Niewielka frekwencja na treningach, niezbyt dobra atmosfera w zespole - to sygnały dochodzące z obozu Włókniarza Okonek. Dlaczego drużyna, która w cuglach wygrała rozgrywki w A-klasie, boryka się teraz z problemami?
„LKS Włókniarz Okonek poszukuje młodych zawodników do gry w drużynie seniorów. Jeżeli masz maksymalnie 21 lat i jesteś zainteresowany, to nie czekaj!”– tak brzmi apel ze strony internetowej Włókniarza Okonek. Piłkarze Okonka wygrali zdecydowanie A–klasie i po blisko 4 latach zagrają wupragnionej klasie okręgowej. Były szumne zapowiedzi wzmocnień drużyny, walka o jak najwyższe cele. Na ostatnim sparingu drużyna Leszka Boratyńskiego zagrała „wzmocniona” juniorami młodszymi z Polonia Piła. Do przerwy przegrywali 8:0. Trener gości, zdenerwowany takim obrotem sprawy, nakazał swoim zawodnikom zejść zboiska, mówiąc przy okazji obraku szacunku dla jego zespołu. Czy Włókniarz rzeczywiście ma duże problemy z kadrą zespołu? Jak wygląda frekwencja na treningach? - Po co ta okręgówka, skoro trener nie umie się dogadać z zawodnikami i jest konflikt miedzy nimi? – brzmi kolejny z wpisów na stronie Włókniarza. Co na to opiekun piłkarzy z Okonka?
LESZEK BORATYŃSKI:
- Zbieramy się powoli. Zawodnicy rozjechali się za praca nad morze, mamy trochę kontuzji. Sławomir Miara nadal dochodzi do siebie po kontuzji odniesionej wprzedostatnim występie poprzedniego sezonu. Dwóch piłkarzy nosiło się z zamiarem odejścia. Na szczęście mamy informacje, że napastnik Kamil Kot zostaje. Definitywnie odchodzi bramkarz Krzysztof Panasewicz, który będzie grał prawdopodobnie we Wronkach. W bramce stanie Seweryn Nowak, musimy wyjaśnić jednak jego przynależność klubowa.Krystian Praszczak kończy granie we Włókniarzu razem z Hubertem Kowalczukiem. Mamy faktycznie problem z młodzieżowcami (zawodnikami do 21 lat). Dwóch musi grac wklasie okręgowej przez 90 minut itutaj nadal szukamy zawodników. Prawdopodobnie będziemy musieli grac juniorami młodszymi (15-16-latki). [[reklama]] Poza tym faktycznie w ostatnim sparingu z Piłą musiałem uzupełnić skład juniorami młodszymi i trener przyjezdnych mógł się tym faktem zdenerwować. Tak czasami jednak bywa, kiedy nie ma się pełnego składu z różnych względów. Kadra zespołu obecnie liczy 17 osób. Problem jakiś jest, ale myśle, ze zawodnicy wrócą znad morza i wszystko wróci do normy. Przygotowujemy się systemem startowym, który do końca, jak widać, nie wypala. Motory napędowe: P. Dziuba iT. Zabrocki zostają. Myślę, że wszystko się ułoży. Kłótni na linii trener – zawodnicy nie ma. 15 sierpnia ruszają rozgrywki ligi okręgowej. Włókniarz na inauguracje powalczy ze spadkowiczem, Wełna Skoki. Na ile problemy ze składem i frekwencją na treningach wpłyną na postawę Włókniarza? Odpowiedz sympatycy Włókniarza Okonek poznają niebawem.
Karol Zabel
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze