Zaczęło się od wpisu na fejsbuku, skończyło na publicznym odczytaniu oświadczeń. Jedna i druga strona konfliktu mówi o kłamstwie
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i POpatrzcie. Nie do wiary że Burmistrz znalazł jeszcze jedna nie skonfliktowana z nim osobę w mieście. Każdy myślał że on już skonfliktowany z wszystkimi a tu masz, jest jeszcze jedna plus. Nie dość że jedna, to jeszcze kobieta a co na to ,, Feministka " K. J. Ano nic bo przecież każdy wie, kto jej ,, pracę " dał. Zresztą wymienił cały Urząd Miasta, wyczyścił z wszystkich urzędników, którzy pracowali dla miasta, zostawił gizdy i sprowadził z odzysku od innych miast. Miast, które już im podziękowały. A zresztą jak to jest że w Złotowie jak gdyby nigdy nic Burmistrzem jest osobą bez Wotum Zaufania i Absolutorium, które jak wiemy też przez niego zostało wymuszone. Z tego co ludziom zrobił ten pan, który nigdy nie powinien zostać Burmistrzem, w ciemno można napisać i powiedzieć że ta Pani ma rację.
Co ma burmistrz Złotowa do łobżenickiego przedszkola? Nie rozumiem.
To samo co Burmistrz Łobżenicy. Konflikt, Konflikt, Konflikt.
No i POpatrzcie. Nie do wiary że Burmistrz znalazł jeszcze jedna nie skonfliktowana z nim osobę w mieście. Każdy myślał że on już skonfliktowany z wszystkimi a tu masz, jest jeszcze jedna plus. Nie dość że jedna, to jeszcze kobieta a co na to ,, Feministka " K. J. Ano nic bo przecież każdy wie, kto jej ,, pracę " dał. Zresztą wymienił cały Urząd Miasta, wyczyścił z wszystkich urzędników, którzy pracowali dla miasta, zostawił gizdy i sprowadził z odzysku od innych miast. Miast, które już im podziękowały. A zresztą jak to jest że w Złotowie jak gdyby nigdy nic Burmistrzem jest osobą bez Wotum Zaufania i Absolutorium, które jak wiemy też przez niego zostało wymuszone. Z tego co ludziom zrobił ten pan, który nigdy nie powinien zostać Burmistrzem, w ciemno można napisać i powiedzieć że ta Pani ma rację.
Co ma burmistrz Złotowa do łobżenickiego przedszkola? Nie rozumiem.
To samo co Burmistrz Łobżenicy. Konflikt, Konflikt, Konflikt.