodniczeniem komisji oświaty i kultury, za co przysługiwałaby mu tylko jedna dieta. Drobczyński funkcji jednak nie dostanie, prawdopodobnie nie będzie jej też dzierżył nikt inny, a to oznacza, że radni wycofali się z pomysłu, żeby prezydium rady składało się z trzech osób. Antoni Łosoś będzie zatem miał jednego zastępcę - Andrzeja Rutę. Dodajmy, że na sesji zatwierdzono jednocześnie skład komisji rewizyjnej. Jej szefem, zgodnie z przewidywaniami, będzie Henryk Dorsz, z którym będą pracować Bernard Budnik i Krzysztof Czarnotta.
Na co ta strategia?
Najważniejszą uchwałą ostatniej w ubiegłym roku sesji była oczywiście ta dotycząca budżetu na 2015 rok. Regionalna Izba Obrachunkowa jak i poszczególne komisje rady pozytywnie zaopiniowały projekt budżetu, w związku z czym głosowanie nad nim było formalnością (choć radni nie byli jednomyślni, bo od głosu wstrzymali się Czesław Greczyło i Krzysztof Doroszuk). Ten drugi wyjaśnił, że nie ma formalnych zastrzeżeń do projektu budżetu, natomiast uznał, że dwie kwestie są w nim zbyt kontrowersyjne, by przejść nad nimi do porządku dziennego. Wątpliwości radnego wzbudził fakt, że budżet nie idzie w parze z zapisami zawartymi w wieloletniej strategii rozwoju gminy. Doroszuk ocenił, że budżet owszem, zabezpiecza potrzeby samorządu, ale nie daje możliwości należnego rozwoju. – Jest zbyt pasywny – ocenił radny, porównując projekt do wspomnianej strategii, w której zakłada się działanie na rzecz rozwoju m.in. przedsiębiorczości, tymczasem w inwestycjach budżetu 2015 brak działań, które mogłoby rozruszać gminę w tym względzie, czyniąc z niej miejsce atrakcyjne do inwestowania. Zdaniem radnego samorząd zbyt ogranicza się w tym aspekcie w przededniu perspektywy dofinansowań unijnych na lata 2014-2020. Zarówno skarbnik gminy jak i przewodniczący rady odpowiedzieli na uwagi Doroszuka, wyjaśniając, że perspektywa 2014-2020 nie jest jeszcze precyzyjnie określona, więc trudno dzisiaj zakładać, na jakie zadania należałoby zabezpieczać fundusze. – Będzie na to czas, będziemy reagować na to, co będzie się działo w kolejnych miesiącach i latach – wyjaśniali Antoni Łosoś i Czesława Wilk, przypominając, że w ciągu roku budżet można przecież na bieżąco modyfikować.
Opozycja
Drugie zastrzeżenie Krzysztofa Doroszuka dotyczyło oświaty. Radny podkreślił, że wedle projektu budżetu na 2015 rok gmina dołoży w nim do oświaty z własnych środków około 600 tys. zł. Dlatego, jego zdaniem, jak najszybciej należy przyjrzeć się kosztom, jakie generuje finansowana przez gminę edukacja. – Dużo wcześniej oświata powinna być tematem prac rady i działań wójta – ocenił Doroszuk, wyrażając przekonanie, że już w styczniu radni powinni mieć wgląd w finanse poszczególnych placówek oświatowych. Kwota, jaką samorząd ma dołożyć do oświaty rzeczywiście może dać do myślenia, zwłaszcza jeśli porównać ją do całego budżetowego deficytu, który w 2015 roku wynieść ma około 444 tys. zł – dochody przyszłorocznego budżetu oszacowano na 13,14 mln zł, a wydatki na 13,59 mln zł. Pozostając na koniec przy Krzysztofie Doroszuku dodajmy, że poinformował on przewodniczącego rady, że czterech rajców założyło klub radnych, któremu przewodniczyć będzie właśnie Doroszuk. Obok niego w czteroosobowym klubie "Wspólna sprawa"" są: Czesław Greczyło, Janusz Zawadzki i Stanisław Pasisz. Wygląda więc na to, że większościowy w radzie komitet wójta doczekał się zdeklarowanej opozycji.
Piotr Steffen
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze