Reklama

Czy bicie to jest miłość?

07/06/2019 07:00

Takie pytanie zadała swej zastępczej mamie 5–latka. U tej drobnej, bezbronnej istoty lekarze zdiagnozowali zespół stresu pourazowego.

Zaczęło się mocnym akcentem. Prawnik Alicja Mendyk mówiła o formach przemocy, jakie wobec swych dzieci – często nieświadomie – stosują rozwodzący się rodzice, po czym odczytała list, jaki do organizatorów konferencji „Chrońmy dzieci przed przemocą” przesłała 30–letnia dziś kobieta. Autorka listu, skierowanego do ojca, była ofiarą przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej. Opowiadając o tym, co wyrządzili jej w dzieciństwie ojciec i matka, skierowała do uczestników konferencji apel, by kochali swoje dzieci. By byli rodzicami darzącymi miłością i opieką, nie trenerami i oprawcami.

21 maja w sali kinowej Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej padło jeszcze wiele mocnych słów. O tym, jak bardzo dorośli potrafią być kreatywni w wymyślaniu form przemocy wobec dzieci mówiło wielu prelegentów, zaproszonych na konferencję przez Stowarzyszenie Zastępczego Rodzicielstwa Oddział w Złotowie, Zespół Kuratorskiej Służby Sądowej w Złotowie oraz Komendę Powiatową Policji w Złotowie – organizatorów wydarzenia.

Reklama

Przemoc instytucjonalna

Aleksandra Nawrocka, prawnik i mama zastępcza od 8 lat ubolewała nad faktem, że w Polsce nadal dobro rodziny biologicznej jest ważniejsze od dobra dziecka. To powoduje, że można mówić o kolejnej formie przemocy: instytucjonalnej. W opisanym przez nią przypadku, niestety jednym z wielu, mimo iż ojciec ma wyrok za znęcanie się nad rodziną, dzieci kilkukrotnie z rodziny zastępczej do biologicznych rodziców wracały. Efektem takiego postępowania są poważne zaburzenia osobowości całej piątki rodzeństwa.

– Nie ma supermam i superojców – mówiła Beata Podlasek, pedagog, w rodzinnym domu dziecka wychowująca 5 dzieci.

Reklama

– Nikt nie jest idealny. Bądźmy po prostu refleksyjni, osadzeni w rzeczywistości. Do czego wychowuję moje dzieci? Do szczęścia. Zrobię wszystko, by nie były w przyszłości klientami ośrodków pomocy.

Bądź zmianą

„Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie” powiedział Mahatma Gandhi. Do tego nawoływali również kolejni prelegenci. Agata Szlagier z niezawodowej rodziny zastępczej opowiadała o traumie rozwojowej, o tym, jak trudno jest pomóc dziecku, które było ofiarą przemocy. Przejmującej historii Piotrusia zgromadzeni w sali kina wysłuchali w zupełnej ciszy.

Reklama

– Nie mam żalu do rodziców tego dziecka – mówiła zastępcza mama.

– To często też są ludzie z trudnym dzieciństwem. Ale gdzie był system? Dlaczego odpowiednie służby nie reagowały? – pytała retorycznie.
Biegła sądowa i psycholog kliniczny Katarzyna Boryczka wskazywała na niepokojące sygnały w zachowaniu dziecka w bezpiecznym środowisku.

– Rodzina to system. To system choruje, a dziecko jest nośnikiem objawów. Zaburzenia dziecka są często efektem choroby całej rodziny.

Zaniedbanie

Kurator sądowy Wojciech Zieliński dodał, że najczęściej przemoc seksualną wobec dzieci stosują oprawcy spokrewnieni: ojciec, brat, wujek. Listę form przemocy uzupełnił o zaniedbanie.

Reklama

– Policjant nie jest terminatorem – mówiła z kolei podkomisarz Agnieszka Kuszyk ze Szkoły Policji w Pile.

– My też mamy emocje i odczuwamy, my też jesteśmy ludźmi. Reprezentantka policji pokazała sprawę z innej strony – z punktu widzenia służby, która w starciu z przemocą wobec dzieci często też ma związane ręce. Wskazała na brak właściwego przepływu informacji między organami powołanymi do ochrony dziecka w takich sytuacjach, na ciche przyzwolenie społeczeństwa.

– Nie chcę się wtrącać, to nie moja sprawa – mówią często sąsiedzi na pytania policji o przemoc w rodzinach. Tymczasem statystyki są zatrważające:

Reklama
  • co 2,5 doby w Polsce ginie kobieta z powodu przemocy
  • co 7 minut ktoś zgłasza fakt przemocy w rodzinie
  • w 2018 r. zgłoszono do założenia 73.153 niebieskie karty, a w 59.829 przypadkach wszczęto procedury związane z przemocą
  • na ponad 88 tysięcy ofiar przemocy, jakie odnotowano w minionym roku, ponad 12.404 to dzieci, małoletnie ofiary przemocy.

Komendant Powiatowy Policji w Złotowie, mł. insp. Robert Chwedczyk, przypomniał, że krzywdzone dzieci mają dramatycznie negatywny obraz siebie. Niemal zawsze wyrastają na ludzi o niskim poczuciu własnej wartości, mają też negatywny obraz innych ludzi. Dla nich człowiek to przede wszystkim źródło zagrożenia, niepokoju, bólu i strachu.

Karolina Bąkowska ze Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa oddział w Złotowie i Julia Fruzińska – kierownik Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej w Złotowie cieszyły się, że wśród słuchaczy konferencji byli funkcjonariusze miejscowej policji, policjanci z województwa, pracownicy GOPS, MOPS, PCPR, opiniodawczego zespołu specjalistów sądowych, psycholodzy, pedagodzy, kuratorzy miejscowi i z biura kuratora Okręgowego, rodzice zastępczy i kilku nauczycieli.

Reklama

Wysłuchałam wszystkich prelekcji z ogromnym zaciekawieniem. Niby o wielu rzeczach wiedziałam, lecz nagromadzenie informacji i uzyskanie ich z pierwszej ręki, od ludzi, którzy zmagają się z tym na co dzień, zrobiło wrażenie. Tak jak wójt Lipki Przemysław Kurdzieko i burmistrz Adam Pulit jeszcze niżej schylam głowę przed rodzicami zastępczymi – ich działalność, ich praca z dziećmi, które są ofiarami przemocy, jest bezcenna.

Organizatorom gratuluję konferencji – i pomysłu, i wykonania.

Angelika Leszczyńska, fot. Karol Potapowicz

Reklama

Patronatem honorowym objęli konferencję:

Minister Sprawiedliwości, Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Rzecznik Praw Dziecka, wojewoda wielkopolski, starosta złotowski, kurator okręgowy Sądu Okręgowego w Poznaniu, burmistrz miasta Złotowa, prezes Sądu Rejonowego w Złotowie i Koalicja na Rzecz Rodzinnej Opieki Zastępczej. Konferencja stanowiła element uczczenia jubileuszu 100. rocznicy powołania Policji Państwowej oraz 100. rocznicy powołania Polskiej Kurateli Sądowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-06-07 11:22:39

    "Ale to już bylo..."

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama