Reklama

Cofnąć podwyżki opłat za śmieci

21/05/2020 18:20

Złotowscy radni chcą, aby władze Związku Gmin Krajny cofnęły podwyżkę za śmieci. Radni podkreślają, że ZGK ma na ten cel pieniądze

Przed kilkoma tygodniami, podczas Zgromadzenia Związku Gmin Krajny, Stanisław Wełniak wnioskował już o zamrożenie, wstrzymanie podwyżki opłat za śmieci i nie wprowadzanie jej w tym roku. Bezskutecznie. Tym razem postulat w tej sprawie zgłosił klub radnych „Zadbajmy o Złotów” Rady Miejskiej Złotowa, w którym jest Wełniak, Henryk Golla i Mariola Wegner. Radni chcą wiedzieć również, jaka jest sytuacja finansowa ZGK.

Wrócić do starych cen

Taką potrzebę uzasadniła przewodnicząca klubu, M. Wegner. Podkreśliła, że decyzja władz ZGK, ze względu na skalę ostatniej podwyżki, spotkała się z powszechną krytyką mieszkańców gmin.

Reklama

– Została podjęta w czasie, kiedy jeszcze nieznane były rozmiary epidemii związanej z koronawirusem, ani nie były do przewidzenia skutki, jakie epidemia spowoduje w gospodarce – Wegner mówiła o wzroście bezrobocia i obniżeniu dochodów mieszkańców.

– Obecnie można przewidywać, że skutki dla znaczącej liczby mieszkańców będą bardzo dotkliwe i naszym obowiązkiem jako radnych jest, aby w ramach naszych możliwości je łagodzić i wspierać mieszkańców. Dlatego chcemy zaznaczyć nasze stanowisko w tym temacie, iż jesteśmy za zamrożeniem na rok 2020 zwiększenia opłaty za zagospodarowanie odpadów – argumentowała.

Reklama

Aby nie pobrudzić rąk

– Rozumiem, że śmieci nadal mają być odbierane, więc mam pytanie, skąd ZGK miałby wziąć środki, żeby sfinansować różnicę w wydatkach? – pytał przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa, a jednocześnie przewodniczący Zgromadzenia ZGK, Stanisław Wojtuń. Sam stwierdził, że zna odpowiedź, jaką usłyszy, że można to sfinansować z nadwyżki finansowej jaką posiada Związek, ale jego zdaniem, nie do końca.

– Druga rzecz jest taka, że są pewne procedury, ZGK funkcjonuje jak lokalny samorząd. Tam zostały podjęte pewne uchwały, wszyscy mieszkańcy zostali poinformowani o wysokości opłat i jednym machnięciem ręki nie bylibyśmy w stanie tego zmienić – mówił Wojtuń.
– Chcieć to móc. Jeżeli czegoś się nie chce zrobić, to się tego nie zrobi – odparł H. Golla. Podkreślił, że rozumie to, iż część podwyżki jest oczywista z tytułu tego, że Miejski Zakład Usług Komunalnych podniósł Związkowi stawkę za swoje usługi.

Reklama

– Rozumiem też procedury, ale nie chcemy słuchać społeczeństwa, tylko robimy to, co jest nam wygodniejsze i co nie pobrudzi nam rąk przy pracy. Tak to się nazywa, panie przewodniczący – ocenił metodę przyjętą przez Związek Gmin Krajny Henryk Golla, odpowiadając S. Wojtuniowi.

Za sprawą klubu „Zadbajmy o Złotów” i radnych Wegner, Wełniaka i Golli wraca sprawa zamrożenia podwyżek za śmieci


Gdzie są pieniądze?

– Czy wie pan, jakie dywidendy były wypłacone Związkowi Gmin Krajny przez MZUK? Wie pan, co stało się z tymi pieniędzmi? – pytał z kolei Wojtunia Krzysztof Koronkiewicz (Związek Gmin Krajny ma udziały w spółce MZUK – przyp. red.). Przewodniczący wyjaśnił, że wie o tych pieniądzach, które…

Reklama

– Na pewno są na rachunku – odpowiedział.

– Nie. Są na lokatach. A te pieniądze powinny wrócić do ludzi – odpowiedział Koronkiewicz.

– To są pieniądze ludzi, a nie pańskie, nie ZGK – skomentował, że Związek to nie jest zakład, który ma zarabiać. Ocenił, że doszło do absurdalnej sytuacji, kiedy Związek trzyma pieniądze z dywidendy za 2018 rok (prawie milion złotych), zamiast z tego opłacić koszty podwyżki, dzięki czemu byłaby mniej odczuwalna dla mieszkańców.

– Poza tym, gdzie są słowa pana burmistrza sprzed roku, gdzie mówił, że będziemy mieli najtańsze śmieci w Polsce? Mamy 100% drożej – mówił do Adama Pulita, który nie tylko jest burmistrzem Złotowa, ale też przewodniczącym zarządu ZGK.

Reklama

Punkt dotyczący przyjęcia informacji, o który wnioskował klub „Zadbajmy o Złotów”, przyjęto do porządku obrad sesji, ale A. Pulit już na wstępie wyjaśnił, że od ręki nie jest w stanie przekazać radnym informacji, o jakie wnoszą, nie jest do tego przygotowany. Wyjaśnił, że trzeba będzie zwrócić się z tym bezpośrednio do Związku.

– Tutaj nie ma nic do ukrycia. Jestem przekonany, że ta informacja będzie konkretna – potwierdził, że zarząd związku, któremu przewodniczy, przygotuje odpowiedź.

Niedopuszczalna dwulicowość

Z kolei Stanisław Wełniak mówił o hipokryzji członków Zgromadzenia.

Reklama

– Nam chodzi o to, żeby skończyć z tą dwulicowością. Z jednej strony mówi się, że będziemy dbać o naszych mieszkańców, że trzeba im pomagać, a z drugiej podnosi się o 100% śmieci.  Ja bym tego wniosku na Związek Gmin Krajny nie składał, ale nie wiedziałem, jak się zachować, kiedy podszedł do mnie na ulicy człowiek, który otrzymał wypowiedzenie z pracy w związku z sytuacją związaną z pandemią i jednocześnie w tym samym czasie, tego samego dnia, mając pięcioosobową rodzinę, otrzymał z ZGK zawiadomienie o podwyżce za śmieci – stwierdził Wełniak.

Odniósł się do kolejnych pieniędzy, jakie ma ZGK (obecnie bowiem Związek dysponuje łącznie ponad dwoma milionami złotych).

Reklama

– Te środki pochodzą m.in. z dotychczasowych wpłat mieszkańców. One były ponad to, co trzeba było zapłacić za obsługę systemu. I te pieniądze powinny być skierowane w tym roku na złagodzenie skutków tych drastycznych podwyżek – mówił Wełniak.

Wełniak przyznał, że na miejskiej sesji nikt oczywiście nie może podjąć decyzji, która leży wyłącznie po stronie Zgromadzenia.

– Natomiast chodzi nam o to, żeby zasygnalizować dwulicowość przedstawicieli ZGK. Tam są przede wszystkim przewodniczący rad gmin, wójtowie i burmistrzowie – Wełniak stwierdził, że będąc u siebie w gminach, na zebraniach, ci zrzucają odpowiedzialność (np. na Biuro ZGK – red.), odpychają ją od siebie, a przyjeżdżają na walne zgromadzenie i sami głosują za podwyżkami.

Reklama

– To jest niedopuszczalne – komentował postępowanie samorządowców.

Pulit: System musi się bilansować

– To są drażliwe tematy – Adam Pulit stwierdził, że potrzeba spokoju i przyjmowania argumentów.

– Jeżeli taka jest wola, proszę skierować wniosek do Związku – powtórzył, że wszystko zostanie radnym wyjaśnione.

– Wszyscy ubolewamy z powodu tego, że ceny tak wzrosły w związku ze zmianą ustawy i przejściem na inny system – dodał. Pulit stwierdził, że decyzję o nowych stawkach członkowie Zgromadzenia podjęli po tym, jak wyłożono im wszystkie elementy kształtujące cenę.
– Tam nie ma narzutów odnośnie zaplanowanych zysków. System musi się bilansować – zapewnił.

Reklama

Odniósł się do pieniędzy, jakie wskazał Wełniak.

– To efekt sprawnej pracy. Te środki pochodzą głównie ze zwrotu z dotacji unijnej, którą składaliśmy na budowę Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a idea jest taka, że w każdej gminie powstaje taki punkt, żeby śmieci nie lądowały w lesie. Na to uzyskaliśmy dofinansowanie. Środki po długim okresie wróciły i mają przeznaczenie na kolejne działania rozwojowe, ale też na bilansowanie systemu w momencie, gdy brakuje wpływów od mieszkańców – mówił burmistrz. Dodał, że jeśli rada wypracuje stanowisko, które trafi do Zgromadzenia, ono będzie podejmować decyzję. Taki postulat ma być opracowany na kolejną sesję Rady Miejskiej Złotowa, która prawdopodobnie odbędzie się jeszcze pod koniec maja.

Reklama

    Dodajmy, że podczas środowej sesji Stanisław Wełniak ponownie pytał o to, ile wynosi rentowność MZUK–u na działalności świadczonej dla ZGK. Burmistrz stwierdził, że udzielenie odpowiedzi być może będzie możliwe w najbliższych dniach.

– Na razie tych informacji nie otrzymałem – wyjaśnił nam kilka dni po sesji S. Wełniak.

Piotr Steffen

***

– tuż przed zamknięciem wydania "Aktualności Lokalnych" w dniu 12 maja 2020 otrzymaliśmy informację, że do ZGK wpłynęło już pismo w tej sprawie;
– oprócz blisko miliona złotych dywidendy za 2018 rok, ZGK otrzymała ją również za 2017 rok – 341 tys. zł

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-21 19:35:17

    Mamy sortować śmieci a potem przyjeżdża śmieciarka i wszystko na jeden wóz. Więcej będziemy płacić niż za wodę. Opamiętajcie się. Teraz tylko burdel naokoło śmietników.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fan spalarni - niezalogowany 2020-05-21 19:55:22

    a na Uj mnie ta spalarnia pod nosem. nic pozytku z niej.i taka inwestycja ktos sie kiedys chwalil... wole przez okno niech koty zjedza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-21 19:59:39

    No i oczywiście wybraliśmy Pulita na zgubę i biedę wielu. Człowiek który w kampanii wyborczej płakał na Facebooku i błagał żeby go oszczędzić za surowa ocenę działań w poprzedniej kadencji, dzisiaj mówi że środki muszą się bilansować. Tak dzisiaj kiedy łzy mu opadły on mówi o środkach finansowych ZGK który reprezentuje. On nie myśli o tym że ciężko zarobione pieniądze mieszkańców utrzymujących swoje rodziny jako środki finansowe też muszą się bilansować. On chyba nie wie że to z podatków nas mieszkańców na swoim stanowisku ma wygórowaną pensję. Być może to jest jeden z powodów w którym czując się jak pan i władca najlepiej wie co można a czego nie można zrobić. Mówiąc że ot tak na pstryk nie da się nic zrobić to trzeba mu przypomnieć że to on na pstryk podniósł rękę za podwyżką opłat za odpady komunalne i są a więc idzie, idzie. Panu Wojtuniowi trzeba chyba też przypomnieć że to po podwyżkach za każdym razem najwięcej śmieci ląduje w lesie. Przecież każdy z nich z racji swojego wykształcenia powinien wiedzieć że poprzez podwyżki opłat na radę rodziców w szkole nie osiągnie się oczekiwanej kultury tak i w lesie poprzez podwyżki zarobków leśników nie osiągnie się likwidacji problemu z kłusownictwem czy kradzieżą drzew ściętych dla przemysłu. Od zawsze było tak że nieprzemyślane podwyżki odbijają się czkawka i prędzej czy później trzeba powrócić do sprawdzonych tanich sposobów mobilizowania ludzi w każdej sprawie. A może by temu naszemu burmistrzowi skoro tak broni ZGK i pokazuje się nam jako wielki budowniczy mini hoteli dla owadów, zmniejszyć pensje o połowę. Jeśli minimalizować to wszystko i drążyć kieszenie wszytkim bez wyjątku tym bardziej że jak widzimy Burmistrz nie ma żadnych skrupułów aby to czynić z naszymi kieszeniami. Oj wybraliśmy oj wybraliśmy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama