Złotowscy radni chcą, aby władze Związku Gmin Krajny cofnęły podwyżkę za śmieci. Radni podkreślają, że ZGK ma na ten cel pieniądze
Przed kilkoma tygodniami, podczas Zgromadzenia Związku Gmin Krajny, Stanisław Wełniak wnioskował już o zamrożenie, wstrzymanie podwyżki opłat za śmieci i nie wprowadzanie jej w tym roku. Bezskutecznie. Tym razem postulat w tej sprawie zgłosił klub radnych „Zadbajmy o Złotów” Rady Miejskiej Złotowa, w którym jest Wełniak, Henryk Golla i Mariola Wegner. Radni chcą wiedzieć również, jaka jest sytuacja finansowa ZGK.
Taką potrzebę uzasadniła przewodnicząca klubu, M. Wegner. Podkreśliła, że decyzja władz ZGK, ze względu na skalę ostatniej podwyżki, spotkała się z powszechną krytyką mieszkańców gmin.
– Została podjęta w czasie, kiedy jeszcze nieznane były rozmiary epidemii związanej z koronawirusem, ani nie były do przewidzenia skutki, jakie epidemia spowoduje w gospodarce – Wegner mówiła o wzroście bezrobocia i obniżeniu dochodów mieszkańców.
– Obecnie można przewidywać, że skutki dla znaczącej liczby mieszkańców będą bardzo dotkliwe i naszym obowiązkiem jako radnych jest, aby w ramach naszych możliwości je łagodzić i wspierać mieszkańców. Dlatego chcemy zaznaczyć nasze stanowisko w tym temacie, iż jesteśmy za zamrożeniem na rok 2020 zwiększenia opłaty za zagospodarowanie odpadów – argumentowała.
– Rozumiem, że śmieci nadal mają być odbierane, więc mam pytanie, skąd ZGK miałby wziąć środki, żeby sfinansować różnicę w wydatkach? – pytał przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa, a jednocześnie przewodniczący Zgromadzenia ZGK, Stanisław Wojtuń. Sam stwierdził, że zna odpowiedź, jaką usłyszy, że można to sfinansować z nadwyżki finansowej jaką posiada Związek, ale jego zdaniem, nie do końca.
– Druga rzecz jest taka, że są pewne procedury, ZGK funkcjonuje jak lokalny samorząd. Tam zostały podjęte pewne uchwały, wszyscy mieszkańcy zostali poinformowani o wysokości opłat i jednym machnięciem ręki nie bylibyśmy w stanie tego zmienić – mówił Wojtuń.
– Chcieć to móc. Jeżeli czegoś się nie chce zrobić, to się tego nie zrobi – odparł H. Golla. Podkreślił, że rozumie to, iż część podwyżki jest oczywista z tytułu tego, że Miejski Zakład Usług Komunalnych podniósł Związkowi stawkę za swoje usługi.
– Rozumiem też procedury, ale nie chcemy słuchać społeczeństwa, tylko robimy to, co jest nam wygodniejsze i co nie pobrudzi nam rąk przy pracy. Tak to się nazywa, panie przewodniczący – ocenił metodę przyjętą przez Związek Gmin Krajny Henryk Golla, odpowiadając S. Wojtuniowi.


Za sprawą klubu „Zadbajmy o Złotów” i radnych Wegner, Wełniaka i Golli wraca sprawa zamrożenia podwyżek za śmieci
– Czy wie pan, jakie dywidendy były wypłacone Związkowi Gmin Krajny przez MZUK? Wie pan, co stało się z tymi pieniędzmi? – pytał z kolei Wojtunia Krzysztof Koronkiewicz (Związek Gmin Krajny ma udziały w spółce MZUK – przyp. red.). Przewodniczący wyjaśnił, że wie o tych pieniądzach, które…
– Na pewno są na rachunku – odpowiedział.
– Nie. Są na lokatach. A te pieniądze powinny wrócić do ludzi – odpowiedział Koronkiewicz.
– To są pieniądze ludzi, a nie pańskie, nie ZGK – skomentował, że Związek to nie jest zakład, który ma zarabiać. Ocenił, że doszło do absurdalnej sytuacji, kiedy Związek trzyma pieniądze z dywidendy za 2018 rok (prawie milion złotych), zamiast z tego opłacić koszty podwyżki, dzięki czemu byłaby mniej odczuwalna dla mieszkańców.
– Poza tym, gdzie są słowa pana burmistrza sprzed roku, gdzie mówił, że będziemy mieli najtańsze śmieci w Polsce? Mamy 100% drożej – mówił do Adama Pulita, który nie tylko jest burmistrzem Złotowa, ale też przewodniczącym zarządu ZGK.
Punkt dotyczący przyjęcia informacji, o który wnioskował klub „Zadbajmy o Złotów”, przyjęto do porządku obrad sesji, ale A. Pulit już na wstępie wyjaśnił, że od ręki nie jest w stanie przekazać radnym informacji, o jakie wnoszą, nie jest do tego przygotowany. Wyjaśnił, że trzeba będzie zwrócić się z tym bezpośrednio do Związku.
– Tutaj nie ma nic do ukrycia. Jestem przekonany, że ta informacja będzie konkretna – potwierdził, że zarząd związku, któremu przewodniczy, przygotuje odpowiedź.
Z kolei Stanisław Wełniak mówił o hipokryzji członków Zgromadzenia.
– Nam chodzi o to, żeby skończyć z tą dwulicowością. Z jednej strony mówi się, że będziemy dbać o naszych mieszkańców, że trzeba im pomagać, a z drugiej podnosi się o 100% śmieci. Ja bym tego wniosku na Związek Gmin Krajny nie składał, ale nie wiedziałem, jak się zachować, kiedy podszedł do mnie na ulicy człowiek, który otrzymał wypowiedzenie z pracy w związku z sytuacją związaną z pandemią i jednocześnie w tym samym czasie, tego samego dnia, mając pięcioosobową rodzinę, otrzymał z ZGK zawiadomienie o podwyżce za śmieci – stwierdził Wełniak.
Odniósł się do kolejnych pieniędzy, jakie ma ZGK (obecnie bowiem Związek dysponuje łącznie ponad dwoma milionami złotych).
– Te środki pochodzą m.in. z dotychczasowych wpłat mieszkańców. One były ponad to, co trzeba było zapłacić za obsługę systemu. I te pieniądze powinny być skierowane w tym roku na złagodzenie skutków tych drastycznych podwyżek – mówił Wełniak.
Wełniak przyznał, że na miejskiej sesji nikt oczywiście nie może podjąć decyzji, która leży wyłącznie po stronie Zgromadzenia.
– Natomiast chodzi nam o to, żeby zasygnalizować dwulicowość przedstawicieli ZGK. Tam są przede wszystkim przewodniczący rad gmin, wójtowie i burmistrzowie – Wełniak stwierdził, że będąc u siebie w gminach, na zebraniach, ci zrzucają odpowiedzialność (np. na Biuro ZGK – red.), odpychają ją od siebie, a przyjeżdżają na walne zgromadzenie i sami głosują za podwyżkami.
– To jest niedopuszczalne – komentował postępowanie samorządowców.
– To są drażliwe tematy – Adam Pulit stwierdził, że potrzeba spokoju i przyjmowania argumentów.
– Jeżeli taka jest wola, proszę skierować wniosek do Związku – powtórzył, że wszystko zostanie radnym wyjaśnione.
– Wszyscy ubolewamy z powodu tego, że ceny tak wzrosły w związku ze zmianą ustawy i przejściem na inny system – dodał. Pulit stwierdził, że decyzję o nowych stawkach członkowie Zgromadzenia podjęli po tym, jak wyłożono im wszystkie elementy kształtujące cenę.
– Tam nie ma narzutów odnośnie zaplanowanych zysków. System musi się bilansować – zapewnił.
Odniósł się do pieniędzy, jakie wskazał Wełniak.
– To efekt sprawnej pracy. Te środki pochodzą głównie ze zwrotu z dotacji unijnej, którą składaliśmy na budowę Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a idea jest taka, że w każdej gminie powstaje taki punkt, żeby śmieci nie lądowały w lesie. Na to uzyskaliśmy dofinansowanie. Środki po długim okresie wróciły i mają przeznaczenie na kolejne działania rozwojowe, ale też na bilansowanie systemu w momencie, gdy brakuje wpływów od mieszkańców – mówił burmistrz. Dodał, że jeśli rada wypracuje stanowisko, które trafi do Zgromadzenia, ono będzie podejmować decyzję. Taki postulat ma być opracowany na kolejną sesję Rady Miejskiej Złotowa, która prawdopodobnie odbędzie się jeszcze pod koniec maja.
Dodajmy, że podczas środowej sesji Stanisław Wełniak ponownie pytał o to, ile wynosi rentowność MZUK–u na działalności świadczonej dla ZGK. Burmistrz stwierdził, że udzielenie odpowiedzi być może będzie możliwe w najbliższych dniach.
– Na razie tych informacji nie otrzymałem – wyjaśnił nam kilka dni po sesji S. Wełniak.
Piotr Steffen
***
– tuż przed zamknięciem wydania "Aktualności Lokalnych" w dniu 12 maja 2020 otrzymaliśmy informację, że do ZGK wpłynęło już pismo w tej sprawie;
– oprócz blisko miliona złotych dywidendy za 2018 rok, ZGK otrzymała ją również za 2017 rok – 341 tys. zł
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mamy sortować śmieci a potem przyjeżdża śmieciarka i wszystko na jeden wóz. Więcej będziemy płacić niż za wodę. Opamiętajcie się. Teraz tylko burdel naokoło śmietników.
a na Uj mnie ta spalarnia pod nosem. nic pozytku z niej.i taka inwestycja ktos sie kiedys chwalil... wole przez okno niech koty zjedza
No i oczywiście wybraliśmy Pulita na zgubę i biedę wielu. Człowiek który w kampanii wyborczej płakał na Facebooku i błagał żeby go oszczędzić za surowa ocenę działań w poprzedniej kadencji, dzisiaj mówi że środki muszą się bilansować. Tak dzisiaj kiedy łzy mu opadły on mówi o środkach finansowych ZGK który reprezentuje. On nie myśli o tym że ciężko zarobione pieniądze mieszkańców utrzymujących swoje rodziny jako środki finansowe też muszą się bilansować. On chyba nie wie że to z podatków nas mieszkańców na swoim stanowisku ma wygórowaną pensję. Być może to jest jeden z powodów w którym czując się jak pan i władca najlepiej wie co można a czego nie można zrobić. Mówiąc że ot tak na pstryk nie da się nic zrobić to trzeba mu przypomnieć że to on na pstryk podniósł rękę za podwyżką opłat za odpady komunalne i są a więc idzie, idzie. Panu Wojtuniowi trzeba chyba też przypomnieć że to po podwyżkach za każdym razem najwięcej śmieci ląduje w lesie. Przecież każdy z nich z racji swojego wykształcenia powinien wiedzieć że poprzez podwyżki opłat na radę rodziców w szkole nie osiągnie się oczekiwanej kultury tak i w lesie poprzez podwyżki zarobków leśników nie osiągnie się likwidacji problemu z kłusownictwem czy kradzieżą drzew ściętych dla przemysłu. Od zawsze było tak że nieprzemyślane podwyżki odbijają się czkawka i prędzej czy później trzeba powrócić do sprawdzonych tanich sposobów mobilizowania ludzi w każdej sprawie. A może by temu naszemu burmistrzowi skoro tak broni ZGK i pokazuje się nam jako wielki budowniczy mini hoteli dla owadów, zmniejszyć pensje o połowę. Jeśli minimalizować to wszystko i drążyć kieszenie wszytkim bez wyjątku tym bardziej że jak widzimy Burmistrz nie ma żadnych skrupułów aby to czynić z naszymi kieszeniami. Oj wybraliśmy oj wybraliśmy.
mam to w dupie
Ktoś napisał u mnie ta spalarnia pod nosem w związku z tym pytanie gdzie ta spalarnia się znajduję u nas jest ,ale sortownia ,ludzie ogarnijcie się.
Na 5 bloków 4 śmietniki po tygodniu pełne dekla nie idzie zamknąć Trzeba magazynować śmieci po garażach Masakra
Szanowni komentatorzy . Kilka lat temu , kiedy zagospodarowanie odpadami było w początkowej fazie jakoś nikt nie przypuszczał , że każdy z nas produkuje miesięcznie tyle różnych śmieci . Spróbujcie kiedyś jakie to są ilości . Naprawdę jest ich dużo i coraz więcej ! To nie znaczy , że trzeba płacić tak ogromne sumy. Ci z góry matacze wiedzą jak odzyskać np tak zwane trzynastki od emerytów - podwyżka za śmieci , podwyżka vat na drewno opałowe z 8 na 23 proc. i wiele ukrytych podwyżek . A jak było przed podwyżkami za śmieci . Selekcja była byle jaka, gabaryty odbierano spod chałupy ! Teraz selekcja obowiązkowa , ceny paliw niższe , gabaryty wywozić samemu , nowe technologie w sortowniach . To dlaczego tak drastyczne podwyżki ! To dlatego , że tak klaszczecie za oszustami , ono na to zezwalają , oni to przyklepują ! Klaszczcie dalej !
Czy kiedykolwiek Wojtuń chciał zrobić coś dla mieszkańców? Z góry zakłada się nie da się nic zrobić. Dziwne że mieszkańcy ni poznali się jeszcze na jego działalności. Móc to trzeba naprawdę chciec ale to nie on.
Ja bym była, był za likwidacją ZGK
Gość,,,, kręcący o komentujacych, trzynastkach i innych bredniach które z aferą śmieciową nie mają nic wspólnego. Opłata za śmieci nie powinna zależeć od tego czy rząd da trzynastki czy 500+ lub innych dodatków które mają Polakom pomagać. Zabieranie im tego jest niczym innym jak świństwem politycznym. Przecież to nie wina mieszkańców że miasto pozbyło się nie wiadomo dlaczego większości udziałów w MZUK czy ZEC-u przez co to oni teraz mając swoich klakierów w władzy samorządowej typu ✋ podnoszą nam ceny za ciepło, ciepłą wodę, ścieki i odpady komunalne. Czynią to pomimo że Rząd Polski w ostatnich latach subwencje dla samorządów zwiększył kilkukrotnie. Niech nikt nie tłumaczy głupotami tego że my mieszkańcy nie wiemy ile śmieci produkujemy jak i na czym polega segregacja która umniejsza pracy pracownikom MZUK. Niech nikt nie waży się mówić że my mieszkańcy Złotowa nie wiemy co to oszczędność wody. Proszę Burmistrza aby przeszedł po budynkach i blokach to może usłyszy pytanie szczególnie od seniorów ,,Jak to jest że oszczędzam do bólu wodę ciepłą i zimną wodę a opłaty wzrastają". Nie da się tego wytłumaczyć a może Burmistrz to uczyni i udowodni ludziom że im mniej tym więcej i dlatego za mniejsze usługi dostawcy oni otrzymują większe rachunki. Gość,,,, przyjmij do wiadomości że ludzie wiedzą co to jest oszczędność i segregacja nie wiedzą natomiast po kij tyłu pośredników w tych usługach. Zarządów usług podobnych do śmieciowych w których nawet jakby po segregacji przez mieszkańców trzeba było zabrać jeden kubeł więcej to przecież dwa razy po pojemniki jednego dnia nie przyjeżdżają. Raz na dwa tygodnie jest jeden pojemnik innym razem dwa i żaden w tym dodatkowy koszt. Wogóle kto wyraził zgodę na to że Burmistrz który powinien reprezentować nas mieszkańców jako przewodniczący zarządu ZGK jak lew naszym kosztem broni w fikcyjnych problemów ZGK a nie kieszeni mieszkańców którzy płacą podatki w Złotowie z których składa się też jego pensja Na koniec co wynika z przedstawionej przez dziennikarza relacji najważniejsze pytanie; Kogo reprezentuje Burmistrz Miasta Złotowa ?
pan Wojtuń czyich interesów będzie bronić zasiadając w fotelu przewodniczącego rady. Nie uważa Pan, że bycie deweloperem i pełnienie funkcji przewodniczącego stoi w sprzeczności z zasadami przyzwoitości. Już teraz widać jak kurczowo się trzyma obecnego burmistrza...
A zobaczcie drodzy mieszkańcy na stronie ZGK \'zamówienia publiczne" chęć organizacji tzw. "Konferencji" na temat "rosnąca rola związków międzygminnych w kształtowaniu systemu gospodarki odpadami".....całe 45 tysięcy na 2 dni "balowania".... Panom się w tyłkach już poprzewracało...
Wełniak sprzedał MZUK a teraz dobry wujek.
A z wodą opadową jest to samo poczuli kasę minęło parę miesięcy i podwyżka
Utworzyć całkowicie nową Firmę np.Miejskie Przeds.Oczyszczania.Zatrudnic dwie osoby i dwóch ładowaczy.Koszt bedzie niski bo za duzo jest urzedników,którzy tylko w biurze siedza i udają ,że pracują.
Tak sie robi przy konfliktach.
Akceptuję nowa jednostka sprzątająca
Powołać jak najszybciej nową jednostkę odbioru odpadów komunalnych jako samorządową działająca na rzecz mieszkańców a nie przeciw. Jak najmniejsza biurokracja, nowy statut, nowe stawki w konsultacji z wszystkimi mieszkańcami przez czynne pośrednictwo radnych miasta. Wprowadzić pełna odpowiedzialność dla prowadzących działalność jak i mieszkańców co do przepisów dotyczących segregacji. Nie może być tak że ci co segregują odpady płacą tyle samo co ci którzy tego oficjalnie nie chcą czynić. Jakoś władca miasta potrafił sprzeciwić się rządowi w sprawie wyborów co nam nic dobrego nie dało a nie potrafi sprzeciwić się nieuzasadnionej dzikiej ustawie śmieciowej w instytucji która ma wszystkie nasze dane osobowe by ściągać od nas haracz. Płacić tak ale za pracę a nie grzanie stołków i foteli. Segregacja tak ale ta z sensem a nie urojona.
W Łobzenicy władze twierdzą, że jak ludzie mają 500+ to niech płacą za podwyzki
Wojtuń dawno zapomniał co to jest przyzwoitość ale wszyscy wybierając go wiedzieli kim jest. Myślę że teraz nie zapomną co dla wyborców robi oprócz sprzedaży nieruchomości
Miasto Złotów powinno same prowadzić gospodarkę odpadami, bo to było by znacznie taniej dla mieszkańców. Po co nam kosztotworcze okoliczne gminy ?
Przykładem może być burmistrz Jaworzna, który pogonił firmy typu jak nasz MZUK i powołał własną spółkę miejską ale to tego trzeba mieć jaja i poczucie jakim jest służenie mieszkańcom
A ja uważam ,że 25 zł za odpady sortowane to i tak zbyt niska cena,przestańcie narzekać ,nie potraficie nawet zgniatać odpadów ,które się dają ,odpady to duży problem ,uważam,że akurat nasz MZUK wywiązuje się ze swoich obowiązków B.D.B. i nie hejtujcie mnie nie jestem ich adwokatem a mieszkańcem SM PIAST w Złotowie,jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim itp.a p.Wełniak niech nie robi z siebie dobrego wujka o tej pani nie wspomnę.
Znowu ktoś podrzucił śmieci na drodze polnej na działki w Blękwit. Co za cham jeden.
Do tego od SM PIAST. Zupełnie się z tobą zgadzam 25 zł dla takich mieszkańców jak ty to co najmniej trzy razy za mało. Jesteś jednym z tych którzy jak by musieli segregować to robił byś burdel jak przed podwyżka. Wogóle nie wiadomo czym kieruje się prezes że wprowadził w SM PIAST jedną niska opłatę dla wszystkich bez segregacji. To jest chore bo na tym tylko cierpią ci mieszkańcy którzy od lat segregują szczególnie ci starsi którzy to robią za nawet te dorosłe dzieci i takich niechluji jak ty. Jeżeli 25 zł to dla ciebie za mało to proszę do Prezesa, przedstaw swój problem a on ci stawkę za twój burdel śmieciowy podniesie do minimum 75 zł.
Głosowanie to nie machanie ręką, tylko poparcie słusznego wniosku, który został zgłoszony na Zgromadzeniu Związku Gmin Krajny. Opinia Adama Pulita w tej sprawie świadczy o tym, że to nie on i Zarząd Związku ma coś do powiedzenia w tej sprawie. Należy mieć nadzieję, że wniosek o obniżenie opłat znajdzie poparcie na sesji Rady Miejskiej, a później na Zgromadzeniu ZGK. Moim zdaniem poprze go Adam Pulit i Stanisław Wojtuń i zostanie odtrąbiony sukces demokracji.
Śmieci są za tanie!!
Związek Gmin Krajna nie objął wszystkich mieszkańców obowiązkiem opłat.
Nie płaci co czwarta osoba w tym Związku,reszta płaci za cwaniaków.
Tworzenie lokat z naszych wpłat,jest niezgodne z prawem.
Ale w Polsce za takie rzeczy nikt nie odpowiada własnym majatkiem.
No to nowość, nie głosuje za ten co podnosi rękę. ???????????? Coś u nas albo tłumaczymy kiwanie ludzi po Czesku albo Platformersku. Nie znaczy Tak, Tak znaczy Nie, no ogłupiają ludzi jak chcą. Kurde trzeba powtórzyć wybory samorządowe bo to chyba nie my go wybraliśmy tylko oni sami siebie wybrali. Burmistrz prawie jak Cezar, z-ca jak pretorianin a rada to gladiatorzy, tylko gdzie my ???? jesteśmy? ????
Brutusa brakuje!
ZGK od 2016r.generuje milionowe zyski.wiem co piszę na 100%.przecież p.Wełniak wie o co walczy.... Radni pokazcie ze Wam sie uda.ksiegowa
Czyli wychodzi że nadwyżka jest ale dla spółki w tym Burmistrza ale nie da się obniż cen dla mieszkańców z jednego bardzo prostego powodu na tym straciłby kasę Pan Burmistrz i spółka :)
Mamy sortować śmieci a potem przyjeżdża śmieciarka i wszystko na jeden wóz. Więcej będziemy płacić niż za wodę. Opamiętajcie się. Teraz tylko burdel naokoło śmietników.
a na Uj mnie ta spalarnia pod nosem. nic pozytku z niej.i taka inwestycja ktos sie kiedys chwalil... wole przez okno niech koty zjedza
No i oczywiście wybraliśmy Pulita na zgubę i biedę wielu. Człowiek który w kampanii wyborczej płakał na Facebooku i błagał żeby go oszczędzić za surowa ocenę działań w poprzedniej kadencji, dzisiaj mówi że środki muszą się bilansować. Tak dzisiaj kiedy łzy mu opadły on mówi o środkach finansowych ZGK który reprezentuje. On nie myśli o tym że ciężko zarobione pieniądze mieszkańców utrzymujących swoje rodziny jako środki finansowe też muszą się bilansować. On chyba nie wie że to z podatków nas mieszkańców na swoim stanowisku ma wygórowaną pensję. Być może to jest jeden z powodów w którym czując się jak pan i władca najlepiej wie co można a czego nie można zrobić. Mówiąc że ot tak na pstryk nie da się nic zrobić to trzeba mu przypomnieć że to on na pstryk podniósł rękę za podwyżką opłat za odpady komunalne i są a więc idzie, idzie. Panu Wojtuniowi trzeba chyba też przypomnieć że to po podwyżkach za każdym razem najwięcej śmieci ląduje w lesie. Przecież każdy z nich z racji swojego wykształcenia powinien wiedzieć że poprzez podwyżki opłat na radę rodziców w szkole nie osiągnie się oczekiwanej kultury tak i w lesie poprzez podwyżki zarobków leśników nie osiągnie się likwidacji problemu z kłusownictwem czy kradzieżą drzew ściętych dla przemysłu. Od zawsze było tak że nieprzemyślane podwyżki odbijają się czkawka i prędzej czy później trzeba powrócić do sprawdzonych tanich sposobów mobilizowania ludzi w każdej sprawie. A może by temu naszemu burmistrzowi skoro tak broni ZGK i pokazuje się nam jako wielki budowniczy mini hoteli dla owadów, zmniejszyć pensje o połowę. Jeśli minimalizować to wszystko i drążyć kieszenie wszytkim bez wyjątku tym bardziej że jak widzimy Burmistrz nie ma żadnych skrupułów aby to czynić z naszymi kieszeniami. Oj wybraliśmy oj wybraliśmy.