Latem rowerzyści skorzystają już z nowej trasy rowerowej na odcinku Debrzno Wieś - Lipka
Najżmudniejszy etap pracy, drogowcy mają już za sobą. Na drodze wojewódzkiej numer 188 z Debrzna Wsi do Lipki trwają prace przy budowie ścieżki rowerowej. Przed drogowcami wykonanie nawierzchni bitumicznej.
Przypomnijmy, że w wyniku postępowania na wykonawcę nowej ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 188, na odcinku Lipka – Debrzno Wieś, wybrano ofertę firmy „Roboty Drogowo– Budowlane Jacek Karpiński”. Wartość zadania to kwota blisko 3 mln zł. Środki w 100 procentach pochodzić będą z budżetu województwa wielkopolskiego. Prace obejmują 3–kilometrowy odcinek w pasie drogi wojewódzkiej nr 188, a poza samą ścieżką rowerową powstanie niezbędna infrastruktura w postaci przepustów, barierek i skrzyżowań. Jedynym inwestorem jest Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich.
foto: WZDW Poznań
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3 miliony złotych z budżetu wojewódzkiego. To przecież nie powiatowego. Co najważniejsze to to że ścieżką poprowadzi do wsi bez chodnika. No coż, dobry gospodarz PSL to przed gospodarstwem płot i kwiaty a w środku błoto po kolana. Dlaczego nie korzysta się z Rządowego funduszu budowy infrastruktury drogowej. No ale jak nie idzie bo nie, to dobre i to.
A kiedy bedzie sciezka Zlotow Śmiardowo czy Złotow - Zakrzewo, albo chociaz dokonczona do Stawnicy. A moze doczekamy sie obietnicy dotyczacej sciezki prowadzacej starym torowiskiem. Brak sciezek to zacofanie i brak wsparcia bezpieczenstwa i promocji eko i prozdrowotnego transportu.
Złotów Śmiardowo, ,, pomysł nie do zrealizowania. Po pierwsze droga w fatalnym stanie po drugie koszt budowy nowej drogi ogromny, po trzecie blisko rosnące drzewa przed rowem a raczej jego brakiem a za nimi tylko las. Las i prywatne pola,, które wykluczają prowadzenie drogi rowerowej poza obecną tragiczną na fakcie drogą dla samochodów i innych pojazdów. Jest jeszcze jedna sprawa warta uwagi; istnieje droga rowerowa z Smiardowa do Kujana i co?. Jak ona wygląda , jaki jest jej stan i kto jest za to odpowiedzialny?. W związku z tym jeśli nie ma komu zadbać o tę drogę rowerowo chodnikową, to kto zadba o tę postulowaną. Odpowiedzmy sobie na te pytania a może zapytajmy Wójta, Starostę o to; czy wogóle jest w planach budowa nowej drogi Złotów Śmiardowo w połączeniu z ścieżką rowerową. Jeśli nie ma to po co marzyć o czymś co jest nierealne.
nigdy
Złotów-Śmiardowo to ciąg drogi wojewódzkiej?
W Świętej na wylocie do Kleszczyny też nie ma chodnika/ ścieżki a jest miejsce. Ludzie chodzą ulicą o jest bardzo niebezpieczne.
3 miliony złotych z budżetu wojewódzkiego. To przecież nie powiatowego. Co najważniejsze to to że ścieżką poprowadzi do wsi bez chodnika. No coż, dobry gospodarz PSL to przed gospodarstwem płot i kwiaty a w środku błoto po kolana. Dlaczego nie korzysta się z Rządowego funduszu budowy infrastruktury drogowej. No ale jak nie idzie bo nie, to dobre i to.
A kiedy bedzie sciezka Zlotow Śmiardowo czy Złotow - Zakrzewo, albo chociaz dokonczona do Stawnicy. A moze doczekamy sie obietnicy dotyczacej sciezki prowadzacej starym torowiskiem. Brak sciezek to zacofanie i brak wsparcia bezpieczenstwa i promocji eko i prozdrowotnego transportu.
Złotów Śmiardowo, ,, pomysł nie do zrealizowania. Po pierwsze droga w fatalnym stanie po drugie koszt budowy nowej drogi ogromny, po trzecie blisko rosnące drzewa przed rowem a raczej jego brakiem a za nimi tylko las. Las i prywatne pola,, które wykluczają prowadzenie drogi rowerowej poza obecną tragiczną na fakcie drogą dla samochodów i innych pojazdów. Jest jeszcze jedna sprawa warta uwagi; istnieje droga rowerowa z Smiardowa do Kujana i co?. Jak ona wygląda , jaki jest jej stan i kto jest za to odpowiedzialny?. W związku z tym jeśli nie ma komu zadbać o tę drogę rowerowo chodnikową, to kto zadba o tę postulowaną. Odpowiedzmy sobie na te pytania a może zapytajmy Wójta, Starostę o to; czy wogóle jest w planach budowa nowej drogi Złotów Śmiardowo w połączeniu z ścieżką rowerową. Jeśli nie ma to po co marzyć o czymś co jest nierealne.