Oszuści wymyślają coraz to nowe sposoby na to, żeby wyłudzić nasze dane i wyczyścić konta bankowe z pieniędzy. Jeden z nich zadzwonił do naszego dziennikarza - posłuchajcie, jak przebiegała rozmowa
Odbieracie telefon i słyszycie jak automat mówi, że próbowaliście zaciągnąć kredyt na kwotę 22 tys. zł i bank potrzebuje jeszcze ostatnich formalności. Co robicie?
W pierwszej kolejności poprośmy o imię i nazwisko rozmówcy, po czym jak najszybciej się rozłączmy! Następnie zadzwońmy na oficjalny numer infolinii danej firmy lub instytucji, z której rzekomo dzwonił do nas konsultant, i poprośmy o sprawdzenie, czy faktycznie takie połączenie było do nas wykonywane. Pracownik infolinii zazwyczaj jest w stanie taką informację zweryfikować i udzielić nam wszelkich wyjaśnień. Jeśli okaże się, że rzeczywiście pracownik danej instytucji do nas dzwonił, możemy wypytać o szczegóły sprawy i poprosić na infolinii o połączenie z danym konsultantem.
Nie przejmuj się – jeżeli nie podałeś im żadnych danych, nic Ci nie grozi. Jeśli natomiast udzieliłeś oszustowi pewnych informacji, których może użyć w celu dostępu do Twojego konta, a nawet zaciągnięcia jakiegoś zobowiązania finansowego, musisz działać. Warto jak najszybciej zmienić dane dostępowe do konta bankowego, a także powiązanej skrzynki e-mail (zmiana hasła). Możesz również zastrzec kartę płatniczą lub kredytową, jeśli przekazałeś jej dane. Jeśli udostępniłeś oszustowi dane z dokumentu tożsamości (numer dowodu, PESEL), warto zastrzec dokument kontaktując się z Policją. Uniemożliwi to wzięcie pożyczki na Twoje dane.
Jeden z oszustów próbował zdobyć dane naszego dziennikarza. Podający się za specjalistę z Oddziału Bezpieczeństwa PKO BP mężczyzna, przedstawiał się fałszywym imieniem i nazwiskiem Aleksandra Sieradzkiego. Mówił również ze słyszalnym, wschodnim akcentem. Oszust próbował dowiedzieć się, w jakim banku nasz dziennikarz ma konto. Po co? Aby jego kolega mógł wykonać kolejny telefon podając się tym razem za pracownika następnego banku i ostrzec, że nastąpiła próba kradzieży. Wówczas łączeni jesteśmy z policją - oczywiście jest to kolejny oszust. W międzyczasie albo podajemy naciągaczom wystarczające ilości danych, aby mogli zaciągnąć na nas faktyczny kredyt, albo zmuszają nas do zainstalowania określonej aplikacji, która ma poprawić nasze bezpieczeństwo. To jednak powoduje, że budzimy się z pustym kontem bankowym! Tak, jak nie podajemy takim ludziom swoich danych, tak i uważajmy, kiedy chcą zatwierdzić działania dotyczące bezpieczeństwa za pomocą kodów BLIK.
Posłuchajcie, jak przebiegała rozmowa z oszustem, który zachowywał spokój nawet wtedy, kiedy był oskarżany o popełnianie przestępstwa!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy ten fakt zgłoszono do prokuratury? Ten numer do kogoś należy. Dlaczego wciąż jest aktywny?
Sprawa została przekazana organom ścigania. Numery, z których dzwonią oszuści są generowane automatycznie przez internet, bądź specjalne aplikacje. Dodatkowo programy oszustów wykrywają próby nagrywania rozmów, jeśli robi to telefon, na który dzwonią i automatycznie przerywają rozmowę
Póki co nie doszło do przestępstwa. Nasze prawo na takie próby wyłudzenia jest bezradne. Trzeba się mieć na baczności. I każdą podejrzaną sprawę zweryfikować w placówce banku. Życzę czujności. Pilnujcie swoich pieniędzy.
Po 10 sekundach już bym nie rozmawiał dalej...
Kazdego kto dzwoni nagrywa?
No to niech w takich przypadkach ,, Policja " się wykaże. Przecież są tak dobrzy że tylko zadać, zadać pod szyldem OPZZ jak to widzieliśmy w Warszawie a bandytów ma zgłaszać zwykły człowiek. Uważam że policjant powinien dobrze zarabiać ale niech wreszcie może też na swoją odpowiedzialność decydować co jest dobre a ci złe, co jest przestępstwem a co nie. Wypowiedzenie regułki że ,, znikome znamiona czynu " i dalej martw się sam, nie wystarcza. Wyłudzacze pieniędzy i nie tylko powinni czuć oddech policji na plecach. Cóż łatwiej z kierowcami i to teraz jest podstawowym zadaniem policji.
ukrainiec czy rusek ??
Raczej pewne że telefon był zza wschodniej granicy. Dużo osób pada ofiarami oszustów z Białorusi. Polecam lektury z niebezpiecznik(dot)pl
Putin dzwonił potrzebuję kasy na wojnę
Dziękuję za ostrzeżenie,przydatna informacja
Ja miałam taki telefon. Rozmawiałam z kobietą i w momencie jak zapytałam dlaczego tak źle mówi po polsku to się rozłączyła.
A czy ten fakt zgłoszono do prokuratury? Ten numer do kogoś należy. Dlaczego wciąż jest aktywny?
Sprawa została przekazana organom ścigania. Numery, z których dzwonią oszuści są generowane automatycznie przez internet, bądź specjalne aplikacje. Dodatkowo programy oszustów wykrywają próby nagrywania rozmów, jeśli robi to telefon, na który dzwonią i automatycznie przerywają rozmowę
Póki co nie doszło do przestępstwa. Nasze prawo na takie próby wyłudzenia jest bezradne. Trzeba się mieć na baczności. I każdą podejrzaną sprawę zweryfikować w placówce banku. Życzę czujności. Pilnujcie swoich pieniędzy.