Reklama

Burmistrz chciał budować lodowisko za 3,5 mln zł

Aktualności Lokalne
30/06/2021 18:00

Taką inwestycję zgłosił A. Pulit. Większość radnych wolałaby, żeby w pierwszej kolejności zadbać o amfiteatr. Od dwóch lat, na razie bezskutecznie, mówi się też o krytych kortach

Jeszcze kilka miesięcy temu władze Złotowa i radni toczyli bój o kształt tegorocznego budżetu, w tym o inwestycje. Władze miasta uznały, że przy założeniu, iż będzie realizowana przebudowa ulicy Zamkowej (wtedy nie było to jeszcze pewne), pułap blisko 15 mln zł wcale nie będzie niski, na co „narzekali” w ocenie władz Złotowa radni. Nieoczekiwanie przed ostatnią sesją burmistrz zaproponował, żeby w budżecie wprowadzić zmiany. Owszem, inwestycje miałyby być rozłożone na okres dwóch–trzech lat, ale łącznie miałyby opiewać na około 9 mln zł! W ostatnich latach rada miejska nie wprowadzała jednorazowo tak dużych zmian budżetowych w trakcie roku.
W sumie chodzi o cztery zadania. Najtańsze to zakup i montaż fontann za 110 tys. zł na Jezioro Miejskie. Budowę parkingów przy ulicy Mokrej oszacowano na 530 tys. zł. Powstanie domu komunalnego przy ul. Polnej wyceniono na 5 mln zł, a nowego lodowiska wraz z zapleczem na 3,5 mln zł. Najbardziej kosztowne inwestycje miałyby być realizowane przy wykorzystaniu zewnętrznych pieniędzy – jeśli udałoby się pozyskać.


Amfiteatr ważniejszy

Do dyskusji (jaka trwała przy okazji poniedziałkowej debaty nad raportem o stanie gminy) włączyło się Złotowskie Towarzystwo Tenisowe, które od dłuższego czasu nie może doprosić się od władz miasta budowy krytych kortów tenisowych, na co miało już zresztą ze strony burmistrza deklarację przed dwoma laty (więcej na ten temat w kolejnym wydaniu AL). Już w trakcie komisji, jaka poprzedziła sesję, radni mówili (co potwierdzili później pisemnym wnioskiem), że skoro mają być uruchomione tak duże pieniądze na kolejne zadania inwestycyjne, na razie lepiej odpuścić temat lodowiska, a zabrać się za amfiteatr – które to zadanie popiera tak znaczna część mieszkańców Złotowa i okolic – oraz za wspomniane korty.
Adam Pulit oznajmił, że na razie nie chce przeznaczać pieniędzy na te inwestycje, gdyż są ujęte we wniosku, jaki miasto złożyło o Fundusze Norweskie, a to mogłoby zaburzyć procedurę starania o pieniądze. Nawet ich pozyskanie w przypadku budowy kortów i tak niewiele zmieni dla ZTT, bo zawarte we wniosku zapisy mówią, że inwestycja miałaby powstać w ramach partnerstwa publiczno–prywatnego, na zasadzie miasto przekaże teren a prywatny inwestor wybuduje korty.

Reklama

Burmistrz na razie nie przekonał radnych do pomysłu z lodowiskiem


Lodowisko przemilczane

Większość radnych kilkakrotnie podkreślała, że jest za wszystkimi tymi inwestycjami, ale decydowanie o tym powinna poprzedzić odpowiednia dyskusja, a przede wszystkim opracowanie materiału, który da do niej podstawy. Radny Stanisław Wełniak wskazywał, że tak naprawdę nie wiadomo, czy lodowisko powinno być, jak dotychczas, wyłącznie rekreacyjnym, czy ma uwzględniać możliwość gry w hokeja czy jazdy figurowej (temat lodowiska pojawił się dlatego, że remontu wymaga przykrywający je balon). Dlatego zaproponował zdjęcie tego punktu z porządku obrad i przeniesienie dyskusji na kolejną sesję. Wniosek zyskał większość głosów obecnych na sesji radnych, ale to było i tak za mało by znieść go  z porządku obrad.
W tej sytuacji burmistrz zaproponował zmianę – nie budowę, a modernizację lodowiska i przeznaczenie na całość ponad miliona złotych. Największy problem ma ponoć stanowić coraz gorszy stan materiału, jaki pokrywa obiekt. Ta uchwała też nie przeszła. Stanisław Wełniak skrytykował burmistrza, ocenił, że próba tak szybkiego decydowania o tak poważnych wydatkach i dyskusja nad tym przypomina partyzantkę. Zwłaszcza, że źródłem finansowania na ten moment są pieniądze własne miasta, a dopiero później będzie ono mogło aplikować o zewnętrzne dofinansowanie.
Radni mają wrócić do tematu podczas kolejnych obrad. Co istotne, podczas tych poniedziałkowych burmistrz nie powiedział radnym o innej istotnej kwestii – że działania dotyczące lodowiska również ujęte są we wniosku o Fundusze Norweskie.

Reklama

Piotr Steffen

***

Pomysł na nowe lodowisko:

powierzchnia płyty lodowiska – 800 m2; powierzchnia hali lodowiska – 1500 m2; pomieszczenie socjalne 200 m2; całkowita powierzchnia obiektu około 2200 m2; zaplecze szatnia, sanitariaty, wypożyczalnia łyżew; zabezpieczenia do gry w hokeja (siatki plus płyta plexi – widownia); nowe bandy z przeznaczeniem do gry w hokeja; instalacje (sanitarna, elektryczna, wody bieżącej, grzewcza); instalacja płyty umożliwiająca w okresie letnim stworzenie rolkowiska lub boiska do badmintona. Dotychczasowy balon, łącznie ze stalowym szkieletem miałby zostać rozebrany, tym samym uprawiający tenis ziemny całkowicie byliby pozbawieni możliwości gry w tenisa w zamkniętym obiekcie.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andi70 - niezalogowany 2021-06-30 19:36:34

    A "Muszla" to wiata przystankowa ale daleko od ulicy. I niczemu nie służy. Podobną zbędna inwestycją jest pobliskie rondo na ulicy Nieznanego Żołnierza. Ruch niewielki, Janusze są i będą. Ronda sygnalizacje nie powstrzymają ich od ambitnych poczynań.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Muszelka - niezalogowany 2021-06-30 22:03:00

    A kto wymyślił muszlę, pamiętasz? Tam się czepiaj

    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec - niezalogowany 2021-07-01 11:19:59

    DO MUSZELKI. A kto zaakceptował projekt hmmm tam można najbardziej się czepiać. Kibel dla pijoczkow za milion to trzeba mieć rozrzut ale tak to jest jak nie za swoje pieniądze się to robi i jest się burakiem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama