Okazało się, że otrzymanie 16 milionów dotacji z Funduszy Norweskich nie jest zależne od tego, czy radni przyznają dodatkowe 12 milionów. Burmistrz jednak nie chce ustąpić, mimo że radni zadeklarowali, że z budżetu są w stanie dołożyć kilka milionów.
Dziś na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Złotowie miała zapaść decyzja o tym, czy radni dołożą 12 milionów, czy nie, do programu „Złotów. Wielkopolskie Zdroje”. Zanim jednak do tego doszło, radny Krzysztof Żelichowski odczytał pismo z ministerstwa, które jest operatorem Funduszy Norweskich, w którym wyraźnie napisano, że otrzymanie 16 milionów złotych dotacji na realizację programu nie jest zależne od decyzji radnych. Radny wprost zarzucił burmistrzowi, jego zastępczyni i skarbnik, że oszukiwali nie tylko radnych, ale i mieszkańców, mówiąc, że otrzymanie Funduszy jest od tego zależne.
W imieniu większości radnych skupionych w dwóch klubach radny Krzysztof Koronkiewicz złożył wniosek, by punkt dotyczący Funduszy ściągnąć z porządku obrad. Przedstawił analizę przeprowadzoną na podstawie rozmów z przedstawicielami innych miast, które zakwalifikowały się do otrzymania pieniędzy z Funduszy Norweskich, z których tylko kilka postanowiło dołożyć swoje własne środki. Radny wskazał inwestycje, które są najważniejsze dla miasta. Część z nich pokrywa się z tymi zapisanymi w Funduszach Norweskich. Radny proponował, by siąść choćby dziś do rozmów i wspólnie wybrać te, które są najpilniejsze i na które rada zgodzi się wydać pieniądze.
W podobnym tonie wypowiadała się Agnieszka Jęsiek-Barabasz. Nawoływała do dialogu. Henryk Golla nie otrzymał odpowiedzi od burmistrza, dlaczego ten samodzielnie wysłał wniosek do ministerstwa w sprawie realizacji programu, nie pytając radnych o zdanie. Stanisław Wełniak natomiast odczytał przepis ustawy, który wprost mówił, że burmistrz nie miał prawa samodzielnie zaciągać takiego zobowiązania bez zgody rady.
Burmistrz Pulit wraz ze swoją zastępczynią M. Chołodowską wytknęli radnym, że ci w większości nie uczestniczyli w spotkaniach na temat opracowania projektu i nie rozumieją jego idei. Burmistrz wprost mówił, że program należy zrealizować w całości. Nie mówił już, że dołożenie pieniędzy przez radnych jest koniecznym warunkiem do otrzymania dotacji. Również radny Stanisław Wojtuń wypowiadał się w podobnym tonie. Radny Żelichowski apelował do burmistrza, by ten jasno powiedział mieszkańcom, czy weźmie owe 16 milionów złotych, czy nie. Odpowiedź nie padła, burmistrz jedynie powiedział, że wszystko pozostawia decyzji radnych. Po tym burmistrz i jego zastępczyni opuścili salę obrad.
Ostatecznie 11 radnych zagłosowało za ściągnięciem punktu z porządku obrad.
Dyskusja była momentami bardzo ostra. Z jednej i z drugiej strony nie zabrakło mocnych słów. Co dalej? Pismo z ministerstwa mówi wprost, że dokonanie zmian w programie jest jeszcze możliwe.
Sala obrad świeciła pustkami. Oprócz urzędników, dziennikarzy i szefowej WTZ nie było nikogo z mieszkańców.
M. Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wełniak i spółka niszczą to miasto. Z zadrosci że Pulit dobrze rządzi i pozyskuje pieniądze. Chamówa.
Jako mieszkaniec Złotowa z dziada pradziada uważam, że jeżeli można, a widać że można, wykorzystać tylko środki z funduszy to dostosujmy do tych pieniędzy projekt. Najważniejsze przedsięwzięcia to: czysta woda i czyste powietrze; zmiana oświetlenia miasta na tańsze; cyfryzacja; służba zdrowia i usługi rehabilitacyjne, bo jak widzimy wzrasta liczba seniorów; dla młodych warunki bytowo-mieszkaniowe no i jak zawsze miejsca pracy. Złotów jest piękny, ale nie stać nas na dokładanie na razie do inwestycji, które są pięknymi marzeniami. Rozwagi. Nie daję zgody radnej z okolic szkoły nr 3 na dołożenie kwot z naszego budżetu.
Jak dla mnie dopłacanie 3 mln zł do budowy kortów tenisowych czy boiska to nie jest "pierwsza potrzeba" w mieście. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na poprawę powietrza w mieści poprzez dotacje do np. wymiany pieców (5000 to marna obecnie kwota!). Dzisiaj CAQI na osiedlu "za rzeką" przekraczało 30 jednostek! Te dwie inwestycje bym wykreślił całkowicie z programu co można uczynić bez utraty środków.
??????? z zazdrości ????
Radni zablokowali DOM MULTIOPIEKI ! Brakuje go też na liście inwestycji , które chcieliby zrealizować. Przedstawili listę na sesji. Co innego mówią, a co innego robią. Kolejna dwulicowość
Do tego larwa im w głowach miesza
Jeśli niezgodnie z prawem, to chyba niezbyt dobrze. A okłamywanie wyborców, to polityczne samobójstwo...
Czy naprawdę wierzysz w to, że burmistrz pozwoliłby sobie na łamanie prawa ?!?
Niestety relacja z sesji Pana redaktora nie jest obiektywna (ciekawe dlaczego?), kontekst pisma z ministerstwa był inny niż wyrwane fragmenty pisma w treści relacji.
No mam dokładnie takie samo wrażenie.
Jeśli Oglądający sesję oglądał, to zapewne zauważył, że trudno zmieścić trzygodzinną dyskusję na przysłowiowej kartce papieru. Podaję to co najważniejsze. A dla mieszkańców ważna jest informacja, że ministerstwo niczego nie uzależnia od decyzji rady.
Odwolujac się do historii. Przed rokiem 1873 Rada Miejska Dobrzna miała podjąć decyzję o przebiegu linii kolejowej Złotów- Chojnice. Panowie rajcy uznali wtedy ten projekt za herezję i wyrazili negatywna opinię. Dziś wszyscy mieszkańcy Dobrzna aby pojechać gdzieś pociągiem jadą do Lipki. Czy naprawdę warto być zawsze na NIE!?Projekty unijne i dofinansowania mają to do siebie, że mają czasem w wymaganiach obiady czy wyjazdy albo całe dziesiątki tablic informujących o kwotach dofinansowań. Nie porą rozbierać ten wniosek i składać go od nowa. Pora go przegłosować i wdrażać wyzje.
W tym mamy właśnie problem mamy głupich radnych i głupich mieszkańców. Bo czytając powyższy temat że w złotowie czyste powietrze jest potrzebne i parkingi, owszem ale tego nie można zrobić z funduszy norweskich, jest określone co tam może być co może przejść na co te fundusze są. Więc z tych funduszy nie można powiększyć parkingu z 40 na 90 bo rodzice brajanków muszą najlepiej do samej szkoły wjechać bo jakby mieli się zatrzymać 100 metrów dalej to by się zesrali. Jak nie przejdą te środki to rozumiem że parkingi czyste powietrze i wszystkie pozostałe rzeczy radni załatwią w przyszłym roku, jak nie to ta cała banda przeciwników powinna zostać wysłana do kamieniołomu.
Burmistrz nigdy nie twierdził, ze ministerstwo nie pozwala na zmiany ! To kolejne kłamstwo. Mówił wyraźnie, że trzeba zapoznać się z tym projektem aby zrozumieć, ze należy go zrealizować w całości. Mówił też, co potwierdziło ministerstwo, ze projekt jest bardzo dobry (wysoko oceniony przez ekspertów) i ze każde opóźnienie w jego realizacji (a mamy na to tylko 2,5 roku ! i czas już leci ) może zagrozić tym, że nie zdążymy i nie otrzymamy żadnego dofinansowania !! Bo najpierw musimy sami wyłożyć pieniądze, a ministerstwo ma zwracać w transzach. Każda realizacja będzie szczegółowo analizowana czy są spełnione kryteria. Jeśli nie wyrobimy się w czasie, to kasy nie będzie ! Nie jestem ani w radzie ani nie pracuje w urzędzie. Oglądam sesje, więc orientację mam. I wiem to wszystko z konferencji i debaty. Radni też o tym wiedzą. Moim zdaniem robią to po to, żeby burmistrza wpuścić na minę
Wystarczy lekka znajomość prawa samorządowego, aby wiedzieć ze owa decyzja należy do radnych- ponieważ Burmistrz sam nie dokonuje zmian w budżecie. Widać radni postawili na swoje ambicje, i „czepianie się fragmentów pisma”, a szkoda. W innych gminach ludzie się dogadują . Współczuje burmistrzowi - i chyba każdej osobie „rządzącej”, bo w takim klimacie miasto „nie ruszy do przodu”.
W pierwszym zdaniu studentko sama sobie odpowiedziałaś dlaczego tak się dzieje. Mógł siąść do stołu i z radnymi rozmawiać, gdyż tak mówią przepisy. Żaden szanujący się burmistrz czy wójt nie zrobiłby tak jak burmistrz Złotowa. Wyszedł jednak z założenia, że nie musi. Nie daję swojemu radnemu zgody by dopłacał 12 milionów złotych. Miasto nie musi ruszać z kopyta, dobrze się rozwija.
Dobrze się rozwija… Może jeszcze lepiej, kwestia dokumentacji pod kolejne przedsięwzięcia , czy to tak trudno zrozumieć. Radni powinni mieć odpowiednie wykształcenie - może uniknęlibyśmy sytuacji rodem z filmów komediowych! Reasumując Pana wypowiedz- ja się pytań dlaczego nie uczestniczyli w takich spotkaniach? To ich obowiązek, za to dostają miesięczną „dietę” , trzeba „trzymać rękę na pulsie, orientować się”. Sarmatyzm istny !
Burmistrzowi nie należy współczuć tylko go zmienić.
Nie masz racji. Ci ludzie maja też swoją pracę zawodową. Dietę otrzymuja za posiedzenia komisij i sesje. Czy Ty uczestniczylas w tych spotkaniach? Tez mogłaś. Pewnie ci czas nie pozwalał. Sama widzisz.
To po co się pchali do władzy, jak teraz zasłaniają się pracą zawodową. A diety biorą najwyższe w okolicy
Niestety oglądałem tą "dyskusje" - nie da się tego odzobaczyć. Pan Koronkiewicz to mógłby się chociaż nauczyć czytać to co sobie napisał. "Anonimowy przedsiębiorca", "inne miast" ... brak konkretów same banały. O wypowiedziach pana Żelichowskiego i Glyzewskiego też szkoda gadać. Jakieś konkrety od pani Jęsiek i marudzenie Wełniaka. Sorry ale przy nich pan Piosik wypadł jak mąż stanu ;-) Mało konkretów i chęci porozumienia - szkoda że wyborów teraz nie ma. Pan Żelichowski twierdził że nie interesował się funduszami i projektem dopóki pieniądze miały być z zewnątrz - to po co tam pan siedzi ? Żeby się nie interesować kierunkami rozwoju miasta. Jak mawiał Marszałek - wam kury szczać prowadzać a nie politykę robić.
100/100 komuna wiecznie żywa
Siedzę tam po to ,żeby Pana pieniądze zostały dobrze spożytkowane.
No ,, Obserwator " z ciebie to dopiero byłby burmistrz. Przecież ty indywidualnie z imienia i nazwiska wszystkich nienawidzisz. Ty gardzisz wyborem mieszkańców.
Radny Koroniewicz jak zwykle się skompromitowal. Dosłownie kabaret ! Przedstawił opinię jakiejś anonimowej pani. Nikt się nie dowiedział co to za ekspertka. Z kim konkretnie rozmawiał w innych miastach też nie wiadomo . Takie anonimowe opinie nadają się do kosza a nie na sesję RM .
Dzisiaj dowiedzieliśmy się jak troskliwi są niektórzy radni w kwesti kierunków rozwoju miasta, przez rok nie uczesniczyli w pracach i debatach dotyczących projektu funduszy norweskich ale mieli dość czasu aby dzwonić do innych (niwiadomo do kogo), podobno tzw. "ekspertow" i cytować ich na sesji. Co za odpowiedzialność za przyszłość miasta. Kpiny z mieszkańców miasta. Żal słuchać.
Co on ma na głowie ???
Oglądałem i nie jestem z Złotowa. Pan Piosik obrońca uciśnionych i o ile Pan Wełniak na debacie miał brak kultury to Pan Piosik podczas sesji też zasłynął brakiem kultury. O wszystkim decydują Radni obowiązkiem Wójta czy Burmistrza jest z radą usiąść i rozmawiać zanim co kolwiek się wyśle. Boisko za 1.5 miliona czy basen za 2.5 pół miliona złotych to buble i każdy to wie że za takie kwoty to można ale sobie w nosie podłubać. Ja mam propozycję zamiast kortów i boiska zrobić basen za 8 milionów jedna i porzadna inwestycje a nie 20 byle jakich zrobić projekty miękkie dołożyć 4 miliony z kasy budżetu miasta i wyrzucić projekty twarde. A i tak nawet jak by było dołożone 12 baniek to nie starczy na te inwestycję w projekcie za rok będzie trzeba dołożyć następna 10 baniek bo się okaże że basen który remont miał wynieść 2.5 banki kosztować będzie 5 baniek boisko 5 baniek czy korty 3 banki. I wtedy burmistrz powie znowu trzeba i już. Ludzie albo robić coś porządnego albo coś co jest pośmiewiskiem i tu wiele przykładów. Pozdrawiam
Najlepsze bylo jak sie tlumaczył dlaczego on nie bral udzialu w żadnym ze spotkań. Innym radnym zarzucal że nie przychodzili a sam nie byl ani razu. I ten dramatyzm z tymi kulami, te monologi, pauzy, sapanie.
Panie Cebulak, jak zawsze masz pan rację! Więcej cebuli - hasło dla tego miasta!
Daj mi 2 banki to Ci wybuduje korty jak chcesz. Nawet będziesz miał tam tablice na pamiątkę ze byłeś inwestorem.
No niestety nie mogą zmieniać uchwały w sprawie zmian w budżecie beż zgody organu wykonawczego (burmistrza). Taka uchwałę Regionalna Izba Obrachunkowa wywali w kosmos. I tyle w temacie. Szkolenie by się przydało w zakresie ustawy o finansach publicznych.
Przemyśl jeszcze raz swoją wypowiedź. Ustawa o finansach publicznych mówi co innego. Mianowicie: 1. Budżet uchwala rada. 2. Burmistrz może zmieniać budżet w zakresie umocowanym przez radę. 3. Zwiększenie wydatków to są wyłączne kompetencje rady.
Mogą wprowadzać poprawki ale tylko za zgodą Burmistrza.
Wyłącznie do wójta należy natomiast prawo inicjatywy w sprawie sporządzenia projektu uchwały budżetowej, o prowizorium budżetowym, a także uchwały o zmianie uchwały budżetowej (art. 233 ustawy o finansach publicznych). Kompetencje do zgłaszania zmian w budżecie zostały przyznane organowi wykonawczemu także w ustawie o samorządzie gminnym, tj. jej art. 60 ust. 2 pkt 4. Z treści wyżej powołanych przepisów wynika zatem, że organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego nie może przystąpić do zmiany uchwały budżetowej bez inicjatywy organu wykonawczego tej jednostki, przejawiającej się w przygotowaniu projektu zmiany takiej uchwały i skierowaniu takiego projektu pod obrady organu stanowiącego. Zastrzeżenie zaś zgłaszania propozycji zmian w budżecie gminy do wyłącznej prerogatywy wójta oznacza, że żadnemu innemu podmiotowi nie przysługuje w tej sprawie inicjatywa uchwałodawcza. Lektura szczególnie dla Jednego z radnych.
Jako mieszkanka i rodowita złotowianka uważam, że nie powinniśmy dokładać z budżetu miasta pieniędzy, a realizować projekt tylko z funduszy norweskich. Pomyślcie państwo ile zadań własnych jest do zrobienia w mieście, pilnych zadań, a przecież NOWY ŁAD zabiera, a nie daje samorządom pieniędzy. Już w 2020 roku było widać, że wpływy do budżetu miasta z PIT-ów spadają, a przecież będą jeszcze niższe. Wpływy z CIT tego nie pokryją, a na wzrost opłat z nieruchomości to chyba mieszkańcy nie spojrzą łaskawym okiem. Poza tym należy zwrócić uwagę, że cele socjalne - pomoc dla najbiedniejszych pochłania górę pieniędzy miasta. Cieszmy się, że dostaliśmy 16 mln zł + 2 mln zł i to na razie musi nam wystarczyć. Na "dokładkę" ze środków miasta nie zgadzam się.
Jeżeli z powodu opieszałości radnych nie wyrobimy się w czasie, to nie dostaniemy żadnego dofinansowania !
Przecież te dołożone pieniądze mają być na inwestycje twarde - konkrety, które były wymienione w kierunkach pracy rady i burmistrza - zna je pani ?
O matko! Koronkiewicz wydzwaniał po innych gminach? Z jego elokwencją i znajomością tematu strach pomyśleć co o takim reprezentancie Złotowian sądzą rozmówcy. Ale cóż jaka rada miasta taki jej reprezentant.
i bardzo dobrze przynajmniej udowodnił że inne miasta nic nie dokładają i kłamstwa burmistrza wyszły na jaw. Żeby nie on to byś nadal żył w ciemnocie i kłamstwie.
buahahaha
No proszę. Przewodniczący rady zabrał głos! To jakaś nowość, bo podczas dyskusji nie ma nigdy nic do powiedzenia. Tylko strachliwie spogląda na swojego pryncypała tow. Wełniaka czy przypadkiem się czymś nie narazi. Żenada.
Ty za to strachliwie anonimowo obrażasz człowieka. Cóż za odwaga towarzyszu
Przewodniczący jest od prowadzenia obrad ,nie powinien podsycać atmosfery . Moim zdaniem zachował klasę na sesji. Zgadzam się z tym ,ze powinien być bardziej aktywny poza salą obrad.
Czytam te komentarze i jestem nieco zdziwiony! Większość "naskakuje" na radę, ze nie chcą się zgodzić. No przepraszam bardzo, ale to rada jest decyzyjna a nie Burmistrz! To burmistrz musi się dogadać z radą a nie odwrotnie! Jeżeli dziesięciu ma spójne zdanie a jeden (Burmistrz) nie to chyba jego wina a nie tych dziesięciu! Gdyby Burmistrz nie unosił się honorem i się zgadzał na decyzje rady to dzisiaj byśmy nie mieli to, co mamy!
W punkt!
Czyli nic.. bo radni nie maja czasu uczestniczyć w spotkaniach:) Oj przyjdzie taki czas- ze zabraknie chętnych w wyborach na fotel burmistrza. Powinszować - wiwat demokracja !
Jedyna rada to rozpisać przedterminowe wybory, wybrać nowego burmistrza i nowych radnych, bo ci się tylko boksują, robią sobie na złość, obrażają się, a miasto... Cóż, miasto potrzebuje dobrego gospodarza, dojrzałego, mądrego, rozsądnego. Wizję, fantasmagorie, zdroje bez zdrojów - już dość!!! Nie stać nas na takie marnotrawstwo.
Do Pana mleszczyński. Może w takim razie warto dodać drugą kartkę papieru i zrelacjonować sesję dokładniej i bardziej obiektywnie. Skąd Pan wie co jest najważniejsze dla mieszkańców, niech sami ocenią po zgodnej z prawdą relacji z obrad sesji.
Jak można tak kiepsko prowadzić obrady sesji, po ogłoszeniu 10 minut przerwy, w rzeczywistosci trwała 1 godzinę i 10 minut. Gdzie tu szacunek dla pracowników urzędu i ludzi oglądających sesj. Proszę szanować prywatny czas. Coś się ogłasza, co innego się dzieje na sesji. Przecież już wcześniej (przed sesją) zostało uzgodnione, że fundusze norweskie w obecnym kształcie zostaną "uwalone" i po co te cyrki. Czyżby radni nie potrafili napisać uchwały. Żenujące.
Obejrzałem trochę tą sesje i jedno dla mnie jest nie zrozumiałe, czemu Piosik wychodził wracał wychodził i znów wracał w tym wieku już prostata? No i mógłby się ubrac jakoś bo wyglądał pożal się Boże.
A jak to zdanie zrozumieć ,, nie było nikogo z mieszkańców ", a kto ich powiadamiał o tym że samo-decydent akurat dzisiaj, będzie upierał się przy swojej idei. Czy gdyby jacyś mieszkańcy jednak byli, to ten człowiek podszedł by do tematu 12 milionów i potrzeby wizji kopalnianych w inny sposób. Wielu z nas ma wątpliwości i słusznie nie dziwi się że Rada Miasta czuje się oszukana. Komu to potrzebne i jaka z tego korzyść dla mieszkańców, nikt tego nie rozumie. Przepychanie na siłę projektowego planu planów do których mamy dopłacać, tylko dlatego że ktoś ma wizje projektowe, to chyba za mało aby wszyscy mieszkańcy mieli zaryzykować. Jak możemy zaobserwować w tej dyskusji burmistrz-radni, nie ma żadnej dyskusji. Od tygodni bez względu na podział partyjny jest dyktat jednej strony. Dyktat podobny do tego który reprezentuje totalna opozycja mówiąc; jak nie posłuchacie nas, to my wyjdziemy albo wy wyjdziecie, skąd wszyscy wiemy. Co takim postępowaniem chce się osiągnąć, może wiedzieć tylko totalna opozycja i ta para burmistrzowska a konsekwencje ich uporu, spadną na nas mieszkańców miasta. Dziwny jest ten nierząd tej kadencji. Wyboru radnych dokonali wyborcy a na nich obraża się nie wybieralny z-ca burmistrza. Zastępca, który nie rozumie że nie ma możliwości obciążania mieszkańców dodatkowymi kosztami, tylko dlatego że po raz kolejny przepalona żarówka ma zaświecić. Kolejny rok mija a jakie po siedmiu latach sowicie opłacanych planów mamy Złotowskie Zdroje, wszyscy widzimy. Jaka ta nowa idea wizjonerska jest teraz, czy oprócz przedstawionej listy życzeń, ktokolwiek z mieszkańców wie co z nich będzie a czego nie będzie?. Czy te Fundusze Norweskie dla Miasta to zasługa tylko tej pary prezydenckiej, ba burmistrzowskiej, czy całego samorządu miasta. Jeżeli nie samorządu to niech burmistrz sam po przedyskutowaniu swojej propozycji zdecyduje co postanowił a nie przeciąga strunę do granic wytrzymałości. Chcemy wiedzieć, ile od 2022r. nas mieszkańców ta Nowa Idea będzie kosztować i kto za nią poniesie odpowiedzialność?. Tylko tyle i aż tyle.
Cenię sobie takich Cebulaków jak ty.
Kiedy burmistrz zrozumie sam siebie, zrozumią go i inni.
lepiej rozdać na wódę i kiełbasę za darmo
Pulit powinien zejść na ziemię, jego utopijny wymysł pt Wielkopolskie Zdroje to tylko machina propagandowa do promocji własnej osoby, w Złotowie jest wyjątkowo wilgotny bagnisty mikrokimat, ludzie cierpiący na reumatyzm lub choroby górnych dróg oddechowych nie powinny tu mieszkać, Nazwa Zdroje to jakaś kpina, no ale podobno wymyśliła to jakaś firma doradcza spoza Złotowa i to za grubą kasę. Powinni przynieść w zębach te pieniądze
Trzeba natychmiast wykreślić z tego projektu te wszystkie ścieżki rowerowe. Kolarz Wiesław z Pisu już nie ma umiaru z tymi ścieżkami a już teraz strach wyjechać samochodem na miasto. Generalnie cały ten projekt wydaje się zrobiony pod określone osoby jednak najbardziej bulwersujące są odwierty i badania w poszukiwaniu borowiny i wód uzdrowiskowych za kwotę ponad 3 mln złotych. Niech sobie Pisowcy Pulita ryzykują własne miliony a nie publiczne które mogą pójść w błoto
Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że odwierty mają by finansowane z DOFINANSOWANIA czyli Funduszy Norweskich. 12 milionów miałoby iść np na budowę pełnowymiarowego boiska. Zachęcam może do zapoznania się najpierw z projektem ;)
Chłopie, jacy "pisowcy Pulita"? Cegłą oberwałeś? Przecież i Pulit i jego kamanda to PO i lewica podobnie jak ferajna Wełniaka. To kłótnia w rodzinie.
Jako , że znam z autopsji przebieg sesji w wielu miejscowościach , chcę podzielić się doświadczeniem ! Otóż przebieg sesji jest b. podobny do tych w Złotowie ! Cała sztuka polega na tym , że Radni są skłóceni i niezbyt zorientowani w omawianych tematach ! Dyskusje są jałowe ,mało interesujące ,a bardzo często kompromitujące kompetencje niektórych Radnych ! Jeszcze raz potwierdza się prawda - Radnymi powinni być wybierani mieszkańcy kompetentni, ogólnie znani i najlepsi z najlepszych , bo właśnie oni mają wielki wpływ na Władze Miasta i obraz życia miasta , ale to już leży w kompetencji odpowiedzialnych mieszkańców ! Miasto ,,Zdrój,, powinno za wszelką cenę zlikwidować śmierdzące kominy , bo na razie ,to wypada kompromitująco , a potem brać się za baseny, korty, boiska !
Za dwa lata wybory. Startuj.
Są miejscowości uznane za uzdrowiska, gdzie zimą jest identycznie jak u nas. Z kominów idzie dym, że aż trudno oddychać. A kuracjusze i tak tam jadą, bo są wody mineralne i borowina
W miejsce śmierdzących kominów przybędzie kilkaset samochodów. Czy to normalne?.
Proszę państwa to nie była sesja nadzwyczajna..:P
Ludzie o jakich wy zdrojach mówicie ???? to są poprostu jaja, żyje tutaj 50 lat i nigdy nie był Złotów jakimiś zdrojami i nigdy nie będą. Lesniczy wymyślił jakąś głupotę za którą zapłacił za nasze pieniądze i się bawi, myśli że to gra komputerowa gdzie buduję się miasta, nieeeeee to nie wirtualna gra to rzeczywistość moi kochani mieszkańcy którzy jesteście poprostu kantowani jak również i ja. Szkoda straconych lat a tutaj jeszcze 2 lata przed nami. Najbardziej zabawnym radnym dla mnie to Piosik, on to naprawdę reprezentuje....... ???? Szkoda gadać.
Wełniak powinien odejsc od koryta.
Wełniak nie jest przy korycie. Do niego nikt się nie pcha bo jak widzimy, jest puste a że za pilnowanie go przez celebrytę płacimy coraz więcej to już inna sprawa.
Śmieszny grajdoł ten Złotów. Byłem tam ostatnio. Chciałem kupić książki. Niestety księgarnia zlikwidowana, na drzwiach ogłoszenie, że pomieszczenia do wynajęcia. Poszedłem kilka kroków dalej, na Plac Paderewskiego. Widzę na szybach reklama fast foodu. Myślę: wejdę, zjem coś. Niestety nieczynne. Chyba na amen. Rozejrzałem się po placu. Kilku staruszków. Senne, szare, brzydkie, zakisłe, prowincjonalne miasteczko w stanie upadku. Nawet portal lokalnej gazety wypełniony zajawkami gazety, zamiast ciekawymi tekstami jest świadectwem tego, że Złotów robi bokami. Otrząśnijcie się. Spójrzcie, gdzie mieszkacie. Wasze życie to pusta i żałosna napinka. Jakie "wielkopolskie zdroje"? Udrożnijcie najpierw ruch w mieście, posprzątajcie ulice i obejścia. Teraz kłócicie się o kilkanaście milionów złotych. Trochę rozumiem radnych, bo przeglądałem spis "atrakcji" do sfinansowania z funduszy norweskich. Połowę tych pseudoinwestycji bym wyrzucił bez dyskusji, bo to marnowanie publicznych pieniędzy, a piszę to jako osoba generalnie niechętna komunistom, którzy w radzie miasta Złotowa mają większość, bardziej jednak od komunistów nie znoszę ściemniania i marnowania pieniędzy. Spójrzcie na Wałcz. Tam byli w stanie zdobyć pieniądze na halę sportową za 72 miliony złotych. To jest inwestycja, która rzeczywiście daje szansę rozwojową, bo z hali korzystać będą sportowcy z całej Polski. A wy co? Kłócicie się o kilkanaście milionów, które tak czy owak zmarnujecie.
https://www.portalsamorzadowy.pl/inwestycje/nowa-hala-sportowa-za-72-mln-zl-stanie-w-walczu-dla-sportowcow-roznych-dziedzin,302382.html
No właśnie decyzje radnych i staruszka Wełniaka podtrzymują ten "Śmieszny grajdoł [...] Kilku staruszków. Senne, szare, brzydkie, zakisłe" Aby to zmienić jest wizja "wielkopolskie zdroje" i projekt, który ma być kołem zamachowym. Wielu ludzi z początku sceptycznych przekonuje się do tego gdy poznają szczegóły. Radni nie mieli i nie mają innych pomysłów na rozwój miasta. O przepraszam, jedyna Wegner która cały czas bredzi o nowych technologiach. Sorry, ale czy Złotów ma się stać drugą Doliną Krzemową?
Oprócz tego że ten radny jest najbardziej bezradny to prawda, ale nie jest prawdą że Złotów nie był Zdrojem. Otóż, jeśli żyjesz w Złotowie 50 lat to powinieneś pamiętać że wtedy i wcześniej tak mogło być, wystarczyło tylko przy wjeździe do miasta postawić znak Złotowskie Zdroje. Tak wtedy to Złotów był zielony, ruch pojazdów oprócz jednej ulicy dwustronny przez co nie był skupiony w centrum miasta. Pomimo że przez ten okres głównym źródłem ciepła były piece kaflowe i dymiły kominy, miasto było czyste, odmalowane a mieszkańcy i ogromna ilość turystów w tym młodzieży, wiosną i latem mogli odpoczywać na ogromnej plaży naturalnego jeziora Zaleskiego z pełnym zapleczem wypoczynkowo socjalnym. W centrum miasta naturalne jezioro Miejskie które otaczały pola i piękne ogrody przy ul Obr. Warszawy. Jezioro do którego wpływała głęboko udrożniona rzeka Głomia a woda nie śmierdziała. Ktoś może napisać że były chaszcze ale zastanówcie się, gdzie dzisiaj większość szuka natury i w jakich miejscach. Każdy kto wie jak było, musi na to spojrzeć w perspektywie czasów w jakich było miasto.To trzeba było uszanować przede wszystkim a nie przez lata wszystko zniszczyć dla zabawy. Zniszczyć zabudowując brzegi jezior budynkami i tzw. promenadami, na których ruch jak w centrum Paryża. To że największe zniszczenia Złotowskiej zieleni w mieście i jego granicach, nastąpiło po 2015r, kiedy pozwolono na największą ścisłą zabudowę deweloperską miasta, przez co ubyło wolnej zielonej przestrzeni a w to miejsce przybyli tysiące mieszkańców z podwójną ilością samochodów to niepodważalny fakt. Więc obecnie, rzeczywiście o żadnych Złotowskich Zdrojach nie może być mowy. Burmistrz kłóci się z wszystkimi, radnymi, drobnymi przedsiębiorcami branży gastronomicznej, właścicielami terenów jeziora, które właśnie 50 lat temu oraz wcześniej, jak i później tętniło życiem z czego korzystali mieszkańcy całymi rodzinami. A zresztą z kim on się jeszcze nie skłócił?. Tak to prawda że, dwa lata przed wyborami, mówienie o Złotowskich Zdrojach jest utopią. W obecnej sytuacji bez powiększenia granic miasta, nie ma fizycznej możliwości ich stworzenia. Przecież wszyscy z przebiegu tego spotkania, widzimy jak jest i w jaki sposób rozmawiać z kimś kto w trakcie niej czy dyskusji, wychodzi pozostawiając radnych którzy było nie było chcą rozmawiać o przyszłości miasta co w przypadku mieszkańców jest dla nich bardzo ważne. Wychodzenie i pokazywanie pleców radnym, wypraszanie przez pokazywanie drzwi petentom, nie może i nigdy nie prowadzi do poprawy sytuacji. Myślę i wiem że ten człowiek tego nie rozumie, bo on już nie jest burmistrzem z wyboru a z zawodu, którego uczył się całą pierwszą kadencję stąd i cały ambaras z milionami w tle.
Komu chce Pan wcisnąć opowiastki o tym za jakiej kadencji powstała promenada?
Podał do sądu jednego przedsiębiorcę branży gastronomicznej, właściciela Zacisza, za obraźliwe komentarze na FB. A swoją droga śmieszy mnie zaufanie tego pana J. do kilku radnych, którzy go wodzą za nos
Niestety ten burmistrz nie posiada elementarnej kultury. po raz pierwszy obejrzałam sobie kilka fragmentów sesji miejskiej i muszę powiedzieć, że panu Pulitowi i jego pani zastępcy (nie pamiętam nazwiska) brakuje dobrego wychowania. Dlaczego zwracał się do radnych w stylu panie Wełniak, panie Gola, panie Koronkiewicz skoro wszyscy radni zwracali się do niego "panie burmistrzu". A do tego to wyjście z sesji bo nie spodobał mu się porządek obrad, to wielki wstyd i żenada. Myślę że burmistrz ma jakieś silne zaburzenia emocjonalne, powoływanie się w wypowiedzi na katechizm i tego typu górnolotne oderwane od rzeczywistości stwierdzenia jest bardzo nieprofesjonalne. Widocznie zabrakło argumentów bo rzeczywiście te Wielkopolskie Zdroje to wg mnie oszustwo i to na wielką skalę. Nie wiem komu służy to fałszywe zakłamane hasło bo na pewno nie miastu. Ile publicznych pieniędzy zmarnowano na ten cel??? Kto na tym zarobił??? Nie na takiego burmistrza głosowałam w wyborach. zawiodłam się na tym Panu :(
wełniak, wegner, konon, rzeluś i poziom jaki prezentują tobie nie przeszkadza, ale zachowanie burmistrz już tak?! wow wow wow ktoś chyba zapomniał dzisiaj przepuścić "sok z gumijagód" przez skibkę.
wełniak, wegner, konon, rzeluś i poziom jaki prezentują tobie nie przeszkadza, ale zachowanie burmistrz już tak?! wow wow wow ktoś chyba zapomniał dzisiaj przepuścić "sok z gumijagód" przez skibkę.
Polecam obejrzeć relacje z poprzednich Sesji gdzie w stronę zastępcy burmistrza padają słowa "Zamknij się głupia babo", albo debatę gdzie jeden z Radnych w ten sam sposób odezwał się do mieszkanki Złotowa! To jest dopiero kultura ;)
Wypraszanie po nowemu w burmistrzowskiej nowo modzie, czyli z chamską kulturą przeżyliśmy osobiście a bywało i gorzej. Co tu pisać skoro w innym temacie a może też związanym z obecnym Złotowskim Zdrojem mamy do czynienia w odpowiedzi na zapytanie dot. Interpelacji radnego Wełniaka w sprawie tzw. Witacza. Przecież ten człowiek z społecznością żyje gorzej niż Nie bo Nie i tyle. Co on w końcu chce zrobić ze Złotowa ,, Skansen " pomieszany z ,, Deweloperką "? Przecież w tym że Witacz się zawalił była nie duża przyczyna i napewno winnym jej nie jest ówczesna władza, lecz ten który stan techniczny przy jego odbiorze przyjął. Można nie mieć sympatii do byłego Naczelnika miasta ale zarzucać mu złą wolę dla pamięci o przeszłości miasta nie można. Obecny burmistrz chce wszystko co było dobre i ważne dla Złotowa wymazać, tylko co w jego miejsce? , Nowy Złotów, jaki? Kopalniany?.
Wyjście Pulita i Chołodowskiej z sesji pokazuje tylko gdzie mają mieszkańców i rade.Bardzo mi się to nie podobało . Niestety bardzo dużo u mnie stracił. Jeśli radni udowodnili mu że kłamał trzeba było to wytłumaczyć i przeprosić a nie się obrażać. No chyba że uciekł ze wstydu.Przez to pokazał jaki jest buc nie mówiąc o radnym który za nim wyszedł.
Żeby móc dyskutować z radnymi najpierw warto zaznajomić jak owa strona się zachowuje, jeżeli podczas debaty padają z ust byłego włodarza miast Zamknij się kobieto! to nie świadczy to o woli współpracy wiec o czym burmistrz ma dyskutować? Skoro sami radni uwodnili swój pokaz arogancji. https://www.77400.pl/wiadomosci/702,skandal-podczas-debaty-z-ust-bylego-burmistrza-padlo-zamknij-sie-kobietopo-raz-kolejny
Jest, jest, jest, coś pozytywnego od lat. Dzisiaj jechaliśmy ul. Kościuszki i ku zaskoczeniu, zniknął piosikowy próg smogowym. W jego miejscu to o co monitowania przez lata. Tak to trzeba pochwalić, szkoda tylko że jego umiejscowienie jest w centrum wjazdu do nowego budynku deweloperskiego. No cóż, ktoś nie pomyślał bo gdyby był przed wyjściem brukowanej drogi z ulicy Dworzaczka to już by można było mówić o solidnej robocie. Ale jest jak jest, pozostaje tylko pytanie na którego radnego wniosek ten próg zmienił się nie do poznania.
Rozwiązanie jest proste i honorowe. Burmistrz powinien złożyć mandat i bezpowrotnie wyjść. Jest jeden problem, trzeba mieć honor. Z tej mąki chleba nie będzie a miasto źle postrzegane będzie wszędzie. Tak więc parafrazując, można rzec ,, kończ waść, wstydu sobie oszczędź ". Jako mieszkańcy, mamy Dość konfliktu i złego słowa !!!!
Zaczyna to wyglądać na zabawę w kotka i myszkę. Wczoraj widziałem jak biednego rowerzystę karano mandatem za przypadkową jazdę na bocznej uliczce pod tzw. prąd. Jeżeli Burmistrz wraz z zastępcą złamał prawo to powinien ponieść konsekwencje swojej decyzji a Rada mając tego świadomość powinna zgłosić to do stosownych organów i zastanowić się nad udzieleniem Zarządowi absolutorium mając ku temu podstawy. Przez arogancję i zadufanie Zarządu miasto jak z tego wynika może stracić te 16.000.000. Stanowisko i podejście Zarządu nic nie ma wspólnego z demokracją na którą się powoływał Burmistrz podczas spotkania z mieszkańcami. Myli demokrację z rządami autokratycznymi.
Burmistrz się chwali że dzięki funduszom przyciągnie do Złotowa inwestorów, tylko niech odpowie co robił w tym temacie do obecnej chwili. Jakich przyciągnął nowych inwestorów którzy stworzyli nowe miejsca pracy, gdzie są obiecywane w kampaniach wyborczych spotkania i konsultacje z przedsiębiorcami, gdzie wsparcie dla przedsiębiorców w tworzeniu nowych miejsc pracy co mogło by zatrzymać młodych w mieście, co robił aby zagospodarować teren inwestycyjny, który przy braku tzw. uzbrojenia jest mało atrakcyjny dla inwestorów. Wreszcie niech Zarząd zacznie twardo stąpać po ziemi a nie lewitować i niech zacznie mówić o konkretach a nie operuje hasłami, które nie zawsze są możliwe do realizacji.
Pulit weź się za realne problemy w mieście, bo twoje wizje w postaci wielkopolskich zdrojów tylko ośmieszają miasto i przy okazji mieszkańców. Nie daj Boże gdyby jakimś cudem naprawdę przyjechali tu jacyś turyści i wyszli sobie na stare miasto w godzinach popołudniowych. Za Wełniaka tak źle się w Złotowie nie żyło jak teraz
Radni powinni odrzucić cały ten program bo wokół tych pieniędzy w Złotowie tworzy się pisowski układ. Znajomi królika tylko czekają , Wiesław ścieżki rowerowe , Piotr gry terenowe , Dariusz fotowoltaika , radny deweloper i radny od koncertów , radny od turystów , aż im się oczka świecą , ludzie czy wy tego nie widzicie ???
Ale zarąbiście to ująłeś.
Święte słowa, Pulit zostanie wywieziony na taczce za te urojone Zdroje i chore wizje o rzekomych turystach którzy nawiedzą Złotów
Beznadzieja??? A co takiego pan Głyżewski wam zrobił. Czy chodzi ci o bloki wciśnięte w oazę spokoju Domów jednorodzinnych za Rzeką. Dobrze wiesz kto przypieczętował ten los, tym którym wartość domów na które pracowali całe życie, spadła o połowę. Kto by chciał mieszkać w tak inwigilowanym przez sąsiadów miejscu. Do czego zaliczyć ten numer z blokami w centrum osiedla domów jednorodzinnych? Chyba też do Złotowskich Zdrojów na co też zgodnie z przestrzennym planem zagospodarowania, zgodził się jak widać po raz kolejny, ich uparty twórca. Niech każdy z swoim bagażem śpi jak może, ty ,, Beznadzieja " też.
Wełniak i spółka niszczą to miasto. Z zadrosci że Pulit dobrze rządzi i pozyskuje pieniądze. Chamówa.
Jako mieszkaniec Złotowa z dziada pradziada uważam, że jeżeli można, a widać że można, wykorzystać tylko środki z funduszy to dostosujmy do tych pieniędzy projekt. Najważniejsze przedsięwzięcia to: czysta woda i czyste powietrze; zmiana oświetlenia miasta na tańsze; cyfryzacja; służba zdrowia i usługi rehabilitacyjne, bo jak widzimy wzrasta liczba seniorów; dla młodych warunki bytowo-mieszkaniowe no i jak zawsze miejsca pracy. Złotów jest piękny, ale nie stać nas na dokładanie na razie do inwestycji, które są pięknymi marzeniami. Rozwagi. Nie daję zgody radnej z okolic szkoły nr 3 na dołożenie kwot z naszego budżetu.
Jak dla mnie dopłacanie 3 mln zł do budowy kortów tenisowych czy boiska to nie jest "pierwsza potrzeba" w mieście. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na poprawę powietrza w mieści poprzez dotacje do np. wymiany pieców (5000 to marna obecnie kwota!). Dzisiaj CAQI na osiedlu "za rzeką" przekraczało 30 jednostek! Te dwie inwestycje bym wykreślił całkowicie z programu co można uczynić bez utraty środków.