Karnawał w Zakrzewie nie może obyć się bez biesiady. W sobotni wieczór ta jedyna w swoim rodzaju impreza odbyła się w Domu Polskim już po raz czterdziesty szósty. Tym razem biesiadnicy bawili się w klimatach disco. Rypcium Pypcium rządziło na scenie, publiczność śpiewała i bujała się przy stołach, posiłkując się tradycyjnymi śpiewnikami. Frekwencja jak zawsze była bardzo wysoka, sala Rodła wypełniona po brzegi, a wśród obecnych goście nie tylko z powiatu, ale niemal z całego regionu. W takim właśnie stylu zakrzewskie biesiady powoli zbliżają się do jubileuszowej edycji.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze