Reklama

Ciąg dalszy sprawy sołectwa w Krajence

08/04/2015 00:00
Kto powinien zachować się honorowo, kto stawia zarzuty wyssane z palca, a kto na kim wywiera naciski?

Po co ten upór?

Czwartkowa sesja Rady Gminy Krajenka zmierzała ku końcowi, gdy przewodniczący rady Adam Klaryński podjął ponownie temat wyboru sołtysa Krajenki-Wybudowanie. - Chciałbym podziękować kolegom radnym, którzy po moich telefonach, po konsultacjach w biurze rady zdecydowali jednak, że w decydowaniu o wyłonieniu sołtysa Krajenki-Wybudowanie dobre będzie wycofanie wniosku o zwołaniu sesji nadzwyczajnej. Nie wiem, dlaczego tak uparcie pan Dariusz Żurek dążył do tego, żeby ta ponadplanowa sesja została zwołana. Przypomnę panu, że gdy ten wniosek się pojawił byliśmy na etapie, że UGiM w Krajence zwrócił się do WOKiSS-u o opinię prawną. Nie mieliśmy pełnej wiedzy, czy podejmiemy słuszną decyzję. Moją jako przewodniczącego intencją jest, by rada podejmowała decyzje zgodne z prawem, a uchwały były prawomocne – mówił A. Klaryński. - Takie upieranie się przy swoim do niczego nie prowadzi. Chciałbym też powiedzieć panu, że przez ten wywołany pośpiech w sprawie sołectwa burmistrz musiał zwrócić się do kancelarii prawnej o opinię. Trzeba było wyasygnować na ten cel niemałe środki. Gdyby był pan człowiekiem honoru, to zrzekłby się pan diety radnego, bo koszt takiej opinii równa się jej rocznej wysokości – stwierdził A. Klaryński.

Na jakiej podstawie?

Radny Dariusz Żurek ripostował. - Stawia pan wobec mnie zarzuty wyssane z palca. Co do kwestii zwołania sesji nadzwyczajnej: wniosek był podpisany przez pięciu radnych, ja podpisałem się na końcu. Pan nie chciał zwołać sesji nadzwyczajnej, na której mogliśmy bez problemu usiąść i podyskutować np., jakie są możliwości. Ja mimo wszystko uważam, że sołectwo na terenie Krajenki mogłoby powstać. Ani wykładnia WOKiSS, ani pana mecenasa Macieja Kiełbusa, który spotkał się z nami radnymi nie wykluczyły tego jednoznacznie. Przedstawiona opinia jest jedną z wielu. W kwestii kosztów, pana argumentacja upada. Wniosek o opinię do WOKiSSu został skierowany zanim jeszcze złożyłem wniosek o sesję, więc nie ja jestem winien poniesienia kosztów przez gminę – mówił radny Żurek. Miał też żal do Adama Klaryńskiego o to, że z nim na temat wycofania się z wniosku o zwołanie dodatkowej sesji nie rozmawiał. Dodał również, że odrzucenie wniosku radnych można traktować jako wykroczenie. A. Klaryński nie zgodził się z tym stwierdzeniem, mówiąc, że rozmowy były prowadzone ze wszystkimi. Czwórka radnych zgodnie stwierdziła, że warto poczekać na wyniki zleconych opinii. Zarzucił też Dariuszowi Żurkowi próbę wywierania nacisków i dezorganizowania pracy burmistrza, urzędu i rady.

Kłóćmy się, ale mądrze

W dyskusję włączył się radny Zbigniew Morgulec. - W nawiązaniu do wypowiedzi pana Dariusza Żurka, że w Krajence może powstać sołectwo. Panie radny, proszę tutaj nie wciskać kitu. Nie ma takiej możliwości! Nie ma też o czym dyskutować. 4 marca tego roku Naczelny Sąd Administracyjny cofnął uchwały o powstaniu sołectw w Jarocinie. Nie ma możliwości robienia na obszarze miejskim sołectw - trzeba to jasno przekazać mieszkańcom. Unoszenie się jakimiś swoimi ambicjami, jak widzimy, naraża gminę na koszty. Pana propozycje wywróciłyby życie sołeckie do góry nogami – stwierdził radny Morgulec. W obronie Dariusza Żurka stanął radny Paweł Wróbel. - Jesteśmy radnymi, możemy wyrażać swoje poglądy. Nie można zabierać komuś głosu. Mamy prawo zwołać sesję nadzwyczajną. To była nasza dobra wola, że się z tego wycofaliśmy. Nic nie stało na przeszkodzie, byśmy się spotkali i porozmawiali, zaprosili zainteresowanych, czyli rolników, bo dzisiaj nie widzę tu osób, które prosiły o rozpatrzenie tej sprawy. Możemy się kłócić, ale kłóćmy się, ale mądrze - mówił. Głos przewodniczącego popierał z kolei radny Zbigniew Morgulec. Po serii przerzucania się argumentami o zamknięcie dyskusji zwrócił się burmistrz, stwierdzając, że to do niczego nie prowadzi. - Jeżeli powstanie inicjatywa uchwałodawcza, która będzie umożliwiała ustanowienie sołectw na terenie miast, chętnie o tym pomyślimy. Na razie sytuacja jest jaka jest. Dajmy spokój. Przyjdzie pora, będziemy na ten temat dalej dyskutować, jeśli tylko stworzą się ku temu lepsze warunki – mówił.

Sz. Chwaliszewski

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości