Most pomiędzy Werskiem a Wielkim Buczkiem zostanie wyremontowany pod warunkiem zgody Wód Polskich.
Most znajduje się na rzeczce wypływającej z jeziora Stołuńsko i wpadającej do Łobżonki. Przez mostek wiedzie droga łącząca Wersk i Wielki Buczek. Korzystają z niej rolnicy, turyści, zwykli mieszkańcy. To nie tylko niezwykle malowniczy szlak ale i duży skrót łączący obie wsie. Most wymaga remontu, o który wnioskowali radni obu gmin. Ostatecznie ich interpelacje przyniosły skutek – samorządy gmin Lipki i Zakrzewo postanowiły sfinansować remont. Obie gminy zabezpieczyły na ten cel po 10 tys. złotych w budżetach. Remont być może ruszy jeszcze w tym roku.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znam ten obiekcik. Już kilka lat temu powinien być zamknięty dla ruchu. Za 20 tyś. to chyba Panowie wójtowie chcą wymienić jedynie pokład drewniany. A co z przyczółkami? Przecież to one poprzez ustrój nośny przenoszą całe obciążenie. Łatanie ich Zakładem Komunalnym nic nie zmieni. Nośność nie wzrośnie i nadal powinien być traktowany jak kładeczka dla pieszch.
Rura przepustowa (dwie, owalna metalowa) i zasypać. Da się zrobić. Ale sądzę, ze Wody Polskie się nie zgodzą.
Jakieś ok 10 lat temu (a nawet chyba dawniej) przymierzano się do jego remontu z powodu znacznej destrukcji. Oglądałem go, robiłem szacunkowe koszty. Byłem przekonany, ze dawno go wyremontowano!
I niech tą drogę utwardzoną przy okazji,okolice takie piękne ale te drogi leśne jak i asfaltowe to jakaś masakra koła idzie pogubić
GDZIE DOKŁADNIE JEST TEN MOSTEK.MIESZKALEM KIEDYŚ W LIPCE PRAWIE 40 LAT I NIEWIEM GDZIE TO JEST. WOJTEK
Znam ten obiekcik. Już kilka lat temu powinien być zamknięty dla ruchu. Za 20 tyś. to chyba Panowie wójtowie chcą wymienić jedynie pokład drewniany. A co z przyczółkami? Przecież to one poprzez ustrój nośny przenoszą całe obciążenie. Łatanie ich Zakładem Komunalnym nic nie zmieni. Nośność nie wzrośnie i nadal powinien być traktowany jak kładeczka dla pieszch.
Rura przepustowa (dwie, owalna metalowa) i zasypać. Da się zrobić. Ale sądzę, ze Wody Polskie się nie zgodzą.
Jakieś ok 10 lat temu (a nawet chyba dawniej) przymierzano się do jego remontu z powodu znacznej destrukcji. Oglądałem go, robiłem szacunkowe koszty. Byłem przekonany, ze dawno go wyremontowano!