Kolega przyszedł, zapytał, czy mu nie zrobię. Ja na to: czemu nie? Da się zrobić
– mówi Jan Szram, twórca drewnianej orkiestry przy skrzyżowaniu dróg krajowych nr 10 i 11 w Podgajach.
Kapela powstała ot tak, dla ozdoby, ale z myślą o muzykach, którzy kiedyś grali tutaj i w okolicy na wiejskich potańcówkach. Zespół powoli zdobywa sławę.
Ludzie zatrzymują się, robią zdjęcia
– zapewnia nasz rozmówca. Zresztą nie tylko kapela zrobiła się sławna, pan Jan również nie pozostał anonimowy.
Jedna pani do mnie dzwoniła, właścicielka jakiejś agroturystyki. Chciałaby, żeby jej zrobić z drewna zwierzęta, dziki, sarny, a nawet słonia naturalnych rozmiarów
Reklama
– mówi mężczyzna. Pan Jan na to, rzecz jasna: da się zrobić.
Jan Szram zapewnia, że artystą nie jest. Talent manualny i wyobraźnię jednak ma. Co ciekawe, słuchu muzycznego też nie można mu odmówić.
Kiedyś byłem muzykiem. Grałem na akordeonie, perkusji. Grałem 20–lat temu, w Jastrowiu, w klubie z kolegami, jeszcze za kawalera. Teraz już przestałem. Wszystko chyba już za sztywne by było. Nie te palce, ręce, to już nie to
– mówi pan Szram. Malowanie i rzeźbienie, a dokładnie rzecz ujmując tworzenie drewnianych instalacji, nadal jednak jest w obszarze zainteresowania naszego rozmówcy. Sztuka i rzemieślnictwo są dla niego przede wszystkim hobby, a jak przy tej okazji trochę zarobi, to jeszcze lepiej.

Orkiestra powstała na cześć byłych lokalnych grajków
Przez kilka lat pracował w lesie i jako stolarz, jak zapewnia – lubi drewno. Poza tym jest pełen podziwu dla pilarzy, którzy na konkursach drwali prezentują swoje umiejętności.
To są mistrzowie, ooo.... – specjaliści
– mówi z uznaniem.
Kiedyś zrobiłem jelenia. Wyciąłem go piłą motorową. To też siedzi we mnie gdzieś
– dodaje.
Pasja go nie opuszcza, pomysłów również nie brakuje. I chociaż nasz rozmówca nie myśli o wielkiej karierze, twórczości nie zamierza porzucać. W końcu to dla przyjemności, a poza tym wszystko… da się zrobić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ładnie rzeźbi p.Jan,powinien rozwijać swój warsztat artystyczny.Więcej egzemplarzy tych muzyków z brzozy niech p.Jan robi a Urzędy Miejskie w różnych miastach ,na pewno kupią do swoich parków czy skwerów.
"no ładne cacko"
Ładnie rzeźbi p.Jan,powinien rozwijać swój warsztat artystyczny.Więcej egzemplarzy tych muzyków z brzozy niech p.Jan robi a Urzędy Miejskie w różnych miastach ,na pewno kupią do swoich parków czy skwerów.
"no ładne cacko"