- Chcą mnie rozgnieść, chcą mnie zniszczyć... W jastrowskim ośrodku kultury rozegrał się dramat
Na szczęście każda scena była wyreżyserowana – począwszy od przejmujących wrzasków, a na śmierci pięciu osób kończąc. Najpierw były jednak narkotyki i ślepo podążająca za nimi młodzież. Potem broń i wygrażanie. Wszystko z morałem, który w sztuce swojego autorstwa umieścił Jacek Grzesiak, wychowawca pracujący w jastrowskim Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Jego podopieczne, dziewczyny z teatru Moje Aniołki wyraziście przedstawiły przekaz: „prochy” potrafią złamać niejedno życie. Nie tylko występ tej grupy (kategoria open) dał jednak publiczności do myślenia. Teatr Akwarium (również kategoria open), zbudowany z uczestników jastrowskiego Warsztatu Terapii Zajęciowej, przypomniał widzom, co w życiu jest najważniejsze – nie pieniądze czy kariera, a rodzina i miłość. Kolejna konkluzja: używki szkodzą. Jak bardzo – uzmysławiali aktorzy z teatru Fantazja (kategoria szkół podstawowych), reprezentujący Samborsko.
[[reklama]]
W sumie podczas III Jastrowskiego Przeglądu Teatralnego pod nazwą Biały-Zielony-Niebieski pokazano sześć historii. Prócz wymienionych grup w kategorii open zaprezentowały się jeszcze dwa teatry: Maski (Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Jastrowiu) oraz grupa o tej samej nazwie, reprezentująca jastrowskie publiczne gimnazjum. Na poziomie szkół podstawowych o uznanie jury z Fantazją walczyła Frajda z Publicznej Szkoły Podstawowej w Brzeźnicy. Z sukcesem. Spektakl pt. „Na pustyni uczuć” przypadł jurorom do gustu – pierwszą lokatę przyznano szkolnemu teatrowi, w drugiej grupie rozpaczy jednak nie było, ponieważ wszystkie dzieci były częścią tej samej społeczności. Większą rywalizację dało się wyczuć w kategorii open. Tu jury w składzie Karol Adler, dyrektor Krajeńskiego Ośrodka Kultury i instruktor teatralny, teatrolog Wiesława Szczygieł oraz reżyser, prowadząca grupy teatralne w pilskim Miejskim Domu Kultury Mariola Kostrzewa czwarte miejsce przyznało teatrowi Akwarium. Trzecią lokatę wywalczył teatr Moje aniołki, drugą – Maski (PG). Triumfowały Maski z SOSW.
Wyjątkowi
Komisja konkursowa oceniała nie tylko efekty wspólnej pracy artystów, ale i kreację każdego z nich. W przypadku młodszej kategorii tytuł najlepszej aktorki przyznano Annie Kapczyńskiej, zaś tytuł najlepszego aktora zdobył Jakub Ciszek. W kategorii open byli to kolejno Justyna Sikora i Filip Szweda. Ocenie poddano również wysiłki reżyserów – jury doceniło pracę Wiesławy Piećko i Danuty Golli. Obie panie oraz Piotra Głuszka wyróżniono także wśród scenografów i kostiumologów. Wszyscy wymienieni odebrali statuetki. Najpierw było jednak trochę niepewności – nim ogłoszono wyniki grupa artystów reprezentująca ośrodek kultury wystąpiła w musicalu pt. „Upiór w operze”.
Patrycja Kajewska
więcej zdjęć na www.zlotowskie.pl
[[gal=1408]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze