Wielka inwestycja w Józefowie coraz bliżej. W dziewięciu wiatach ma być hodowanych aż 8,5 tysiąca sztuk bydła opasowego
O wielkiej farmie bydła opasowego w Józefowie informowaliśmy już kilka miesięcy temu. Jak przekazują urzędnicy gminy Złotów, obecnie trwają ostatnie prace nad raportem oddziaływania na środowisko tej potężnej instalacji. Kluczowa kwestia dotyczy zabezpieczenia wód gruntowych. Na te informacje czekają Wody Polskie.
Dotarliśmy do części raportu, w której szczegółowo opisano, jak ma wyglądać planowana hodowla. Najważniejsza informacja jest jedna: w okolicach Józefowa powstanie farma, na której będzie utrzymywanych 8,5 tysiąca sztuk bydła. To skala, jakiej w powiecie złotowskim jeszcze nie było. 4275 sztuk stanowić będą zwierzęta powyżej jednego roku życia, a drugie tyle – bydło w wieku od 6 miesięcy do roku....
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 77% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smród powali na nogi cały powiat. Juz Kiełpin cuchnie a teraz katastrofa.. Tylko wypierdalaj z tych okolic. Wymoczki z Jozefowa nawet się nie odezwą i to gdyby im ktoś do kieszeni narobił.
Gdzieś trzeba hodować zwierzęta. Wszyscy chcą jeść ale hodowla czy uprawa to "nie u nas". Wszyscy chcą jeździć autostradami, ale nie budować tych autostrad u nas.
W Józefowie jest już hodowla trzody chlewnej na skalę przemysłową , więc powinien być kategoryczny zakaz powstawania kolejnej, tak gigantycznej "śmierdzącej" inwestycji w pobliżu zabudowań mieszkalnych.
przecież Józefowo to stary PGR, wiejskie zapachy nie powinny przeszkadzać mieszkańcom.
A wołowiny w sklepach brak Mięso wołowe na pół z wieprzowym na kotlety mielone i na gołąbki najlepsze a jakie zdrowe.otworzcie sklep w Złotowie z wołowiną.czekamy na zdrowe mięso wołowe.
A ja bakłażany i paprykę czerwoną faszeruje właśnie wołowiną na pół z wieprzowiną i na maśle duszę 20minut ,na800stopni na kuchence indukcyjnej.pycha.
Hmm jeśli nie na wioskach to gdzie mamy hodować zwierzęta? Osoby piszące o smrodzie nie mają pojecia że od krów nie ma tak nieprzyjemnych zapachów jak np od świń
Mieszkańców Kielpina i Józefowa dodatkowo będą spowijaly zapewne w niedalekiej przyszłości krajobrazy biogazowni wiatraków i jeszcze większe huki transportowe i całkowita cisza beż śpiewu ptakow I obecności dzikich zwierząt.I w takim świecie będzie żył człowiek.
Przepiękna wizja, aż sie rozmarzyłem, mmm... Oby sie ziściło
Tak, tak, zakaz wszystkiego, tylko później jak chcecie kupic, to zadajecie pytania w ta wołowina to Polska? Ludzie muszą tez pracowac.
O tym, że hodowla bydła nie śmierdzi proszę powiedzieć mieszkańcom wsi Twardów w Wielkopolsce, gdzie jest duża ferma bydła opasowego. Mieszkańcy skarżą się na nieustanny odór kiszonki i wywożonego w dużych ilościach obornika. A mięso może w ogóle nie trafić na lokalny rynek, prędzej można się spodziewać tego z Ameryki Południowej.
Smród powali na nogi cały powiat. Juz Kiełpin cuchnie a teraz katastrofa.. Tylko wypierdalaj z tych okolic. Wymoczki z Jozefowa nawet się nie odezwą i to gdyby im ktoś do kieszeni narobił.
Gdzieś trzeba hodować zwierzęta. Wszyscy chcą jeść ale hodowla czy uprawa to "nie u nas". Wszyscy chcą jeździć autostradami, ale nie budować tych autostrad u nas.
W Józefowie jest już hodowla trzody chlewnej na skalę przemysłową , więc powinien być kategoryczny zakaz powstawania kolejnej, tak gigantycznej "śmierdzącej" inwestycji w pobliżu zabudowań mieszkalnych.