Reklama

Co się odwlecze...

26/11/2013 12:37
....to nie uciecze. 90 tys. zł - tyle potrzeba na początek. Początek wielkiego remontu, którego nie da się już odwlec. Kościół w Kleszczynie jest w fatalnym stanie

2006 rok przebrzmiał nadzieją. Nadzieją na remont, podsycaną kompletowaniem niezbędnych do tego dokumentów. Projekt budowlany remontu kościoła p.w. Chrystusa Króla w Kleszczynie, program konserwatorski wraz z wyceną prac, kosztorys inwestorski... Formalna strona przedsięwzięcia szła pełną parą. Szła, dopóki nie potknęła się o problem. Jak mówi ks. Grzegorz Kortas, proboszcz sławianowskiej parafii, praktycznie z dnia na dzień okazało się, że kościół p.w. św. Jakuba w Sławianowie jest w dużo gorszym stanie i wymaga natychmiastowej reakcji. Kleszczyna zeszła zatem na drugi plan. Uwaga została przekierowana na pobliską wieś. W tym czasie kościół filialny niszczał. Ks. Grzegorz nie ma wątpliwości, że w ciągu ostatnich kilku lat degradacja postąpiła mocno. - Mamy tu bardzo trudną sytuację techniczną - przyznał.

[[reklama]]

Podobnego zdania jest starosta Ryszard Goławski, który wizytował zabytek. - Kościół w Kleszczynie powinien być remontowany w trybie pilnym – powiedział, dodając, że podobnie rzecz ma się ze świątynią funkcjonującą w Batorowie. Zdaniem starosty w wymiarze powiatu to te dwa obiekty najbardziej wymagają uwagi. - Jeżeli coś nie zacznie się w końcu dziać, kościół może zostać zamknięty – w ten sposób R. Goławski podsumował Kleszczynę.

Pieniądze, pieniądze
Budowa kleszczyńskiego kościoła zakończyła się w 1879 r. Dziś świątynia ma ponad 130 lat, co – niestety – widać gołym okiem. Drewniana, ryglowa konstrukcja, na której opiera się ciężar budynku, w wielu miejscach jest uszkodzona, podobnie jak jej ceglane wypełnienia. Prac wzmacniających wymagają również fundamenty. Najbardziej zdegradowane są wieża kościoła oraz jego przednia ściana, więc to one w pierwszej kolejności mają zostać zabezpieczone. Przed gruntownym remontem całego budynku nie da się jednak uciec. Przeszkodą są finanse. Przypomnijmy, zaktualizowana w 2008 roku wycena prac remontowych opiewała na ponad 1 mln 100 tys. zł. O takich pieniądzach parafia może pomarzyć, dlatego właśnie w planach jest remont częściowy. Ile ten będzie kosztował? Jak wyliczył Karol Pufal, prace przy wieży i ścianie przedniej kosztować mają w granicach 90 tys. zł. Inna z prognoz, obejmująca cały obiekt, mówi o 700 tys. zł, opiera się jednak na pracach wykonanych w podobnej wielkości innej świątyni, nie można jej zatem uznać za wiążącą. Zwłaszcza, że przez wzgląd na fakt, iż kościół w Kleszczynie jest wiekowy, nie można wykluczyć, że w toku prac na jaw wyjdą dodatkowe problemy. Jak mówi Roman Chwaliszewski, kierownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu Delegatura w Pile może okazać się, że rdzeń drewnianych elementów nie w każdym przypadku jest uszkodzony i obędzie się bez konieczności całościowej wymiany, może być jednak również odwrotnie. Tak czy inaczej, zanim w życie wdrożony zostanie jakikolwiek plan remontowy trzeba zgromadzić środki. Jak mówi ks. Grzegorz, równolegle z poszukiwaniem źródeł finansowania trwają konsultacje konserwatorskie oraz uaktualnianie dokumentacji.


Kto dołoży?
Wnioski o przyznanie środków na remont wpłynęły już do złotowskiego Starostwa Powiatowego oraz Urzędu Gminy Złotów. Jaka jest szansa na pozyskanie pieniędzy z powiatu? - Nadzieję trzeba mieć zawsze – wyjaśnia starosta, dyrektor Wydziału Oświaty Wiesław Pachocki dodaje natomiast, że wniosek jest bardzo ładnie umotywowany. Piotr Lach, wójt gminy Złotów wypowiada się bardziej zdecydowanie. - Chcielibyśmy pomóc – mówi.

Patrycja Koplin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości