Po roku przerwy do Jastrowia powróciła jedna ze sztandarowych imprez miasta - Bukowińskie Spotkania. W czwartkowy wieczór na placu Jana Pawła II mieszkańcy mogli posłuchać i zobaczyć zespoły folklorystyczne nie tylko z Polski, ale i Ukrainy oraz Rumunii.
Festiwal Bukowińskie Spotkania ukazuje bogactwo bukowińskiej kultury ludowej wszystkich narodów, które zamieszkiwały lub zamieszkują Bukowinę. Na festiwalowych scenach prezentowane są bukowińskie pieśni, muzyka, taniec i obrzędy. Spotkają się zespoły, których członkowie mieszkają na Bukowinie, kiedyś jednej, dzisiaj podzielonej pomiędzy Ukrainę i Rumunię, oraz zespoły złożone z bukowińskich emigrantów, którzy mieszkają w Polsce, na Węgrzech, Słowacji, w Bośni i Republice Mołdawii. Jest ten Festiwal wielkim hymnem Bukowiny, która była i jest krainą tolerancji, łagodności i pokojowej współpracy wielu narodów.
Już w czwartkowe przedpołudnie mieszkańcy Jastrowia mogli zobaczyć zespoły, które zjawiły się na Bukowińskich Spotkaniach. Artyści wyszli na ulice miasta, aby przedstawić się lokalnej ludności. Ich zaproszenie na wieczór poskutkowało, gdyż na placu Jana Pawła II zjawiło się sporo osób, aby słuchać ludowej muzyki i podziwiać wschodnie tańce. Festiwal otworzył zespół Jastrowiacy, a po nich na scenie pojawiały się zespoły nie tylko z Polski, ale i Ukrainy oraz Rumunii. Zagrały, zaśpiewały i zatańczyły Dawidenka (Koźlice), Jutrzenka (Bolesławiec), Rosa (Drągowina), Czerniwiczanka (Czerniowice), Złota Krynica (Czerniowice), Flori de Bucovina (Sadova), Piatra Soimului (Campulung Moldovenesc) oraz Plaiurile Pojoratel (Pojorata).
Już w piątek dalsza część festiwalu. O godz. 10:00 w Leśnej Chacie rozpocznie się VI. Bukowiński Festiwal Nauki, z wykładami, klubem filmowym i wystawą multimedialną, a o godz. 17:00 na placu Jana Pawła II zaprezentuje się kolejnych 13 zespołów folklorystycznych. Serdecznie zapraszamy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma jak to robić imprezę w czwartek gdzie ludzie pracują
To se pracuj. Ja mam cały czas wolne.
To z czego Żyjesz działaczu ekologiczny? 500+ ,renta, emerytura czy zasiłek dla bezrobotnych? Większość (mam nadzieję) ludzi pracuje.
Działacz ekologiczny czyli cały czas na świeżym powietrzu z kolegami koło krzyżówki. Pije zdrowe napoje czyli te z chmielu i żyta.
A amfiteatr stoi już tyle czasu i nic się z nim nie dzieje. Porażka naszej władzy
Amfiteatr to był dobry w latach 80 i 90 tych, dzisiaj to przeżytek mały, ciasny i bez perspektyw
Burmistrz fantazjował z budową promenady wzdłuż rzeczki Młynówki od ul Wojska Polskiego do ul Poniatowskiego wraz z amfiteatrem. Teraz jedynie robi się imprezy militarne rozkopując i zakopując plac przed stadionem. Pamięć o czasach II WŚ jest ważna ale dużo czasu od tego minęło i społeczeństwo chce czegoś przyjemnego, nie strzelania, czołgów i transporterów bo burmistrz ma sentyment z okresu gdy jego głównym zajęciem był skup złom po Armii Radzieckiej.
Na tyle osób co było wczoraj to by idealnie starczył i w kościele dałoby się w skupieniu pomodlić.
Ten nasz burmistrz to fantasta. Lepszy niż Stanisław Lem. No ale mamy demokrację. Ludzie go wybrali. To niech teraz nie płaczą
Więcej przyjezdnych niż mieszkańców;) to chyba oczywiste, że ludzie już tego nie chcą:)) promenada i amfiteatr pierwsza klasa;) może by tak dołączyć do Wielkopolskie Zdroje? Idealnie pasuje to miasto....tylko muszelki brak(jeszcze). Ogólnie fajna imprezka:)))wow,sama młodzież:))))
Pogadali sobie ? Pogadali, to gęby na kłódkę i do roboty
Nie ma jak to robić imprezę w czwartek gdzie ludzie pracują
To se pracuj. Ja mam cały czas wolne.
To z czego Żyjesz działaczu ekologiczny? 500+ ,renta, emerytura czy zasiłek dla bezrobotnych? Większość (mam nadzieję) ludzi pracuje.