Rodzice chcą rozwijać swoje dzieci, maluchy chcą uczyć się tańczyć. W czym zatem problem?
Moda na taniec dociera do najmniejszych środowisk. Telewizyjne show sprawiają, że szkoły tańca pojawiają się nawet w tak małych gminach jak Tarnówka. Szkoła działa tutaj od kilkunastu miesięcy, a od września ubiegłego roku taneczną pasję zaszczepia się kilkulatkom.
[[reklama]]
Niedawno grupa maluchów uczęszczająca na zajęcia szkoły Astra-Luna z Wałcza (filia szczecińskiej szkoły tańca Astra) miała w Tarnówce debiut. Dzieci, które cyklicznie pracują z instruktorką Patrycją Foltyńską, pokazały pierwsze umiejętności podczas akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Prowadziliśmy zajęcia w Złotowie, na które przyjeżdżały dzieci i rodzice z Tarnówki. Stąd pojawił się pomysł, żeby zajęcia organizować tutaj. Żeby zainteresowani nie musieli dojeżdżać - P. Foltyńska mówi, jak szkoła trafiła do niewielkiej miejscowości.
Wydatki zniechęcają
Jak w życiu, także w tym przypadku kluczową rolę odgrywają jednak pieniądze...
To tylko fragment artykułu Piotra Steffena z AL 05/2014, s.23
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze