W nowym sezonie klasy okręgowej szykują się ekscytujące pojedynki derbowe, m.in. Jastrowie - Okonek, Okonek - Złotów czy Jastrowie - Złotów. Jaką rolę w nowym sezonie odegra ekipa Ryszarda Ludewicza?
Od blisko trzech lat pukali do bram wymarzonej okręgówki. Za każdym razem coś jednak stawało na drodze w upragnionym awansie. W sezonie 2012/2013 niemal od początku Jastrowie walczyło z odwiecznym rywalem - Włókniarzem Okonek o prymat w pilskiej A klasie gr. II. W bezpośrednim pojedynku raz górą była Polonia, raz Włókniarz. W ostatecznych rozrachunku to zawodnicy Leszka Boratyńskiego uzyskali bezpośredni awans do klasy okręgowej. Jastrowie musiało walczyć w barażach. [[reklama]] Upragniony awans
Rywalem w walce o okręgówkę był Sokół Szamocin, z którym Polonia najpierw zremisowała na wyjeździe, by później wygrać u siebie na wypełnionym po brzegi stadionie. – Pierwszy mecz był meczem walki. Graliśmy tam tak, żeby nie przegrać i to się udało. Sokół był rozbity mentalnie i emocjonalnie, chociaż piłkarsko mi się podobał. U nich widoczny był brak ducha walki. Miałem wrażenie, że może kilku zawodnikom się chciało. Reszta piłkarzy przeszła obok meczu. Przyjechali do nas na rewanż w 13-osobowym składzie, co też dużo mówi. Mecz w Jastrowiu zagraliśmy gorzej, ale udało się wygrać 2:0. Mamy zespół młody i wszystko przed nami - powiedział zadowolony trener Ryszard Ludewicz, zaznaczając jednocześnie, że Włókniarzowi Okonek bezpośredni awans zwyczajnie się należał. Szkoleniowiec polonistów wyróżnił w swojej ekipie szczególnie cały środek pola, zaczynając od Krzysztofa Wiese, Grzegorza Warzewskiego, Bartka Czajki, po Błażeja Forysia. Ci zawodnicy stanowili trzon zespołu. - Nie zapominam też o pozostałych piłkarzach. Czy ktoś mnie zawiódł? Jedni mieli lepszą wiosnę niż jesień. Nie wszyscy też poważnie potraktowali swoje obowiązki i każdy wie, o kim mówię. Przyznaję, że podchodziłem do meczów bardzo emocjonalnie. Śniły mi się czasami mecze, ale taki już jestem. Żeby być trenerem trzeba mieć jaja i umieć to wszystko poukładać – dodał były zawodnik m.in. Polonii Jastrowie. [[nowa_strona]] Będą większe koszty
Za awans do wyższej klasy rozgrywkowej zespół otrzymał gratyfikację finansową. Podsumowanie i podziękowanie odbyło się w miniony piątek podczas wspólnego grillowania. Oprócz grupy seniorskiej w Jastrowiu są orliki, trampkarze starsi i juniorzy. Klasa okręgowa wymaga jednak większych nakładów finansowych. W środę 4 lipca odbyło się w tej sprawie zebranie zarządu klubu z burmistrzem miasta i gminy Jastrowie Piotrem Wojtiukiem. Prezes klubu Grzegorz Białas: – Na temat budżetu będę mógł się wypowiedzieć pod koniec lipca, bo robimy obecnie pełne rozeznanie odnośnie kosztów na nowy sezon. Siłą rzeczy będą one większe. Nie chcę strzelać na tę chwilę, jaka to będzie kwota, przypomnę jedynie, że roczny budżet Polonii wynosi 150 tys. zł na wszystkie sekcje (judo, siatkówka, piłka nożna). Część środków mamy rozpisaną do końca roku. Za pierwsze półrocze była to kwota 70 tys. zł. Konkretnej i pełnej odpowiedzi udzielić mogę pod koniec lipca. Co do celów sportowych chcemy, żeby klub utrzymał się w środkowej części tabeli. Trener zostaje, jesteśmy z niego zadowoleni, natomiast większych „zaciągów piłkarzy” do naszego klubu nie przewidujemy, ewentualnie w grę wchodzą zawodnicy z naszego powiatu. [[reklama]] Spartanie na celowniku Ludewicza
- Cel jest jeden: utrzymać się. Podejrzewam, że będzie to łatwiejsze zadanie w pierwszym roku gry aniżeli rok później - oznajmił R. Ludewicz.
Wzmocnienia i uzupełnienia w składzie Polonii prawdopodobnie będą. - Szczególnie potrzebujemy wzmocnień na bokach pomocy. Jednak o tym, czy będą to faktycznie wzmocnienia czy tylko uzupełnienia składu stwierdzić powiedzieć nie wcześniej niż za pół roku.
W orbicie zainteresowań szkoleniowca jest m.in. Jakub Kamiński z Brzeźnicy oraz piłkarze złotowskiej Sparty. – Ma się zwiększyć rywalizacja i o to mi najbardziej chodzi. Frekwencja na zajęciach była zadawalająca, moim bólem głowy było to, jak wszystko pogodzić i ustawić. Kadrę drużyny tworzyli młodzi ludzie, głównie zawodnicy z rocznika 1990-94. Są jednak wyjątki, jak Grzegorz Warzewski - rocznik 1974, przed którym, jak oznajmił trener, czapki z głów. [[nowa_strona]] Mecze bez biletów
Żeby zachęcić kibiców do przychodzenia na mecze klub nie pobiera biletów za spotkanie piłkarskie.
Cykl przygotowawczy jastrowian będzie krótszy. - Krótki odpoczynek i zaczynamy zajęcia 22 lipca na swoich obiektach. Pierwszy sparing jest z Pogonią Łobżenica - 24 lipca, potem sparing z Iskrą Szydłowo i Orkanem Śmiłowo. Czekam jeszcze na odpowiedź z Wałcza i Tuczna – mówi szkoleniowiec. Rozgrywki w klasie okręgowej ruszają prawdopodobnie 15 sierpnia. [[reklama]] Oni wywalczyli awans dla Poloni Jastrowie
Dawid Najdek, Jakub Ludewicz, Grzegorz Warzewski, Radosław Chiliński, Paweł Ramucki, Grzegorz Rapinowicz, Tomasz Kaciełowicz, Marcin Bąk, Łukasz Ziuko, Bartosz Trygar, Bartłomiej Czajka, Błażej Foryś, Michał Drewniak, Damian Gnieździński, Dariusz Wiese, Krzysztof Wiese, Jakub Wiśniewski, Kamil Dulkiewicz, Grzegorz Wyszyński, Gracjan Kiełtyka, Jakub Zupnik, Krzysztof Cybulski.
Trenerem drużyny jest Ryszard Ludewicz, kierownikiem - Tomasz Balawander. Zarząd Polonii Jastrowie oraz wszyscy zawodnicy składają serdeczne podziękowania wszystkim kibicom, którzy wspierali drużynę, dopingowali ją w sportowy i kulturalny sposób.
Karol Zabel
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze