Reklama

Jan Szram - twórca drewnianej orkiestry

07/11/2016 12:00
– Artystą nie jestem, rzemieślnikiem też nie, talent jakiś jednak chyba mam – mówi Jan Szram. Wystarczy, że mieszkaniec Podgajów popatrzy na kawałek drewna, wyobrazi sobie co z tego ma być i już – dzieło gotowe

Kolega przyszedł, zapytał, czy mu nie zrobię. Ja na to: czemu nie? Da się zrobić

– mówi Jan Szram, twórca drewnianej orkiestry przy skrzyżowaniu dróg krajowych nr 10 i 11 w Podgajach.

Kapela powstała ot tak, dla ozdoby, ale z myślą o muzykach, którzy kiedyś grali tutaj i w okolicy na wiejskich potańcówkach. Zespół powoli zdobywa sławę.

Ludzie zatrzymują się, robią zdjęcia

– zapewnia nasz rozmówca. Zresztą nie tylko kapela zrobiła się sławna, pan Jan również nie pozostał anonimowy.

Jedna pani do mnie dzwoniła, właścicielka jakiejś agroturystyki. Chciałaby, żeby jej zrobić z drewna zwierzęta, dziki, sarny, a nawet słonia naturalnych rozmiarów

Reklama

– mówi mężczyzna. Pan Jan na to, rzecz jasna: da się zrobić.

„To” gdzieś siedzi

Jan Szram zapewnia, że artystą nie jest. Talent manualny i wyobraźnię jednak ma. Co ciekawe, słuchu muzycznego też nie można mu odmówić.

Kiedyś byłem muzykiem. Grałem na akordeonie, perkusji. Grałem 20–lat temu, w Jastrowiu, w klubie z kolegami, jeszcze za kawalera. Teraz już przestałem. Wszystko chyba już za sztywne by było. Nie te palce, ręce, to już nie to

– mówi pan Szram. Malowanie i rzeźbienie, a dokładnie rzecz ujmując tworzenie drewnianych instalacji, nadal jednak jest w obszarze zainteresowania naszego rozmówcy. Sztuka i rzemieślnictwo są dla niego przede wszystkim hobby, a jak przy tej okazji trochę zarobi, to jeszcze lepiej.

Reklama

Orkiestra powstała na cześć byłych lokalnych grajków

Drewniana pasja

Przez kilka lat pracował w lesie i jako stolarz, jak zapewnia – lubi drewno. Poza tym jest pełen podziwu dla pilarzy, którzy na konkursach drwali prezentują swoje umiejętności.

To są mistrzowie, ooo.... – specjaliści

– mówi z uznaniem.

Kiedyś zrobiłem jelenia. Wyciąłem go piłą motorową. To też siedzi we mnie gdzieś

– dodaje.

Pasja go nie opuszcza, pomysłów również nie brakuje. I chociaż nasz rozmówca nie myśli o wielkiej karierze, twórczości nie zamierza porzucać. W końcu to dla przyjemności, a poza tym wszystko… da się zrobić.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    loslo - niezalogowany 2016-11-07 16:56:38

    Ładnie rzeźbi p.Jan,powinien rozwijać swój warsztat artystyczny.Więcej egzemplarzy tych muzyków z brzozy niech p.Jan robi a Urzędy Miejskie w różnych miastach ,na pewno kupią do swoich parków czy skwerów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stuhr - niezalogowany 2016-11-07 16:43:32

    "no ładne cacko"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości