Reklama

Czy jest to sprawiedliwe? Nauczycielskie wyrównania nie dla wszystkich

22/02/2014 18:31
W gminie Okonek dodatki wyrównawcze za ubiegły rok dostali tylko nauczyciele dyplomowani. Dlaczego tylko oni?

Zgodnie z Kartą Nauczyciela w 2013 nauczyciele - stażyści powinni zarobić miesięcznie średnio 2.717 zł (brutto), kontraktowi - 3.017 zł, mianowani - 3.913 zł, a dyplomowani - 5.000 zł. W gminie Okonek pułapu tego nie osiągnęli ci ostatni. Do 20 stycznia każdego roku organ prowadzący szkołę, czyli gmina, musi dokonać analizy wydatków wynagrodzeń nauczycieli. Średnią wynagrodzenia oblicza się, dzieląc kwotę, jaką wydano na daną grupę awansu zawodowego przez ilość nauczycieli w tej grupie. Okazało się, że gmina Okonek musiała do końca stycznia wypłacić nauczycielom dyplomowanym dodatki wyrównawcze. Kwota do podziału wyniosła 29 tys. zł, co dało około 400 zł na każdego nauczyciela dyplomowanego, niezależnie od tego, czy średnią osiągnął, czy też nie. Co to oznacza, mówiąc prościej? Jeżeli w tej grupie pracuje dwudziestu nauczycieli, dziesięciu z nich osiągnęło średnią (niektórzy nawet ją przekroczyli), a reszta nie, to i tak każdy z nich dostanie po 400 zł wyrównania.

[[reklama]]

Czy jest to sprawiedliwe? Maria Kowalska, pełniąca obowiązki dyrektora Zespołu Obsługi Placówek Oświaty w Okonku, tłumaczy, że takie jest prawo. Średnią osiąga się głównie dzięki godzinom nadliczbowym. Nauczyciel musi przyjąć cztery nadgodziny zaproponowane przez dyrektora szkoły, nie ma natomiast obowiązku przyjąć ich więcej. – Zdarza się, że nauczyciel nie ma po prostu czasu na więcej nadgodzin w danej placówce, bo pracuje w innej szkole, nawet w innej gminie. A wynagrodzeń za nadgodziny w różnych samorządach nie łączy się. Są też szkoły w gminie Okonek, w których nadgodzin po prostu nie ma – mówi Maria Kowalska. Dodatki wyrównawcze za 2013 rok były dziesięciokrotnie wyższe niż te, wypłacone rok wcześniej. W 2012 roku pomiędzy nauczycieli – stażystów, którzy nie osiągnęli średniej, podzielono jedynie 2,9 tys. zł. Warto dodać, że za rok 2011 było to aż 80 tys. zł, żadna z grup nauczycieli nie osiągnęła wówczas kwoty zagwarantowanej w Karcie Nauczyciela. Zarówno poprzednie jak i obecne władze gminy nie ukrywają, że odbyło się to dzięki reformie oświaty, polegającej głównie na likwidacji małych szkół na wsiach.

Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości