Główny rów melioracyjny, jaki przebiega przez Tarnówkę, od lat nie spełnia należycie swojej funkcji. Jego udrożnienie ma kosztować kilkanaście tysięcy złotych
Rów ma ponad kilometr i biegnie przez niemal całe centrum wsi. – Nie spełnia należycie swojej funkcji. Są miejsca, że koryta praktycznie w ogóle nie ma. Tam trzeba będzie dokonać pogłębienia na kilkadziesiąt centymetrów – mówi wójt Jacek Mościcki. Przyznaje, że w tym roku nie jest to odczuwalne, bo było mało roztopów i jest mało opadów, ale w poprzednich latach były z tym spore problemy. – Dlatego trzeba to skorygować, żeby na przyszłość rów należycie funkcjonował – ocenia. Rów stanowi własność skarbu państwa, więc formalnie podlega pod władze powiatu. Mościcki prowadzi od jakiegoś czasu rozmowy ze starostwem i spółką wodną. – Temat pogłębiania rowu omawialiśmy tak naprawdę już w poprzedniej kadencji. Chcemy wreszcie coś z tym zrobić – precyzuje. I zapewnia, że jest w tym temacie wola wszystkich stron.
Szkoda pieniędzy, szkoda czasu
Z praktycznego punktu widzenia największy problem może stanowić fakt, że w niektórych miejscach mieszkańcy na przestrzeni lat poprzesuwali granice działek, stawiając grodzenia już w pasie rowu. Jeśli prace mają być sprawnie i skutecznie przeprowadzone, mieszkańcy muszą umożliwić ich wykonanie, pozwolić wejść na posesje. – Będziemy o tym rozmawiać w najbliższym czasie z właścicielami – zapowiada Mościcki, przyznając, że urzędnicy nie chcą wchodzić w temat odtworzenia granic, bo wiązałoby się to z kosztami, a przede wszystkim byłby to czasochłonny proces. Wzdłuż całej długości rowu jest łącznie kilkadziesiąt posesji. – Takie procedury mogłyby trwać latami – podkreśla wójt. Całość przedsięwzięcia ma kosztować kilkanaście tysięcy złotych. Trwają negocjacje w kwestii podziału finansowania prac. Kiedy ich rozpoczęcie? – Wszystko zależy od tego, kiedy wypracujemy porozumienia z właścicielami w kwestii wejścia na posesje – mówi wójt, licząc, że prace powinny dojść do skutku w najbliższych tygodniach.
Piotr Steffen
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze