Reklama

Co z tym prądem?

29/11/2015 06:05
- Od kilku lat borykamy się z nagłymi, chwilowymi przerwami w dostawie energii, które występują regularnie – mówi sołtys Małgorzata Miłoch. Mieszkańcy Śmiardowa Krajeńskiego chcą wiedzieć, czym jest to spowodowane

Lampa mruga, prąd zniknie

- Trochę powieje wiatr - nie mamy prądu. Tak samo jest gdy pada deszcz albo są mrozy lub upały. Trudno mi już policzyć, ile razy jeszcze nawet nie będąc sołtysem dzwoniłam do zakładu energetycznego w Wałczu, a nawet w Poznaniu, by coś z tym problemem zrobiono. Owszem, niektóre ze słupów energetycznych we wsi były wymieniane nawet w przeciągu minionego tygodnia, jednak to w niczym nie pomogło – relacjonuje M. Miłoch. Dodaje także, że energii elektrycznej brakuje często od kilkunastu sekund do kilku - kilkunastu minut. - To się zdarza nawet kilka razy w tygodniu. Poza tym obserwujemy spadki napięcia widoczne nie tylko w domach, ale też w oświetleniu ulicznym. Wiemy, że jeśli jedna z latarni zaczyna mrugać i przygasać, to pewnie zaraz prądu nie będzie. Często też jest tak, że przez dłuższy czas po takim wyłączeniu brakuje fazy – stwierdza sołtys. Jej zdaniem to negatywnie wpływa na żywotność urządzeń rtv, agd i nie tylko. - To jest XXI, a nie XIX wiek. Ludzie mają w domach komputery, telewizory, zainstalowane zasypowe piece centralnego ogrzewania z elektronicznymi sterownikami. Takie nagłe wyłączenie resetuje ustawienia sterownika, co, jeśli ktoś w porę nie zareaguje, np. uruchamiając agregat prądotwórczy, który zasili sterowniki i pompy tłoczące ciepłą wodę do instalacji ogrzewania, może doprowadzić do tragedii, do wybuchu pieca – mówi Małgorzata Miłoch.

Co na to energetyka?

- Stacja Śmiardowo Krajeńskie zasilana jest z Głównego Punktu Zasilania Złotów - linią średniego napięcia Krajenka 1. Odległość tej stacji od GPZ-tu to ok. 22 km. Na tej linii, w celu poprawy pewności zasilania, prowadzimy prace modernizacyjne i eksploatacyjne. Zamontowaliśmy tu m.in. reklozer, tzn. rozłącznik mocy z zabezpieczeniami, który w wypadku wystąpienia zakłócenia pozwala odłączyć tylko tę część odbiorców, która zasilana jest z sieci objętej awarią. Dzięki takim rozwiązaniom nie ma konieczności wyłączania całej linii. Instalujemy na tej linii również rozłączniki radiowe - pięć sztuk już zamontowaliśmy, obecnie jesteśmy na etapie zabudowy dwóch kolejnych - wyjaśnia Ewa Katulska, rzecznik prasowy poznańskiego oddziału dystrybucji Enea Operator Sp. z o.o.. Czym natomiast spowodowane są krótkie przerwy w dostawie energii? - To działania zabezpieczeń linii, czyli Samoczynne Ponowne Załączanie (tj. naturalne zabezpieczenie linii). Natomiast ich przyczyną są głównie warunki atmosferyczne: bardzo silne podmuchy wiatru, wichury, anomalie pogodowe, kładzenie się drzew na linie, zarzucanie gałęzi i konarów na linie. Aby temu zapobiec prowadzimy wspomniane prace modernizacyjne i naprawcze. Na bieżąco prowadzimy także prace eksploatacyjne związane z wycinką drzew i gałęzi. W przypadku wystąpienia awarii prosimy o wyrozumiałość. Nasi pracownicy, zarówno Dyspozytorzy jak i ekipy Pogotowia Energetycznego, robią wszystko, aby przerwy w dostawie energii skracać do minimum i jak tylko szybko się da, wszystkimi dostępnymi siłami i środkami, przywracać zasilanie – dodaje E. Katulska. - Każdy, kto wskutek zdarzenia związanego z działalnością Enei Operator dozna szkody, może wnieść roszczenie (w formie pisemnej) o odszkodowanie do naszej firmy. Konieczne jest udokumentowanie poniesionych strat oraz wskazanie czasu i miejsca wystąpienia szkody - informuje rzecznik firmy Enea.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Koleś - niezalogowany 2015-11-29 11:31:37

    no ale jak tam Enea powiedziała mocne podmuchy wiatru. Troszkę zawieje tak z 30 km/h i prądu nie ma, lekka mżawka i nie ma prądu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości