Reklama

Co robią przewodniczący komisji? Nic!

14/01/2022 15:00

Taką śmiałą tezę postawił radny Sławomir Bobrzyński podczas dyskusji nad podwyżkami diet dla radnych

Do ciekawej sytuacji doszło podczas ostatniej sesji w Okonku. Gdy omawiano projekt uchwały w sprawie wysokości diet, radny S Bobrzyński z Boroucina wprost powiedział, że nie podoba mu się sytuacja, gdy musi głosować w spawie swoich pieniędzy.

Ta sytuacja była o tyle ciekawa, że w gminie Okonek bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, by nie było jednomyślności. Można by powiedzieć, że w ogóle. W tym przypadku tak właśnie się stało, albowiem nie tylko radny Bobrzyński, ale również trzech innych radnych zagłosowało przeciw, a dwoje wstrzymało się od głosu. Podwyżka diet jednak przeszła, albowiem większość radnych zagłosowała za.

Reklama

W trakcie dyskusji radny Bobrzyński zwrócił uwagę na jeszcze inną rzecz. Jego zdaniem bezzasadnym jest przyznawanie podwyżek diet przewodniczącym poszczególnych komisji (a tych jest kilka), skoro te w ogóle się nie odbywają. Sytuacja w gminie Okonek, podobnie jak w wielu innych gminach, wygląda tak, że radni spotykają się na jednej, wspólnej komisji i omawiają bieżące sprawy.

W tamtej kadencji i w tej kadencji przewodniczący komisji nie zwołali ani jednej komisji – zauważył radny Bobrzyński, który przypomniał, że wspólne posiedzenie komisji zwołuje przewodniczący rady miejskiej. Podwyżki radny nie odmówił przewodniczącym komisji rewizyjnej oraz komisji skarg i wniosków, które zwoływane są często doraźnie, pilnie.

Reklama

Radny Bobrzyński proponował, by obecna rada pod koniec swojej kadencji głosowała za wysokością diet, ale już dla przyszłych radnych, którzy zasiądą w radzie po wyborach.

Do słów radnego Bobrzyńskiego odniósł się burmistrz Andrzej Jasiłek, który użył argumentu wszechobecnych podwyżek, wzrostu cen. Jego słowa sprowadzały się do tego, że w takiej sytuacji radnym też taka podwyżka diet się należy.

Przeciwko podwyżkom diet, oprócz radnego Bobrzyńskiego, zagłosowali Henryk Berczyński, Tomasz Miałszygrosz i Paweł Świderski. Od głosu wstrzymał się Ryszard Przybylski i Jan Koczela.

Reklama

W Okonku szeregowy radny otrzyma 700 złotych, przewodniczący komisji – 900 zł, wiceprzewodniczący rady – 1000 zł, a przewodniczący rady – 1600 zł.

Mariusz Leszczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama