Reklama

Burmistrz się przeliczył

07/09/2015 08:21
„Okrągły”, czyli plac przy Słowackiego, kosztować miał 100 tys. zł, a teraz Adam Pulit chce na niego wydać ponad pół miliona. Radni powiedzieli „veto”

Burmistrz proponuje, by Rada Miejska Złotowa zmieniła budżet. Jednym z powodów jest przebudowa placu położonego przy ulicy Słowackiego. W budżecie zaplanowano na ten cel 100 tys. złotych. Za pieniądze te powstać miał teren rekreacyjny dla mieszkańców z zielenią, fontanną w formie mgiełki, placem zabaw i bezpłatną strefą wi-fi. Już na etapie efektownej wizualizacji mówiło się, że do tych 100 tys. zł trzeba będzie dołożyć kolejne 60 tysięcy. Takiego obrotu sprawy jednak nikt się nie spodziewał – burmistrz poprosił radę o kolejne 450 tys. złotych. - Wrzucić tam razem 550 tys. zł? Nigdy ręki za tym nie podniosę! – podczas posiedzenia komisji budżetu i finansów stwierdził Roman Głyżewski. - Bez zapoznania się z tym kosztorysem za taką zmianą nie zagłosuję – wtórował mu Jerzy Kołodziejczyk.

Obywatelski pomysł

Wizualizacja zagospodarowania terenu przy ulicy Słowackiego powstała w oparciu o pomysły mieszkańców tej części Złotowa. Burmistrz Adam Pulit reklamował go jako otwarcie się na potrzeby ludzi i zmianę otoczenia przy ich współudziale. Na tej bazie powstała koncepcja, a następnie projekt. Oba dokumenty opracowała Klaudia Skotarczak. Za projekt Urząd Miejski zapłacił jej niemal 10 tys. złotych.

Reklama

Pomoc finansową w realizacji zadania zadeklarował prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” w Złotowie Wojciech Buczek. - Rozmawiałem z prezesem i on jest zszokowany taką kwotą – stwierdził 24 sierpnia, podczas posiedzenia komisji, R. Głyżewski. Zapytaliśmy o to prezesa. - Nic mi nie wiadomo, by koszty tego zadania tak znacząco miały wzrosnąć. Rozmawialiśmy o 100 tys. zł i kwota 550 tys. zł jest dla mnie zaskoczeniem. Ale inwestycja jest stricte miejska, a my jako spółdzielnia dołożymy swoją część zgodnie z podziałem geodezyjnym – powiedział W. Buczek.

Nie tak szybko

Do końca tego tygodnia odbywać się będą komisje rady miejskiej, na które wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska zobowiązała się dostarczać radnym kosztorys „Okrągłego”. Podczas poniedziałkowej komisji tłumaczyła jednak: - Dokument ten został przygotowany w oparciu o użycie drogich materiałów. Można dyskutować o tańszych, ale to jest dyskusja o trwałości inwestycji. Jak to ma być takie ładne i efektowne, to musi kosztować.

Reklama

Nad zmianami w budżecie, w tym nad dołożeniem 450 tys. zł do przebudowy „Okrągłego”, radni głosować będą w poniedziałek 31 sierpnia. Sądząc po poniedziałkowej dyskusji i reakcjach rajców wątpliwe, by się na to zgodzili. Tym bardziej, że Krystian Cichański wytknął urzędnikom, że zbytnio spieszą się z wystąpieniem o pozwolenie na budowę. - Przy niewielkich zmianach trzeba będzie występować o pozwolenie zastępcze. Przy większych o nowe – uprzedzał radny. - Jeśli nie będzie przesunięcia środków, to nie będzie pozwolenia na budowę – odparła M. Chołodowska. To nie będzie też nowego „Okrągłego”.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama