Tegoroczne obchody Dni Krajenki dobiegły końca. W niedzielę przed tysiącami osób zgromadzonych na stadionie w Krajence zaśpiewał Dawid Kwiatkowski
W niedzielę odbyła się ostatnia odsłona tegorocznych Dni Krajenki. Na stadionie miejskim, gdzie na co dzień swoje spotkania rozgrywa Iskra, organizatorzy przygotowali dwa wydarzenia. Najpierw o godz. 17:00 rozpoczął się Piknik Rodzinny, podczas którego dzieci i rodzice mogli wziąć udział w wielu grach, zabawach i animacjach skierowanych prosto do nich, przygotowanych przez ekipę Chodź na Dwór.
Największą atrakcją wieczoru był jednak koncert Dawida Kwiatkowskiego. Podobnie jak w piątek podczas występu Cleo, tak i Kwiatkowski przyciągnął do Krajenki tysiące swoich fanów, a płyta boiska po raz kolejny wypełniła się tłumem ludzi. Co najciekawsze sam wokalista musiał przyjechać do Krajenki w asyście strażaków, ponieważ korek na jego koncert ciągnął się kilometrami, zarówno w stronę Złotowa jak i Piły.
Publika podczas jego występu bawiła się znakomicie, o czym możecie przekonać się oglądając filmik z fragmentami występu. Po wszystkim nie zabrakło też wspólnych zdjęć z fanami i rozdawania autografów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policja stojąca na skrzyżowniau ulicy Złotowskiej i Parkowej nic nie robiła. Ludzie jeszcze przed zakończeniem koncertu przechodzili przez skrzyżowanie pchając sie pod samochody w obecności policjantów, którzy nie reagowali. Jak by doszło do potrącenia pieszego to by kierowcę ukarali mandatem, bo tak najprościej.
Nad stadionem latały balony i też nie reagowali. Później w lesie będa ich szukać.
No, nie dobijajcie Złotowa.
Szkoda tylko że kolejny rok Złotów nie może się szczycić taką ilością publiki,.
Brawo Krajenka. Brawo Jarek Rymon. EEM osiognoł dno i jeszcze został dobity przez Cleo, a dzisiaj przez Dawida Kwiatkowskiego. Ludzie przyjechali z Nakła, Trzacianki. Można liczyć publikę w tysiącach.
Nasi wlodarze nie mają mają takiej skali przedsięwzięcia by zaimponować ludowi.
Wszystkie tego typu koncerty powinny być w Złotowie. Nie w Krajence, Jastrowiu, Lipce czy innej pipidówce. Koniecznie w Złotowie, pamiętajcie o tym.
Dlaczego? Każda miejscowość powinna organizować tego typu imprezy, a nie tylko miasto powiatowe. Świadczy to też o rozwoju gmin w tym powiecie. Trzeba także wiedzieć kogo zaprosić i jak zorganizować marketing na takie wydarzenie
Najpierw zmień burmistrza, największego narcyza i samoluba w Złotowie. Takiego psujona jeszcze tu nie było.
W Złotowie to wszystko rozbierają. Amfiteatr, pomosty.
Ja chcę do mamy
Nie dość tego to trasa na plażę przy Wioślarskiej usiana ławkami w rowie. Nie odpoczniesz tam człowieku oj nie a jak wyglądają parkingi.
W Krajence burmistrz z PO a żyć daje, nie to co w Złotowie, jedna patologia. Koniec Świata.
Ale mama się Ciebie boi!!!Masz dziwne myśli i zachowanie...jakieś takie lodowe...
W Złotowie nie mają pojęcia, kto może przyciągnąć publiczność. Poza tym sądzę, że rezerwacje artystów są przeprowadzane za późno i wtedy leci to, co jest dostępne.
Jak on mógł śpiewać w Krajence jak jechał w Tourne de Pologne? Nie dajcie się nabrać. To był jego sobowtór.
A w Okonku "kultura" to chyba tylko w słowniku języka polskiego. Drogi to nie wszystko kochane władze i radni. Żadnej inicjatywy. Żadnych pomysłów. Nic. Kulturalna Sahara. Jeden Dzień Dziecka nad jeziorem w kolorach "tęczy" to nie wszystko. To antykultura. Zabawa na betonie w okolicach stadionu to też nie kultura. Ja nie wymagam żeby jakas Cleo czy inna "artystka" przyjechała ale niech się coś do ......nędzy dzieje.
My mamy dyrektora i budynek -wystarczy.
Wreszcie coś się działo w Krajence.Dużo ludzi.Szkoda iż D.Kwiatkowski tylko 1 godzinę zabawiał publiczność.Ale i tak uważam że Cleo występ był o wiele lepszy !!!
Poza tym ,że koncerty im się udają Krajenka niestety nie ma nic do zaoferowania ,jest to wiocha jakich mało ,mieszkałam tam 3 lata i to najbardziej depresyjne 3 lata mojego życia :( ale mam nadzieję że idzie ku dobremu .
Zaśpiewał? A co miał zrobić? Chodzić na szczudłach. To jak by napisać "Iga Świątek grała w tenisa".
Jakś po foto tłumu nie widać
Krajenka cały budżet kultury wywala na swoje dni, a potem przez resztę roku tylko emerytalny bus do kultury
Policja stojąca na skrzyżowniau ulicy Złotowskiej i Parkowej nic nie robiła. Ludzie jeszcze przed zakończeniem koncertu przechodzili przez skrzyżowanie pchając sie pod samochody w obecności policjantów, którzy nie reagowali. Jak by doszło do potrącenia pieszego to by kierowcę ukarali mandatem, bo tak najprościej.
Nad stadionem latały balony i też nie reagowali. Później w lesie będa ich szukać.
No, nie dobijajcie Złotowa.