To pytanie zadają sobie władze Jastrowia, do których zgłoszono, że w okolicach białego kościoła rozgościł się dzik
Teren przy ulicach Mickiewicza i Kościelnej to niemal centrum miasta. Przy Kościelnej stoi kościół p.w. Michała Archanioła, a tuż obok płynie sobie spokojnie rzeka Młynówka. Trochę trzcinowisk, trochę ogródków działkowych i... dzik. Ten bardzo sobie upodobał to miejsce, do tego stopnia, że często był widywany przez przechodzących tędy mieszkańców. Dzik spokojnie sobie żerował rano lub po zmierzchu, od czasu do czasu coś porył, zbuchtował. Ludzie zaczęli jednak się obawiać, czy aby któregoś dnia dzik kogoś nie zaatakuje, nie wystraszy. Taki też sygnał z prośbą o interwencję trafił do Urzędu Miejskiego w Jastrowiu. W zasadzie urzędnicy mają dwa wyjścia – albo zlecić firmie odłowienie dzika i następnie przekazać tuszę do utylizacji, albo poczekać, aż dzik sobie pójdzie w las i zmieni miejsce bytowania.
Burmistrz Piotr Wojtiuk skłania się ku drugiemu rozwiązaniu. Z informacji, jakie otrzymał, dzik jest coraz rzadziej widywany i istnieje duże prawdopodobieństwo, że za chwilę na stałe przeniesie się do lasu oddalonego o jakiś kilometr od ulicy Mickiewicza. Oby, bo szkoda byłoby dzika uśmiercać, co w czasach, kiedy panuje afrykański pomór świń, nie jest akurat czymś rzadkim.
Odłowienie dzika to też spory koszt. Nie dość, że należy zdobyć wszystkie pozwolenia, to na dodatek trzeba zapłacić około 4–5 tysięcy złotych za samo postawienie tak zwanej odłowni. Na dodatek nie ma gwarancji, że odłowienie się powiedzie, bo i dzik swój rozum ma. Władze Jastrowia zebrały oferty od firm zajmujących się odławianiem dzikich zwierząt, decyzja o skorzystaniu z ich usług nie zapadła. Oby do tego czasu dzik faktycznie sobie poszedł, bo z opowieści ludzi wynika, że ani on duży, ani agresywny.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma pieniędzy w gminie. Poszła na przegrana sprawę
dzik notecki z siłowni ?
Pogłaskać i przytulić!
..." dzik swój rozum ma", ha ha! dobre i trafne. Po co zaraz strzelać, może wystarczy z nim pogadać.
Dzik to dzik dajcie mu święty spokój
Z tego co wszystkim wiadomo burmistrz uwielbia polowania... Nie chce się rozerwać i go odstrzelić?
Przymkniejcie oko, a dzik zniknie...
czy brakuje dziennikarzy, że puszczacie zdartą płytę .... AKTUALNOŚCI nieaktualne... Proszę się obudzić...
Proponuję dziennikarzowi , żeby zagłębił się w to ,,trzcinowisko,, blisko centrom , blisko kościoła przy samej ulicy , Toż to dżungla, teren zaśmiecony, zapomniany , taki obszar wstydu ! To , że jest dzik , przechadzający się między ,,dżunglą,, ,a laskiem przy plebanii , to żadna nowość . nie takie zwierzaki tam przebywały w przeszłości ! To w ogóle ciekawe zjawisko w dzisiejszych czasach ! Najfajniejsze to , że w takich sprawach wkracza zawiła biurokracja , specjalistyczne firmy, zawiła procedura , a jeśli naprawdę ten dzik zaatakuje ! Osobiście widziałem go kilka razy , nie jest on taki malutki !
Myślę że to nie jest główny problem Jastrowiu.Ciekawi mnie kto powinien czuwać nad zminimalizowanizowaniem ewentualnego rozpowszechniania się epidemii w zakładach pracy w naszym mieście.Urzad miasta się zamknął odizolował i jest ok.Co mają zrobić pracownicy magazynu Dino czy prekonu ,gdzie pracuje bardzo dużo mieszkańców miasta.Taka ogromna liczba osób stanowi poważne zagrożenie dla nich samych jak też nas wszystkich.Czy pan burmistrz mógłby się zainteresować jak w obliczu pandemii pracodawcy chronią swoich pracowników,bo o swoich już zadbal.
A CO , NIE MA JUŻ ZW. ZAWODOWYCH, SŁUŻB BHP, INSPEKCJI PRACY , BRAK ODWAGI ?
Artykul na zapchaj dziure....nastepny..."pies się skasztanił na chodniku,pani Krysia wpadła w poślizg." czy można używać obuwia z protektorem na codzieñ.Jakie obuwie na sezon wiosna lato?" ajjj brak słów.
Dino tragedia zero pomocy ! Dali płyn do dezynfekcji rąk jeden i to tydzień temu wielkości pasty do zębów , mało tego ! Wirus szaleje a dino każdego dnia przywozi pracowników z innych Miast byle robota była zrobiona ! , brak okienek i jeszcze nadgodziny każą robić , kontakt z kierowcami gdzie jeżdżą po całej Polsce , jednym słowem tragedia
Niech jeszcze zawoła kumpli i wyjdzie na miasto to wtedy kazdy przestrzegał by kwarantanny a nie szwendaja się z dupska i po miescie
Pewno przywożą pracowników z Krotoszyna do Dina,a tam już pojawiły się zakażenia koronowirusem.Zdaje się że są przepisy które mówią o tym że podczas epidemii nie deleguje się pracowników.Zyski firmy są najważniejsze,ważniejsze niż zdrowie .Ciekawe co zrobią kiedy przez taką lekkomyślność cały zakład pójdzie na kwarantanne, czego nikomu nie życzę.
Spokojnie jak dzik zobaczy i poslucha niektorych ludzi to sam odejdzie,nie bedzie chcial przebywac miedzy kretynami.
Dlaczego nikt nic nie zrobi? Czy w takiej sytuacji jak panuje teraz dino może sobie delegować ludzi z innych miast do Jastrowia ? Przyjeżdzają z całej Polski do pomocy przy kompletacji ...
Trzeba sytuację w takich firmach jak Dino nagłaśniać,może zadzwonić do sanepidu do PIP ,bo z przepisów wynika że w sytuacji kiedy na terenie kraju panuje pandemia nie wolno delegować pracowników.Szanownia redakcjo zamiast pisać o dziku temat na następny artykuł nasuwa się sam
Ja tam nie widzę problemu, niech jakiś eko świr do domu sobie przygarnie dziczka, jeszcze nie tak dawno pełno ich było
Może ktoś z ekologów chce zaadoptować bidulka ? Ciapek może ty?
Artykuł dotyczy dzika latającego w publicznym miejscu niedaleko centrum miasteczka , a nie problemów Dino ! durnowate komentarze i bagatelizowanie faktu świadczy o poziomie wiedzy piszących ! Obecność dzikich zwierząt w skupiskach ludzkich nie jest rzeczą normalną , to poważna sprawa . Zwierzęta przebywają tam , gdzie mają odpowiednie warunki , a dziki teren , to dla nich eldorado !!
Dzik jak dzik zwierzyniec na mieście się zrobił, na Konopnickiej za to Sarnaki na ulicę wychodzą, tylko tyle że nie nikomu to nie przeszkadza A wręcz odwrotnie, co do dzika to nie można go przepłoszyć ?? Chyba czołgu do tego nie trzeba i 500-set ludzi, sam bym to zrobił dobrym kalibrem
jak czytam żeby odłowić i spalić to krew mnie zalewa! Dzika i tak trzeba zbadać a potem można przerobić na wędliny a nie k...! w piecu palić. Pierdol...e ekopomysły tęczowych popaprańców!
Zrobić porządek z tym dziadowskim fragmencie miasta , to i dzik sam odejdzie i nie będzie miał do czego wracać ! Ażeby tego dokonać na prawdę nie trzeba wielkich pieniędzy ! Wykosić trzcinowisko, wyciąć zbędne chaszcze , usunąć niebezpieczne konary drzew, czy całe drzewa i usunąć zalegające śmieci ! Niech ten teren stanie się dużym miejskim parkiem , a nie śmierdzącą , niebezpieczną dżunglą , wstydem miasta ! A może by tak P. Burmistrz i nasi przedstawiciele - Radni pofatygowali się wspólnie odwiedzić to i podobne fragmenty Miast i podjęli stosowne decyzje ! To naprawdę rzutuje na obraz naszego miejsca zamieszkania !
Czlowieczku duża część tych trzcinowisk i chaszczy to własność prywatna i parafii.
Człowieczku nawet jeśli piszesz prawdę , to co Władze miasta nie mają wpływu NA TAKIE DZIADOSTWO ! Poza tym chyba parafia nie ma niczego wspólnego z terenem , gdzie są m.in. działki i ten bezgraniczny syf ! Jeśli wg ciebie usprawiedliwieniem tego ,,wstydu,, jest fakt , że to prywatne , to lepiej nie brnij dalej ! To , że wielu mieszkańców , to brudasy i bałaganiarze , to nie jest powód, aby tworzyli oni paskudny obraz Miasta ! Jeszcze tego by brakowało !!
sami się poddajcie odłowić ,a potem utylizacji, Dzik na prawo sobie tak być i już, a jak sę komus nie podoba to się może z Jastrowia wyprowadzić do okonka czy złotowa...
Największy bajzel to robią mieszkańcy ul. Mickiewicza wrzucając do rzeczki i na jej brzegi , czyli za płot wszystko co jest zbędne .
Ci co tak zażarcie bronią obecnego stanu tego miejsca, żerowiska dzika wystawiają sobie laurkę brudasa , tępego głąba ! JAK można przyzwalać na taki syf w takim miejscu !
Grabie w dłoń zamiast gadać zrób czyn społeczny .
,,GRABIE W DŁOŃ , . ODPOWIEM JEDNYM ZDANIEM. ,, MOŻNA WYKSZTAŁCIĆ NAWET GŁUPCA , ALE NIGDY NIE NAUCZYSZ GO RACJONALNEGO MYŚLENIA ,,,bo jak dawno temu ujął jeden ze znanych filozofów ,, URODZIĆ SIĘ GŁUPCEM , TO NIE WSTYD , WSTYD TYLKO UMIERAĆ GŁUPCEM ! Po prostu poruszany problem jest dla ciebie zbyt skomplikowany ,abyś go zrozumiał !!
Nie ma pieniędzy w gminie. Poszła na przegrana sprawę
dzik notecki z siłowni ?
Pogłaskać i przytulić!