Innego zdania jest Roman Głyżewski, który niedawno złożył taki wniosek. – Chciałbym znać prawdę – mówi radny. Kto zamontował zaślepkę, która miała doprowadzić do zalania Kaczego Dołka?
Wniosek o to, aby po zakończeniu przebudowy ulicy Zamkowej zlecić niezależny, kompleksowy audyt tej inwestycji, radny Roman Głyżewski złożył podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa.
– W związku z wystąpieniem dużych opóźnień i szeregu wątpliwości w realizacji inwestycji – argumentował. Jego zdaniem audyt powinny przeprowadzić osoby zewnętrzne z branży projektowej i budowlanej, które niezależnie ocenią zakres projektowania, wykonania, nadzoru i rozliczenia finansowego całej inwestycji.
Niedawno Roman Głyżewski otrzymał na swoją interpelację odpowiedź od burmistrza Adama Pulita.
„Nie widzę podstaw do kwestionowania jakości prac firm projektowych, wykonawczych i nadzorujących. Jeśli zauważył Pan jakiekolwiek nieprawidłowości, to jako radny Rady Miejskiej Złotowa ma Pan prawo i obowiązek powiadomić odpowiednie służby” – burmistrz odpowiada radnemu.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 80% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na czole niech sobie tę zaślepkę zamontuje... I on i ona. Dramat, co się w tym mieście odwala.
Jak zwykle burmistrz nic nie widzi tylko to swoje Wlkp Zdroje czas naprawdę aby ktoś inny zasiadł w tym urzędzie a panu już podziękujemy .A co z amfiteatrem bo jakoś temat umilkł .Jezioro miejskie wysycha i co burmistrz robi syf i smród tylko tam……….Dość takiego gospodarza wracaj do lasu i rób sobie leśne zdroje w naszym mieście nic się nie dzieje zero rozrywek dla ludzi
Temu burmistrzowi to się w dupie i w głowie pomieszało.
Bez sensu, robic jakies bzdurne ekspertyzy za pieniądze mieszkancow. Zrobcie ekspertyze w innych miejscach, kto odpowiada za garby i wysokie krawężniki na przejsciach dla pieszych gdzie niepelnosprawni mają problem zeby pokonywac te przeszkody wozkiem. Przeciez mozna bylo zrobic je na plasko, jak na przesciu Westerplate Nieznanego Żolnierza. To jaka tragefia na tych przejściach i ścieżkach rowerowych, wstyd.
No ty powyżej, zgadnij kto odpowiada w mieście Złotów za ,, garby i koślawe chodniki ". Kto odpowiada za stan dróg, placów. Kto odpowiada za mocny hałas w mieście. No kto odpowiada za niszczenie zabytków i zabudowywanie ich nowymi deweloperskimi budynkami. Kto wreszcie odpowiada za to że Miasto Złotów pęka w szwach przyjezdnych samochodów nie mogąc na parkingach pomieścić swoich. Kto odpowiada za to że miejsca które mogły by być przeznaczone na parkingi dla mieszkańców są albo płatne albo sprzedawane. Wreszcie kto odpowiada za stan miasta.
Z całym szacunkiem ale jeżeli ulica i chodniki wyglądają na prawie gorsze niż te stare co były i jest masa niedociągnięć to jakaś kontrola by się przydała.
Może nie chce widzieć potrzeby przeprowadzenia kontroli.....
Cienki Bolek. Do wymiany. Nabił w butelkę całe miasto. Narcyz.
,, Burmistrz nie widzi !!!! " Teraz to już nie przeoczenie a stała konsekwencja działań z oddali poza udziałem mieszkańców. Pan radny Głyżewski, nie moja bajka bo za dopuszczenie do budowy bloków deweloperskich na osiedlu domów jednorodzinnych też by, właśnie jemu i innym radnym rejonu za rzeką należał się srogi Audyt. Jak można było dopuścić by dziesiątki nowych rodzin codziennie z 1 piętra inwigilowały rodziny, które kilkadziesiąt czy kilkanaście lat temu pobudowali się dla ciszy zdała od ludzkich spojrzeń. Oczywiście jeśli padło słowo, wniosek o audyt wykonania ul Zamkowa to powinien on być uwzględniony przez całą radę miasta a nie tylko pana Głyżewskiego. To poważna sprawa bo trwająca inwestycja budowy ulicy, dawno przekroczyła swój termin utrudniając życie mieszkańcom tej ulicy, osiedla i miasta. Zresztą wszystkie buble miasta wykonane w ciągu ostatnich ośmiu lat powinny zostać skontrolowane przez zewnętrzny organ bo nie może tak być że Burmistrz w każdej wątpliwości czy zasadności wydatkowania publicznych pieniędzy, jest sędzią w własnej sprawie. Panie Głyżewski, powiedziało się A, więc na życzenie Burmistrza tak jak w jego odpowiedzi, trzeba powiedzieć B.
Zero też nie widzi potrzeby ścigania pisdzielczych przekrętów
Niech burmistrz zatrudni jeszcze 3 może nawet 6 osób do prowadzenia i rozliczania inwestycji w urzędzie bo widać że rady sobie z tym nie dawał i nie daje. Może przyzna Pan burmistrz lepiej Pani burmistrzowej i innym kolejną premie za pomysły racjonalizatorskie zamiast wprowadzać kontrolę i rozliczać wykonawców. Wszystkie inwestycje przyjmowane są obecnie bez uwag a terminy przesuwane, więc mam nadzieję że ktoś wprowadzić odpowiednie kontrole i wszystko wypunktuje ale nie za panowania obecnego burmistrza i zastępczyni.
Dość już tego niszczenia nieudolnymi rządami tego zielonego ludka. Wstyd tylko przynosi Nadleśnictwu. Najlepszym jego pomysłem jest liczenie drzew z samolotu hahahahahahahaha . facet weź tą swoją drugą nieudacznice i uciekajcie jak najdalej od Złotowa.
Prosimy o wyjaśnienie gdzie ta zaślepka była? Co Pani tu za bzdury opowiada i mydli oczy. Pani burmistrz jeśli była zaślepka w studni do której włączał się wykonawca to szacun że tego nie widział włączając się do niej. Jesli była poza studnia to musiał być cały odcinek zamknięty, jeśli ją zdemontowaliscie to w jaki sposób, stosując wykop otwarty czy inny sposób. Kaczy Dołek zalało a my mieszkańcy chcemy poznać szczegóły kto ponosi za to odpowiedzialność. Czy wykonawca zrobił wcześniej próby szczelności itd ? Z jaką datą są protokoły? Jeśli próby były zrobione to w jaki sposób woda wypłynęła jak była zaślepka, może wyparowała.
Z tymi dokumentami to coś śmierdzi, masz rację jeśli wykonawca wcześniej wykonał próby ciśnieniowe wybudowanych odcinków kanalizacji deszczowej zgodnie z przepisami to w jaki sposób wylał wodę z rur? Jeśli ja spuścił to dlaczego wcześniej nie doszło do zalania tylko podczas opadów deszczu.
E tam. Róbta co chceta, pinindzy ni ma i nie będzie, więc o co to haloo. O to że wydane na inwestycje niszczące poprzedni stan, czy to takie ważne. Złotowskich Zdrojów nie będzie bo pinindzy nadal brak. Były na projekty a na realizację, kurde brak. Toć jadąc przez miasto można sie albo kogo zabić bo co chwila stop, przejazdu nima a bo jest przejście dla pieszych. Idąc do przejścia dla pieszych, możesz s się zabić bo chodniki garbate a i pod rower, hulajnogę i diabeł wi pod co jeszcze możesz wpaść albo o co nogi i łapy połamać. Oj zmieniło nam się miasto Złotów tak że i tutejsi go nie poznają. Uf, co to były za kadencje w których tyle planowano że o wartości nawet tej historycznej miasta sprzed ośmiu lat, zapomniano. Co się stało że w mieście Złotów, inwestycje i konsultacje jak w skeczu; Kakao, skakao, kakao i tyle z nich zostało.
Po co poszerzać chodnik jak z drugiej strony zrobili drogę rowerową i zabrali mieszkańcom miejsce postojowe. Sam beton wszędzie i brak miejsc parkingiwych w mieście.
Coraz ciaśniej.
Proszę cofnąć się do ogłoszenia przebudowy ulicy Zamkowej. Jaka wtedy była radość i obrona inwestycji której nikt z mieszkańcami Zamkowej nie konsultował. Przecież nieliczni internauci pisali ,, Poczekamy zobaczymy " i co, mieszkańcy zapomnieli zobaczyć projekty inwestycji, które przewidywały ,, szeroki chodnik, wąską ulicę dla wszystkich i najważniejsze ,, drogę rowerową" prowadzącą do inicjatora, który jako cyklista lubi bo ma do tego prawo rowerem dojechać pod swój dom, nie patrząc na to że mieszkańcy całej ulicy zostaną pozbawieni ,, miejsc parkingowych obok swoich domów. Dzisiaj wasze uwagi, pretensje to już możecie odłożyć do lamusa lub czekać na nowe władze które może zmienią i wniosą do budżetu poprawki inwestycyjne na tej ulicy według waszych wniosków. Wszystko zależy od tego, kogo wybierzecie. Inaczej, co tam wy, kto się z wami będzie liczył. Ważne jest że zadowolony Samo JA, drogę rowerową ma a i samochodem do miasta dojedzie, jeszcze tylko ten hałas 150m od domu uciszyć i będzie miał jak na wybudowaniu bo tam ,, diabeł mówi dobranoc ". Do waszego braku zainteresowania jako mieszkańców ul Zamkowa przed rozpoczęciem inwestycji, brakuje jeszcze zgody na gumowe progi zwalniające i to najlepiej ułożone co 20m. Tym sposobem będziecie lepsi od mieszkańców ul Słonecznej, którą rzeczywiście jadą tylko ci co muszą.
Kopa śmiechu ale jaja kto te bzdury komętuje
Kupa śmiechu to z ciebie analfabeto.
zacytuje pewno slowa co jakis czas temu ludzie krzyczeli w miescie pod innym adresem : """ wypierd*****""" od 20 lat miejsce do parkowania pod domem, to zabrali bo pedalarze sciezka rowerowa a znajac zycie i tak bedzie po ulicy jechal, ulica szeroka bedzie jak na padera ta co bylo jednokierunkowa a teraz zrobiona dwukierunkowa ?
Mariusz S. To jest Złotów a ,, Padera " symbolem obecnej władzy. Wełniak nie ma z tym nic wspólnego, oddał ten rejon po rewitalizacji a obecny zmienił wszystko. Wprowadził tam ducha trawy, kompotu ( cały czas mowa o ćpaniu ), piwa i dostępu do alkoholu przez całą noc. Poza tym dla pozyskania trzech dodatkowych miejsc parkingowych po wprowadzeniu drogi dwukierunkowej, zweżył wszystkie miejsca parkingowe do minimum. Nie dość tego na trzy i pół metrowej szerokości drogi dwukierunkowej, usytuował je pod kątem prostym do drogi. Tym samym zniszczył wygląd całego placu, który przebudowano by chronić Stare Miasto przed natłokiem ruchu samochodowego a co za tym idzie zwiększeniem smogu i metali ciężkich w miejscu zwanym ,, strefą ochrony zabytków ". Jazda po placu, chodnikach, pijaństwo, to teraz normalność i duch tego miejsca. To są te głośne Złotowskie Wyboje i przeboje z którymi mieszkańcy tego miejsca, męczą się od ośmiu lat. Czy jest coś w Złotowie na czym miasto zarabia oprócz opłat parkingowych, wysokich danin lokalnych, podatków czy sprzedaży uzbrojonych gruntów deweloperom. Przecież miejsca które mogły być zielone lub przeznaczone pod parkingi wokół starego miasta, zostały szczelnie zabudowane i to nie domami parterowymi a wielo piętrowymi. Wszystko po to, by przybyło jak najwięcej rodzin z samochodami ( biernych podatników ) co i interes parkingów płatnych wspomaga. A wszystko to dla urzędników miasta, przy przyznawaniu sobie premii do jak głoszą ,, nędznej " pensji oscylującej w średniej wysokości 4 tys netto z dodatkami o których inni mogą pomarzyć. Proszę nie sugerować że dodatki z ,, rozdawnictwa " 500+, 300+ itd, otrzymują wszyscy co jest prawdą bo one nie wchodzą w skład pensji. Prawdą, lecz budżetówka to grupa przeciwna wymienionym dodatkom o czym jeżdżąc po kątach całej Polski, głosi Donald Tusk, który właśnie w urzędnikach ma swoje PO-parcie. Złotów z miasta uzdrowiskowego stał się miastem zagęszczonego smogu, miastem pozbawionym naturalnej zieleni. Nie wierzycie, to zapraszam na Wielatowską, Leśną, i Witosa, gdzie za płotem ogrodów działkowych PZD, powstają osiedla domów jednorodzinnych i osiedla bloków a wszystko po to by wkrótce i te ponad 10-cio hektarową ostoję zieleni, zniszczyć !!!!!!! Zobaczcie idąc, jadąc ul Jastrowską co się dzieje pomiędzy budynkami, które tworzyły atrakcyjność tej ulicy. Gdzie jest prawo budowlane, gdzie ekolodzy, gdzie władza, gdzie prawa wynikające z KONSTYTUCJI. Tak Konstytucji bo tam jak grzyby po deszczu na prywatnych działkach, powstają domy jednorodzinne oddalone od siebie co trzy metry. Oni mogą, dlaczego? Dlaczego inni np. mający swoje posesje przy ul Ogrodowej w Złotowie , nie mogą postawić sobie murowanego garażu poza swoim budynkiem mieszkalnym, też na swoim gruncie. Czy, jednak mamy do czynienia z równymi i równiejszymi, czy władza jest skorumpowana czy rzeczywiście nieudolna, stąd i taka niesprawiedliwość społeczna w naszym mieście. Mieście w którym coraz powszechniejsze jest powiedzenie ,, Kasę ,, masz ", wszystko masz ".
Wełniak to wszystko kontrolował, nawet inwestycje Duonu na Zamkowej. Jakoś nikt o tym nie pisał, że rury z gazem są za płytko położone, przez co teraz opróżnia się zakończenie prac. Gdzie był Glyzewski?
Wanda a gdzie byłaś ty. Miałaś strach przy d... czy co?.
Wanda jak by rury były za głęboko to pisała byś że Pulit nie może ich znaleźć, stąd i pracę się opóźniają. Tak źle, tak niedobrze. Ale ja też uważam że wy mądrale Za Rzeką, za Wełniaka powinniście mieć piach i szamba a nie asfalt, chodniki i przyłącza. Chcieliście w polu to powinniście mieć a nie teraz narzekać że macie jak w mieście a nie na wybudowaniu. Bądźcie zadowoleni bo gdyby nie ten znienawidzony Wełniak to dzisiaj byście pisali że ul. Zamkowa zbudowano na życzenie radnego. A ile inwektyw by poleciało pod jego adresem. Chcieliście tak, to macie i cisza w temacie.
Jeżeli burmistrz nie widzi potrzeby to należy dokładnie się temu przyjrzeć .
Zrujnował ładne ,przyjazne ludziom miasto a tylko dlatego , że nie miał solidnego kontrkandydata z czego uzyskasz ziarno jak same plewy,ale rada wcale nie lepsza za większą kasę lubią przyklaskiwać , po prostu żenujący sposób zarządzania , że na to nie ma sposobu aby zakończyć tą farsę.
Czego właściwie chcą mieszkańcy za Rzeką. Burmistrz Wełniak był protoplastą osiedla, to tam miasto sprzedawało tereny pod budowę domów jednorodzinnych. Oczywiście że były też prywatne działki ale co by kto zrobił, jakby nie było zgody miasta na zmianę przestrzennego zagospodarowania czy Starosty na pozwolenie budowy. Ano nic by nie było. Zatem postawiono wiele domów jednorodzinnych, po latach prawie wszędzie drogi asfaltowe i to wszystko za rządów Wełniaka. Pewnie że nie są to autostrady ale i nawet dobrze, bo co by to było gdyby nimi były. Nie dość tego to wszyscy byli zadowoleni że coś mogą dla siebie załatwić. Teraz po objęciu władzy przez jego następcę, skończyło się babci sranie i żądanie. Jest ,, robota, jest inwestycja " i bez gadania, dyskusji trzeba się do niej dostosować. Mieszkańcy Zamkowej otrzymali nowa infrastrukturę drogową z chodnikami włącznie i muszą się do niej przyzwyczaić. To że coś trzeba coś poprawić to co z tego, błędów nie robi tylko ten co nic nie robi a jak jest na kogo zwalić winę za wszystko, jak w tym przypadku na poprzednika, to już jest sukces. To samo dotyczy tych którzy już przemieszkali swoje lata w ciszy i oddali od blokowisk. Tak było za Wełniaka a teraz dla urozmaicenia życia, mają nowych blokowych sąsiadów. Tylko pozazdrościć bo jest z kim pogadać. Tak więc niech każdy na swój sposób będzie zadowolony a nie neguje wszystko co się psuje.
Kopa a kupa jednak jest różnica.
Co to za teksty? Teren budowy jest przekazany wykonawcy. Z ramienia miasta są inspektorzy nadzoru, czyli fachowcy, którzy biorą za to pieniądze. Wybitnego fachowca, Głyżewskiego, który zna się na wszystkim, nikt nie jest w stanie zastąpić
Tur ,,, to gdzie oni są? Jeśli u ciebie to pogoń ich do kontroli podczas robót a nie po ich oddaniu.
Bzdury i szukanie dziury w całym.
A ja sie pytam kiedy powstanie sciezka rowerowa nad Zamze i dalej do Zakrzewa i sciezka do Kujania. ?????? Tyle lat i nic w tym temacie. Wstyd.
I pewnie pise ten co roweru na oczy nie widział a czuje taką potrzebę wywalenia milionów. Dodrukuj sobie bo to nie problem pewnie
Wyznawco PiS, odpowiadam tobie. Nigdy nie powstanie bo to od Burmistrza nie zależy. Poza tym ,, Jak natura będzie chciała", to ,, Zamza " wyschnie.
Na czole niech sobie tę zaślepkę zamontuje... I on i ona. Dramat, co się w tym mieście odwala.
Jak zwykle burmistrz nic nie widzi tylko to swoje Wlkp Zdroje czas naprawdę aby ktoś inny zasiadł w tym urzędzie a panu już podziękujemy .A co z amfiteatrem bo jakoś temat umilkł .Jezioro miejskie wysycha i co burmistrz robi syf i smród tylko tam……….Dość takiego gospodarza wracaj do lasu i rób sobie leśne zdroje w naszym mieście nic się nie dzieje zero rozrywek dla ludzi
Temu burmistrzowi to się w dupie i w głowie pomieszało.