Reklama

Co piszczy w areszcie? Ile zarobili więźniowie, a jak ocenia się strażników?

07/04/2016 17:05
Ile zarobili osadzeni? Kto i w jaki sposób złamał prawo za kratkami? Na co leczą się więźniowie i jak ozdrowieli funkcjonariusze? Zaglądamy do Aresztu Śledczego w Złotowie

W 2015 roku do Aresztu Śledczego w Złotowie przyjęto kilkaset osób, choć miejsc w nim jest sto sześćdziesiąt jeden. Oznacza to, że większość osadzonych nie przebywa w kryminale zbyt długo. Pięć razy więźniowie złamali zasady panujące w budynku przy placu Kościuszki. 27 lutego osadzony pracujący na zewnątrz zakładu samowolnie się oddalił z miejsca zatrudnienia.

Po około dwudziestu minutach od zgłoszenia został zlokalizowany – upił się

– podaje dyrektor AŚ w Złotowie, kpt. Andrzej Mikrut.

25 maja 2015 roku strażnicy znaleźli w celi telefon komórkowy. Było to drugie zdarzenie nadzwyczajne w areszcie. Ponadto trzech osadzonych nie powróciło z przerwy w odbywaniu kary. Ich poszukiwaniem zajęła się policja. Do prokuratury trafił także przypadek funkcjonariusza, który przekroczył swoje uprawnienia.

Reklama

W roku minionym funkcjonariusze nie używali przemocy ani broni

– dyrektor jednostki chwalił podwładnych. I to mimo że osadzeni złożyli w 2015 roku osiemdziesiąt osiem skarg, zawierających sto osiemdziesiąt osiem zarzutów. Nie podobało im się m.in. traktowanie przez strażników, warunki panujące w celi, niemożność korzystania z telefonu, brak leków w gabinecie lekarskim czy też sposób załatwienia ich zażaleń.

Żadna skarga nie była zasadna

– mówił 23 marca, podczas odprawy rocznej, kapitan Mikrut. W roku 2014 było identycznie.

Reklama

Funkcjonariusze ozdrowieli

W roku 2015 w AŚ w Złotowie zatrudnionych było siedemdziesiąt osób (dziesięć kobiet), w tym sześćdziesięciu pięciu funkcjonariuszy. Co ciekawe, byli oni znacznie zdrowsi niż w roku 2014. Liczba dni, w których przebywali na zwolnieniach lekarskich, spadła z 901 do 456. Można tylko domniemywać, czy miało to związek ze zmianą przepisów, na mocy których funkcjonariuszom nie przysługiwało już zwolnienie płatne 100%.

Mimo to pracownicy aresztu nie mogą narzekać. W minionym roku zakład pracy wypłacił im prawie 200 tys. zł jako pomoc przy inwestycjach mieszkaniowych. Na realizację czekają kolejne wnioski na niemal 150 tys. złotych. Budżet jednostki to blisko 5,5 mln złotych.

Reklama

Uciec do pracy

Skoro mowa o pieniądzach, to warto odnotować, że osadzeni w AŚ w Złotowie pracują i zarabiają. W minionym roku pracowało średnio pięćdziesięciu pięciu z nich. Łącznie zarobili 328 tys. zł, z czego 137 tys. zł wydali w kantynie. Część z tych pieniędzy trafiła do rodzin skazanych, choćby na fundusz alimentacyjny.

Na rzecz samorządów lokalnych przepracowali niemal 24 tys. godzin na kwotę 250 tys. złotych.

Praca osadzonych ma konkretną wartość finansową i przyczynia się do tego, że miasto wygląda ładnie i jest oceniane pozytywnie

Reklama

– podczas odprawy stwierdziła wiceburmistrz Złotowa Małgorzata Chołodowska.

Zatrudnianie osadzonych to jeden z elementów polityki rządu. Proszę o poszukiwanie nowych kontrahentów. Będą nowe rozwiązania prawne ułatwiające zatrudnianie osadzonych

– zapowiedział Piotr Warenik z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Koszalinie.

W zdrowym ciele...

Areszt w Złotowie przełożeni oceniają jako niemal wzorowy. Świadczą o tym zarówno dobra współpraca z sądem i policją, jak i brak skarg na… jedzenie.

Na tym tle wybuchały bunty

Reklama

– mówił przedstawiciel OISW w Koszalinie. Chwalił on dział kwatermistrzowski, że potrafił zaoszczędzić na jedzeniu 27 tys. zł, a mimo to żywienie było wartościowe.

A że osadzeni trafiają za kraty często w kiepskim stanie zdrowia, to rzecz pewna. W 2015 roku funkcjonariusze wozili ich dwadzieścia dziewięć razy do lekarza. Ponadto w znajdującym się w zakładzie ambulatorium lekarz udzielił im 1145 porad, a dentysta (areszt ma niemal nowy gabinet dentystyczny) miał 1050 wizyt. Za kratki w Złotowie trafiło jedenastu mężczyzn ze świerzbem i dwóch z czynną gruźlicą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kala - niezalogowany 2016-04-10 14:26:32

    Tacy młodzi i już na emeryturke no moze ta pani co siedzi po prawej stronie już w emerytalnym wieku jako jedyna ,a reszta powinna pracować do 65lat chociażby za biurkiem ,bo mundurowi mają za dobrze !!!do lekarza was wyślą dopiero jak bedziecie niezle symulować chorobę ! wy myslicie,ze tak dobrze siedzieć w 9 na celi o powieszchni małego pokoju z palantami

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czesław - niezalogowany 2016-04-09 15:45:49

    Anders Behring Breivik ma w kiciu dwa pokoje, łazienkę do własnej dyspozycji, laptopa, a mimo to narzeka, że musi być sam, że kawa jest zbyt zimna. Oskarżył państwo norweskie i pewnie wygra.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    oblatum - niezalogowany 2016-04-08 22:17:42

    Funkcjonariusze ozdrowieli? Co za wyśmienity tytuł! Napisałeś pan panie Opłatek że liczba dni, w których przebywali oni na zwolnieniach lekarskich, spadła z ilości dni 901 do 456. Napisałeś pan też, że w areszcie pracuje dziesięć kobiet i nie przyszło panu do głowy, że któraś z nich mogła być w ciąży i przebywać na zwolnieniu lekarskim, co zawyżyło podaną liczbę zwolnienia za rok 2014. Może było ich więcej niż jedna? Ciąża to nie choroba, a zwolnienie jest. Co do płatności za zwolnienia lekarskie, też pana nikt nie poinformował, że za zwolnienie w większości przypadków i tak bierze się 100%. Słaby z pana dziennikarz. Piszesz pan to tylko by wylać z siebie trochę jadu. Masz pan w tym jakiś cel żeby ośmieszyć funkcjonariusza? Jakieś awersje?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości