Reklama

Depresja częstsza niż nadciśnienie

12/12/2011 00:00
Coraz szybsze tempo życia, przemiany społeczne, kulturowe i cywilizacyjne, predyspozycje genetyczne, wszechobecność silnych leków mających działania niepożądane oraz wydłużenie długości życia nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie psychiczne. Depresja pomału staje się plagą naszych czasów

- Mówi się, że do lekarza rodzinnego przychodzi więcej osób z depresją niż z nadciśnieniem – stwierdza lekarz psychiatra Wojciech Czernaś. Ta choroba zazwyczaj kojarzy się ze smutkiem i przygnębieniem, jednak należy zwrócić uwagę na to, że depresja może się także objawiać uporczywą bezsennością lub zaburzeniami łaknienia. Bywa, że rozpoznanie choroby jest bardzo trudne, zwłaszcza wtedy, gdy mamy do czynienia z depresją maskowaną, czyli taką, której objawy jednoznacznie nie wskazują na rozwój tego schorzenia. Wówczas na pierwszy plan wysuwają się objawy somatyczne albo psychiczne, które mogą sugerować występowanie innych zaburzeń.
[[reklama]]
Choroba ma płeć

Jak mówi dr Czernaś, w ciągu ostatnich 20 lat liczba pacjentów zgłaszających się do polskich poradni zdrowia psychicznego zwiększyła się ponad dwukrotnie (119%), a liczba pacjentów hospitalizowanych jest o połowę większa niż w latach wcześniejszych.

Oprócz depresji najczęściej diagnozowanymi chorobami są zaburzenia lękowe, zaburzenia otępienne, zaburzenia łaknienia, bezsenność, różnego rodzaju uzależnienia oraz choroby typu psychotycznego jak np. schizofrenia. Trend występujący w całym kraju znajduje odzwierciedlenie również w powiecie złotowskim. - Do poradni zdrowia psychicznego najwięcej osób przychodzi z depresją. Gros z nich to kobiety. Uzależnienia częściej dotykają mężczyzn, za to schizofrenia jest chorobą liberalną – komentuje nasz rozmówca. W złotowskiej poradni zdrowia psychicznego rocznie rejestruje się około 1.000 nowych pacjentów, a w poradni uzależnień około 150. To sporo, ale gdyby wzrosła pula środków pochodzących z NFZ, liczba osób, które mogłyby otrzymać pomoc byłaby jeszcze większa. - W związku z ograniczeniami finansowymi nie jesteśmy w stanie przyjąć więcej pacjentów, choć moglibyśmy – podsumowuje W. Czernaś. - W naszej poradni i tak nie jest źle, czas oczekiwania na wizytę to z reguły 1 do 2 tygodni, a z tego co się orientuję w niektórych poradniach w okolicy czeka się nawet kilka miesięcy. Jest to absurdalne, ponieważ jeśli rozpoznajemy u siebie jakieś objawy, nie powinniśmy czekać. Ważne jest natychmiastowe leczenie – kontynuuje lekarz. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy nie można zwlekać nawet kilku dni, ponieważ pomoc potrzebna jest w trybie natychmiastowym, np. ze względu na pojawienie się myśli samobójczych. - Wtedy bez większych formalności taką osobę przyjmujemy i kierujemy na oddział – tłumaczy.

10% pod przymusem

By skorzystać z porady psychiatry nie trzeba starać się o skierowanie, wystarczy się zarejestrować i być ubezpieczonym. W złotowskiej poradni przyjmuje czterech psychiatrów, w tym jedna kobieta. Pacjent może sobie wybrać do kogo się zgłosić.

Sposobów leczenia schorzeń psychicznych jest kilka. - Dysponujemy bardzo szerokim zakresem leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych nowej generacji, które powodują dużą skuteczność powrotu do zdrowia przy relatywnie bardzo rzadko występujących działaniach niepożądanych – wyjaśnia nasz rozmówca. Dzięki takiemu leczeniu można aktywnie uczestniczyć w życiu zawodowym. Wskutek odpowiedniej terapii depresji i schizofrenii pacjentowi bardzo często udaje się powrócić do stanu sprzed zachorowania. - Leki stosujemy głównie na początku, w tym najsilniejszym okresie choroby. Na oddziale szpitalnym ma miejsce leczenie psychoterapeutyczne takie jak terapia grupowa, muzykoterapia czy leczenie sztuką. Pacjenci poradni mają do dyspozycji psychologa i psychoterapeutę – komentuje dr Czernaś. Większość pacjentów leczonych psychiatrycznie godzi się na to dobrowolnie. Terapia wbrew woli nie jest częsta. – Biorąc pod uwagę leczenie szpitalne jest to ok. 10% pacjentów. Takie sytuacje się zdarzają, ponieważ część chorób psychicznych zaburza nasz krytycyzm. Ktoś cierpi, ale nie czuje potrzeby leczenia – tłumaczy. – Co więcej, ok. 70 do 80% pacjentów pozytywnie ocenia fakt odbycia leczenia psychiatrycznego, mimo że początkowo było ono prowadzone wbrew ich woli.

Jestem chory?

Rozpoznanie u siebie choroby czasami bywa bardzo trudne, gdyż w dużej mierze zależy od specyfiki zaburzenia psychicznego. - Część chorób nie jest dostrzegalna dla osoby, której dotyczy i wtedy ważne jest wsparcie rodziny oraz otoczenia. Kiedy podejrzewamy, że z bliską nam osobą dzieje się coś niedobrego, możemy udać się do poradni i dowiedzieć się, w jaki sposób można jej pomóc – mówi nasz rozmówca. – Część zaburzeń natomiast się czuje. Można je zaobserwować pod postacią lęku, zniechęcenia, apatii, braku chęci do pracy oraz do rzeczy, które do tej pory sprawiały nam przyjemność - dodaje. Sygnałem, że coś się dzieje mogą być tak błahe sprawy jak brak apetytu czy bezsenność.

Naprzeciw problemom

Niestety, nadal istnieją uprzedzenia społeczne i strach przed wizytą u psychiatry. Rzadko porusza się też temat profilaktyki i dbania o zdrowie psychiczne, które niewątpliwe jest równie ważne jak zdrowie fizyczne. Nie bez znaczenia jest też organizacja ośrodków zdrowia i kłopoty z dostępnością do poradni zdrowia psychicznego, w szczególności w mniejszych ośrodkach. Wychodząc naprzeciw tym problemom 3 grudnia w złotowskiej Poradni Zdrowia Psychicznego zorganizowano dzień otwarty. Do dyspozycji pacjentów był lekarz psychiatra, dwóch psychologów, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień oraz siostra oddziałowa. Zaproszeni byli wszyscy chętni i potrzebujący, którzy w jakiś sposób podejrzewali u siebie bądź swoich bliskich zaburzenia psychiczne i w związku z tym chcieli się poradzić. Akcja spotkała się z dużym odzewem. W ciągu sześciu godzin przyjęto ok. 40 osób, przede wszystkim takich, które nigdy wcześniej nie były leczone. Dr Czernaś ocenia akcję jako udaną, nie wyklucza więc, że będzie się ona odbywać cyklicznie.

Marta Lasota, Patrycja Koplin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama