Jedni mówią: „tu się nie da”, „rynek jest słaby”, „szkoła niczego nie uczy”. Inni – zamiast narzekać – biorą się do roboty. Marcin ma 19 lat i już dziś potrafi więcej niż wielu dorosłych w swoim fachu. A wielu jego rówieśników? Kończą szkołę i dalej szukają – najczęściej w zupełnie innym kierunku niż ten, którego się uczyli.
Marcin ma 19 lat i uczy się w technikum pojazdów samochodowych. Ale szkoła to dla niego tylko dodatek, bo prawdziwe życie toczy się w warsztacie w Lipce. Od 16. roku życia nie wie, co to wolne popołudnie. Jego plan dnia to dla wielu rówieśników czysta abstrakcja. Pobudka o 7:00, szkoła do 15:00, a już o 16:00 lub 17:00 siedzi w warsztacie, umazany smarem. Pracuje do 20:30. Codziennie. Soboty? Od 8:00 rano do wpół do dziewiątej wieczorem.
Obecnie Marcin kończy projekt, przy którym niejeden doświadczony mechanik by poległ – całkowitą renowację 72–letniego ciągnika. Sam dorabia uszczelki, których nie ma już w żadnym katalogu, maluje, składa wszystko do kupy. Szef nawet go nie sprawdza, bo wie, że chłopak nie odpuści żadnej śrubki. Swoją szkołę ocenia na 8/10, ale to ocena za teorię. Jeśli chodzi o praktykę, Marcin mówi wprost:
– To, co daje edukacja, to stanowczo za mało, by stać się dobrym w swoim fachu. Gdybym nie zaczął pracować na własną rękę, umiałbym ze szkoły tylko podstawy podstaw. Umiem, bo lubię ten zawód i chcę się takich rzeczy uczyć.
Co najciekawsze, nauczyciele czasem podchodzą do niego i pytają o radę, jak coś naprawić w praktyce. Liczą na to, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sama powiedzieć blokers ?. Mieszkasz a raczej dusisz się u rodziców na garnuszku- albo samodzielność i bieda bo ponad pół pensji na wynajem, a gdzie reszta rozrywka dentysta ubranie się, środek transportu i tak dalej. Blokers nie może po szkole iść do garażu bo go zwyczajnie nie ma! Ten kraj nie oferuje niczego dla młodych! Chyba że masz kroplówkę od rodziców w postaci pieniędzy na studia,pierwsze mieszkanie i tak dalej
Sama powiedzieć blokers ?. Mieszkasz a raczej dusisz się u rodziców na garnuszku- albo samodzielność i bieda bo ponad pół pensji na wynajem, a gdzie reszta rozrywka dentysta ubranie się, środek transportu i tak dalej. Blokers nie może po szkole iść do garażu bo go zwyczajnie nie ma! Ten kraj nie oferuje niczego dla młodych! Chyba że masz kroplówkę od rodziców w postaci pieniędzy na studia,pierwsze mieszkanie i tak dalej