....to nie uciecze. 90 tys. zł - tyle potrzeba na początek. Początek wielkiego remontu, którego nie da się już odwlec. Kościół w Kleszczynie jest w fatalnym stanie
2006 rok przebrzmiał nadzieją. Nadzieją na remont, podsycaną kompletowaniem niezbędnych do tego dokumentów. Projekt budowlany remontu kościoła p.w. Chrystusa Króla w Kleszczynie, program konserwatorski wraz z wyceną prac, kosztorys inwestorski... Formalna strona przedsięwzięcia szła pełną parą. Szła, dopóki nie potknęła się o problem. Jak mówi ks. Grzegorz Kortas, proboszcz sławianowskiej parafii, praktycznie z dnia na dzień okazało się, że kościół p.w. św. Jakuba w Sławianowie jest w dużo gorszym stanie i wymaga natychmiastowej reakcji. Kleszczyna zeszła zatem na drugi plan. Uwaga została przekierowana na pobliską wieś. W tym czasie kościół filialny niszczał. Ks. Grzegorz nie ma wątpliwości, że w ciągu ostatnich kilku lat degradacja postąpiła mocno. - Mamy tu bardzo trudną sytuację techniczną - przyznał.
[[reklama]]
Podobnego zdania jest starosta Ryszard Goławski, który wizytował zabytek. - Kościół w Kleszczynie powinien być remontowany w trybie pilnym – powiedział, dodając, że podobnie rzecz ma się ze świątynią funkcjonującą w Batorowie. Zdaniem starosty w wymiarze powiatu to te dwa obiekty najbardziej wymagają uwagi. - Jeżeli coś nie zacznie się w końcu dziać, kościół może zostać zamknięty – w ten sposób R. Goławski podsumował Kleszczynę.
Pieniądze, pieniądze
Budowa kleszczyńskiego kościoła zakończyła się w 1879 r. Dziś świątynia ma ponad 130 lat, co – niestety – widać gołym okiem. Drewniana, ryglowa konstrukcja, na której opiera się ciężar budynku, w wielu miejscach jest uszkodzona, podobnie jak jej ceglane wypełnienia. Prac wzmacniających wymagają również fundamenty. Najbardziej zdegradowane są wieża kościoła oraz jego przednia ściana, więc to one w pierwszej kolejności mają zostać zabezpieczone. Przed gruntownym remontem całego budynku nie da się jednak uciec. Przeszkodą są finanse. Przypomnijmy, zaktualizowana w 2008 roku wycena prac remontowych opiewała na ponad 1 mln 100 tys. zł. O takich pieniądzach parafia może pomarzyć, dlatego właśnie w planach jest remont częściowy. Ile ten będzie kosztował? Jak wyliczył Karol Pufal, prace przy wieży i ścianie przedniej kosztować mają w granicach 90 tys. zł. Inna z prognoz, obejmująca cały obiekt, mówi o 700 tys. zł, opiera się jednak na pracach wykonanych w podobnej wielkości innej świątyni, nie można jej zatem uznać za wiążącą. Zwłaszcza, że przez wzgląd na fakt, iż kościół w Kleszczynie jest wiekowy, nie można wykluczyć, że w toku prac na jaw wyjdą dodatkowe problemy. Jak mówi Roman Chwaliszewski, kierownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu Delegatura w Pile może okazać się, że rdzeń drewnianych elementów nie w każdym przypadku jest uszkodzony i obędzie się bez konieczności całościowej wymiany, może być jednak również odwrotnie. Tak czy inaczej, zanim w życie wdrożony zostanie jakikolwiek plan remontowy trzeba zgromadzić środki. Jak mówi ks. Grzegorz, równolegle z poszukiwaniem źródeł finansowania trwają konsultacje konserwatorskie oraz uaktualnianie dokumentacji.
Kto dołoży?
Wnioski o przyznanie środków na remont wpłynęły już do złotowskiego Starostwa Powiatowego oraz Urzędu Gminy Złotów. Jaka jest szansa na pozyskanie pieniędzy z powiatu? - Nadzieję trzeba mieć zawsze – wyjaśnia starosta, dyrektor Wydziału Oświaty Wiesław Pachocki dodaje natomiast, że wniosek jest bardzo ładnie umotywowany. Piotr Lach, wójt gminy Złotów wypowiada się bardziej zdecydowanie. - Chcielibyśmy pomóc – mówi.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze