Reklama

Burmistrz Krajenki przeprasza

14/01/2020 18:30

Stefan Kitela na sesji Rady Miejskiej w Krajence mówił na temat gospodarki odpadami komunalnymi. – Ludzie mają prawo nie wiedzieć. Mają też prawo czuć niezadowolenie – mówił burmistrz Krajenki

Czwartkowe, przedświąteczne obrady Rady Miejskiej w Krajence poprzedził występ scholi, działającej przy parafii pw. św. Anny w Krajence. Następnie ks. kanonik Grzegorz Fabiszak, proboszcz krajeńskiej parafii przedstawił refleksję na temat Świąt Bożego Narodzenia. Ta mniej oficjalna, za to zdecydowanie świąteczna część obrad zakończyła się składaniem sobie życzeń i przełamaniem się opłatkiem przez uczestników sesji.

DW190

Po krótkiej przerwie informacje dotyczące budżetu województwa wielkopolskiego przedstawiał Henryk Szopiński – radny sejmiku. Radnych szczególnie interesował temat przebudowy drogi wojewódzkiej numer 190, biegnącej od Krajenki w stronę Wysokiej. O to, na jakim etapie jest ta inwestycja, pytał radny Bogdan Długosz. Henryk Szopiński wskazał, że termin realizacji zadania nie jest zagrożony, choć przyznał, że pojawiły się problemy na etapie projektowym, np. w trakcie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Dodał jednak, że zarówno Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu oraz wykonawca, tj. firma Trakcja, zapewniają, że terminy zostaną dotrzymane.

Reklama

O odpadach raz jeszcze

Sprawozdanie z działalności międzysesyjnej przedstawiał natomiast burmistrz Stefan Kitela. Poza sprawami bieżącymi i przetargami, głównym punktem jego wystąpienia była gospodarka odpadami komunalnymi i jej koszty, których znaczny wzrost w ostatnich miesiącach starego roku mocno poruszył opinię publiczną. Burmistrz przypomniał m.in., że jego przewodniczenie w Związku Międzygminnym Pilski Region Gospodarki Odpadami jest rotacyjne i tymczasowe. Wskazał przy tym, że będąc przewodniczącym nie posiadał większych możliwości decyzyjnych niż pozostali członkowie zgromadzenia Związku. Dodał też, że pełnienie funkcji w zgromadzeniu nie jest płatne, choć zdarzało się, że wysnuwano takie tezy, zwłaszcza w komentarzach w internecie. Następnie przedstawiał kulisy obliczenia opłat za wywóz odpadów komunalnych, które stały się społecznie nieakceptowalne. Przedstawił też, jakie podjął kroki już po uzyskaniu informacji o niezadowoleniu mieszkańców z opłat w wysokości 34 zł od osoby za wywóz odpadów segregowanych i 68 zł od osoby za wywóz odpadów niesegregowanych, które ostatecznie nie weszły w życie. Wśród nich było m.in. spotkanie z radnymi Rady Miejskiej w Krajence celem opracowania wspólnego stanowiska, ale też korespondencja i spotkania z zarządem ZM PRGOK w Pile i przedstawicielem operatora, zajmującego się wywozem. Stefan Kitela mówił, że pojawiło się zielone światło dotyczące rozmów na temat stawek. Zaznaczał przy tym, że te najpewniej nigdy nie będą już wynosiły 15 zł od osoby, m.in. ze względu na ogólny wzrost kosztów, np. pracowniczych, transportu, ale też za odbiór odpadów na składowisku. Wpływ na to ma też rozbieżność ilości mieszkańców danej gminy według Głównego Urzędu Statystycznego względem złożonych deklaracji. W systemie brakuje od kilkunastu do nawet blisko 30% mieszkańców. Stefan Kitela wskazywał, że realny – spodziewany przedział cen wynosi pomiędzy 25 a 29 złotych za wywóz odpadów segregowanych. Mówił także o tym, iż operator powinien być skłonny do rozmów, bowiem powinno mu zależeć na utrzymaniu rynku. Zwłaszcza, że wysokie ceny dość mocno wystraszyły samorządy, które głośno zaczęły mówić o wyjściu z ZM PRGOK, zmianie związku, bądź zajęciu się gospodarką odpadami komunalnymi samodzielnie.

– Będę się bardzo mocno starał, żeby ceny były niższe od tych pierwotnie przedstawionych – mówił S. Kitela. Dodał też, że przeprasza za zaistniałą sytuację, zwłaszcza za brak informacji, który pierwotnie wystąpił i wywołał strach oraz chaos.

Reklama

– Ludzie mają prawo nie wiedzieć. Mają też prawo czuć niezadowolenie – skwitował.

Kształt budżetu prezentowała skarbnik Małgorzata Krasko


Budżet

W finale obrad decydowano na temat budżetu gminy i miasta Krajenka na 2020 rok. Po stronie dochodów wynosi on ponad 36,65 mln złotych. Z tego dochody majątkowe obliczono na poziomie ponad 1,41 mln złotych. Wydatki mają wynieść 35,4 mln złotych, w tym wydatki majątkowe – inwestycyjne ponad 2,65 mln złotych. Wśród najważniejszych zadań wymieniano m.in. opracowanie dokumentacji projektowej na zadania przyszłościowe, termomodernizację budynku OSP w Augustowie wraz z wymianą oświetlenia i przygotowanie dokumentacji projektowej dla budowy oczyszczalni ścieków w Krajence. Radni jednogłośnie „za” przychylili się do planu dochodów i wydatków na 2020 rok.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość2134 - niezalogowany 2020-01-15 16:51:35

    ,,podjął kroki już po uzyskaniu informacji o niezadowoleniu mieszkańców z opłat " - czyli , jeśli opinia publiczna nic by nie powiedziała w tej sprawie to byłoby ,,OKEY" i nie podjąłby żadnych kroków , dobrze wiedzieć...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Komuszka - niezalogowany 2020-01-15 18:17:06

    Powinien zapłacić wpisowe do Krajny.
    Minimum 2 mln złotych.Gmina Złotów,udostępniła grunty,lokalizację dla śmierdzącej
    inwestycji-to kosztuje.Krajenka zdradziła Złotów ,teraz chce wrócić.
    Warunki powrotu muszą kosztować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-01-15 21:41:24

    Wszyscy radni za budżetem? Jedna inwestycja w gminie? Żal... No tak radni- głosy za bo na koncie się zgadza. A gmina niech idzie na dno. Może jakieś zbiórki? W Polsce to takie modne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama