Reklama

Chcą zbudować piekiełko

08/06/2015 08:14
Zdaniem wójta wiele zależy od tego, co podczas konsultacji społecznych powie społeczeństwo. W Kujanie ma powstać zakład zajmujący się produkcją masy asfaltowej

Działająca w branży drogowej firma Strabag jest zainteresowana budową swojej infrastruktury w gminie Zakrzewo. Wójt Henryk Dobrosielski rozmawiał o tym z przedstawicielami firmy w ostatnich tygodniach. Strabag chce zainwestować w Kujanie na ponad dwóch hektarach powierzchni, która swego czasu miała być przeznaczona pod powstanie boiska. To teren położony po prawej stronie za lasem, w kierunku wyjazdu na Więcbork. Strabag jest zainteresowany zainwestowaniem w infrastrukturę przeznaczoną do produkcji masy asfaltowej. W Kujanie ma więc powstać popularne piekiełko.

Najpierw dzierżawa

– Firma ma wystąpić w najbliższym czasie do gminy o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a później ma się starać o operat środowiskowy – mówi wójt. – To lokalizacja przy drodze wojewódzkiej, w bliskiej odległości od traktów kolejowych – Henryk Dobrosielski dodaje w kwestii atutów tego miejsca. Jednocześnie podkreśla, że urządzenia, które miałyby stanąć w Kujanie, są mobilne. W każdej chwili można je zdemontować i przenieść produkcję. Henryk Dobrosielski wyjaśnia, że póki co firma jest zainteresowana dzierżawą gruntu. Najpierw na okres trzech lat, w celu rozeznania w rynkowej sytuacji. Później, gdyby gmina nie chciała sprzedać terenu, firma mogłaby wystąpić o dłuższą dzierżawę, mówi się o okresie 10-15 lat. Wójt zabrał w tej sprawie głos również na ostatniej sesji. Zapowiedział, że w trakcie procedury będzie prowadził w tej sprawie z mieszkańcami konsultacje społeczne. – Nie chcę, żeby później mówiono, że pominąłem mieszkańców – podkreślił, nawiązując do tego, co w ostatnich miesiącach dzieje się wokół budowy wiatraków w okolicach Głomska.

Głos miejscowych

Budowa inwestycji miałaby ruszyć w najbliższych miesiącach. To, co miejscowych interesuje najbardziej, to oczywiście perspektywa powstania nowych miejsc pracy. Wójt, powołując się na rozmowy z przedstawicielami firmy przyznaje, że nowe miejsca pracy powstaną, ale nie będzie ich wiele. – Produkcja jest mocno zautomatyzowana, nie potrzeba przy tym wielu pracowników – wyjaśnia Henryk Dobrosielski, choć przyznaje, że podczas rozmów przedstawiciele Strabagu nie precyzowali tych kwestii. – Wiadomo jednak, że będą dla naszego samorządu pieniądze z tytułu podatków. Powinna też skorzystać okoliczna branża paliwowa, spożywcza, a także hotelowa – mówi wójt, powołując się na wypowiedzi przedstawicieli firmy o tym, że powstanie infrastruktury będzie się wiązało z regularnymi wizytami w tym miejscu specjalistów i technologów.

Na ile zdaniem wójta jest realne powstanie inwestycji? – Wiele zależy od mieszkańców wsi, czy będą temu przychylni – Dobrosielski mówi w odniesieniu do zapowiadanych konsultacji społecznych. – Nie spodziewam się oporów, ale też nie zacieram jeszcze rąk – przewiduje ewentualne postawy mieszkańców i ocenia szanse powstania inwestycji.

Piotr Steffen

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości