Burmistrz proponuje, by Rada Miejska Złotowa zmieniła budżet. Jednym z powodów jest przebudowa placu położonego przy ulicy Słowackiego. W budżecie zaplanowano na ten cel 100 tys. złotych. Za pieniądze te powstać miał teren rekreacyjny dla mieszkańców z zielenią, fontanną w formie mgiełki, placem zabaw i bezpłatną strefą wi-fi. Już na etapie efektownej wizualizacji mówiło się, że do tych 100 tys. zł trzeba będzie dołożyć kolejne 60 tysięcy. Takiego obrotu sprawy jednak nikt się nie spodziewał – burmistrz poprosił radę o kolejne 450 tys. złotych. - Wrzucić tam razem 550 tys. zł? Nigdy ręki za tym nie podniosę! – podczas posiedzenia komisji budżetu i finansów stwierdził Roman Głyżewski. - Bez zapoznania się z tym kosztorysem za taką zmianą nie zagłosuję – wtórował mu Jerzy Kołodziejczyk.
Wizualizacja zagospodarowania terenu przy ulicy Słowackiego powstała w oparciu o pomysły mieszkańców tej części Złotowa. Burmistrz Adam Pulit reklamował go jako otwarcie się na potrzeby ludzi i zmianę otoczenia przy ich współudziale. Na tej bazie powstała koncepcja, a następnie projekt. Oba dokumenty opracowała Klaudia Skotarczak. Za projekt Urząd Miejski zapłacił jej niemal 10 tys. złotych.
Pomoc finansową w realizacji zadania zadeklarował prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” w Złotowie Wojciech Buczek. - Rozmawiałem z prezesem i on jest zszokowany taką kwotą – stwierdził 24 sierpnia, podczas posiedzenia komisji, R. Głyżewski. Zapytaliśmy o to prezesa. - Nic mi nie wiadomo, by koszty tego zadania tak znacząco miały wzrosnąć. Rozmawialiśmy o 100 tys. zł i kwota 550 tys. zł jest dla mnie zaskoczeniem. Ale inwestycja jest stricte miejska, a my jako spółdzielnia dołożymy swoją część zgodnie z podziałem geodezyjnym – powiedział W. Buczek.
Do końca tego tygodnia odbywać się będą komisje rady miejskiej, na które wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska zobowiązała się dostarczać radnym kosztorys „Okrągłego”. Podczas poniedziałkowej komisji tłumaczyła jednak: - Dokument ten został przygotowany w oparciu o użycie drogich materiałów. Można dyskutować o tańszych, ale to jest dyskusja o trwałości inwestycji. Jak to ma być takie ładne i efektowne, to musi kosztować.
Nad zmianami w budżecie, w tym nad dołożeniem 450 tys. zł do przebudowy „Okrągłego”, radni głosować będą w poniedziałek 31 sierpnia. Sądząc po poniedziałkowej dyskusji i reakcjach rajców wątpliwe, by się na to zgodzili. Tym bardziej, że Krystian Cichański wytknął urzędnikom, że zbytnio spieszą się z wystąpieniem o pozwolenie na budowę. - Przy niewielkich zmianach trzeba będzie występować o pozwolenie zastępcze. Przy większych o nowe – uprzedzał radny. - Jeśli nie będzie przesunięcia środków, to nie będzie pozwolenia na budowę – odparła M. Chołodowska. To nie będzie też nowego „Okrągłego”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze