Z taką propozycją wyszedł radny Jan Zając, który w tej kadencji już niejednokrotnie nie szczędził krytyki gminnym radnym. – To nie podwyżka, a regulacja – wyjaśnia
Regulacja, bo, jak mówi, już na początku kadencji była mowa o tym, że w jej trakcie trzeba będzie podejść do tematu. Dlatego, że radni z gminy Tarnówka mają jedne z najniższych diet w powiecie.
– Tak naprawdę byłoby to zrównanie do poziomu innych gmin – mówi radny z Węgierc. Na razie nie jest to formalny wniosek, ale podczas komisji, które poprzedziły ostatnią sesję Rady Gminy Tarnówka, z ust Jana Zająca padła taka sugestia. Podkreśla, że wzrost nie byłby duży. Dla szeregowych radnych miałoby to być podniesienie z 400 do 500 zł, a w przypadku przewodniczących komisji z 480 do 600 zł. Bez zmian miałyby pozostać diety przewodniczącego rady i jego zastępczyni.
– Także to żadna rewolucja – zapewnia Jan Zając. Przyznaje, że żaden czas nie jest dobry na podnoszenie diet, ale połowa kadencji jest chyba jednak do tego najodpowiedniejsza.
– W zasadzie przypomniałem tylko to, co już kiedyś ustaliliśmy. Poddałem jedynie taką myśl, a co zrobi rada – nie wiem.
– Pomysł Jana Zająca jest dla mnie zaskakujący – nie kryje radny Jerzy Sławski, który przewodniczy komisji zajmującej się sprawami budżetu.
– Nie zdziwiłbym się, gdyby taki pomysł padł z ust radnych, którzy pracują w radzie długie lata, natomiast pan Zając jest w niej pierwszą kadencję. Nie wiem, jak to rozumieć – Sławski nie kryje zdziwienia tym bardziej, że Jan Zając niejednokrotnie krytykował radnych.
– I to ostro, za ich pracę w radzie. I to nie tylko młodych stażem, ale i tych pozostałych – nie popiera pomysłu.
– Mamy czas pandemii, może nawet podejmujemy ryzyko, spotykając się w takim okresie, ale to nie może mieć wpływu na wysokość uposażenia radnych. Tym bardziej, że komisji czy sesji jest jednak znacznie mniej niż przed pandemią. Debatujemy jedynie wtedy, gdy są pilne, niecierpiące zwłoki sprawy. Uważam, że przynajmniej na razie trzeba zostawić ten temat – uważa.
– Żaden czas nie jest dobry na takie ruchy. Ani początek kadencji, bo radni się jeszcze niczym nie wykazali, ani czas kiedy panuje pandemia. Ten moment, kiedy szaleją choroby, my mamy poprawiać sobie samopoczucie podwyżkami?! A co będzie później, zobaczymy. Pewnie do tematu trzeba będzie się ustosunkować. Zależy, co będzie się dziać z gospodarką krajową jak i gminną.
Przewodniczący komisji budżetu podkreśla, że z perspektywy jednego radnego zaproponowana podwyżka spowodowałaby wzrost diet tylko o 1200 zł, ale w skali całej rady znacznie obciążyła budżet.
Co o propozycji Jana Zająca mówi wójt?
– Uważam, że takie regulacje powinny być zrobione, bo radni naprawdę się angażują. Patrząc na liczbę ich zajęć i zaangażowanie, podobnie zresztą sołtysów, takie regulacje należało zrobić nawet wcześniej. Inna sprawa, że nie wiem, czy ten czas, z uwagi na pandemię, jest odpowiedni – mówi Jacek Mościcki.
– Niech radni sami dyskutują na ten temat, to może być wyłącznie ich decyzja – uważa wójt, przypominając, że ostatnia zmiana wysokości diet miała miejsce w poprzedniej kadencji. Jacek Mościcki również nie kryje zaskoczenia tym, że pomysł wychodzi od radnego Zająca.
– Wiem, że niejednokrotnie miał określone zdanie na temat pracy rady, ale ja widzę to zaangażowanie radnych zupełnie inaczej – dodaje.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Buahahaha akurat pan nie lubiany przez nikogo ????????????wiecznie mało kasy temu Panu
mało wam jeszcze biedaki ,mało........!!!!!
To jakieś jaja bieda w gminie a Zajoncowi mało kto go wogule wybrał na radnego Lepiej niech radni zajmom się stanem powietrza w Tarnówce bo som dni że nie ma czym odychac Bo ludzie palom czym się da w piecach a na ulicach aż siwo
Szkoły podstawowej w Tarnówce nie było?
A Ty zajmij się powrotem do szkoły powszechnej bo ilość błędów to tragedia w tym komentarzu.
Ogórne palenie polecam lekturę. Dobranoc
18 stycznia 2021 r. rozpocznie się nauczanie stacjonarne w kasach I do III, poproś starszego z domu by cię zaprowadził do szkoły na ul. Pocztowej na dokształcenie. Wstyd na cały powiat złotowski, dla tych co cię uczyli.
W Jastrowiu było to samo i radni burmistrza głosowali przeciw obniżeniu swoich diet a tu chcą sobie podwyższyć. Takie gminy trzeba jak najszybciej likwidować bo same straty przynoszą
...jeden radny, to nie wszyscy !!!
W rzadzie podnosza w sejmie podnosza dlaczego nie w gminie tarnowka? boja sie biedni radni z tarnowki ze im kasy zabraknie na wklad remontowy tylko w tarnowce bo tylko w ta wies inwestuja kase nawet z ue a o podleglych wsiach zapiminaja wstyd dla radnych i pana wojta obietnice na liscie takie jak chodnik nowe ledowe lampy odwodnienie itp w pomiarkach takie inwestycje mialy byc w 2020 r o nie ma nic nawet zarwany asfalt nad przepustem zalatali uklepujac lopatami ot biedaki a w tarnowce maja wszystko
Słuszne zauważył autor komentarza - 980 niezalogowany, że większość inwestycji jest robiona we wsi Tarnówka, cóż można to uzasadnić, że wieś gminna, to i potrzeby większe - pod warunkiem, że pozostałe miejscowości proporcjonalnie uczestniczyły w podziale środków budżetowych. Ale i tutaj są równi i równiejsi i nie wynika to zawsze z potrzeb danych miejscowości, powiedziałbym, że bardziej z układów towarzyskich. Od dwóch lat wraz z sołtysem Wojtkiem Zającem zabiegamy o wykonanie tych szczególnie ważnych dla mieszkańców Pomiarek inwestycji. Na zapytania i interpelacje oraz w rozmowach otrzymujemy te same odpowiedzi co mieszkańcy. I cóż - ano nić z tego nie wynika, gdyż Wójt mówi a nierobi. W dniu 31 grudnia 2020 r pismem z dnia 30 grudnia 2020 r. zwróciliśmy się do Wójta o złożenie wniosku o wsparcie dla gmin popegeerowskich - miejscowości popegeerowskich w ramach rządowego programu pomocy jak niżej: "Wykonanie przebudowy drogi we wsi Pomiarki do drogi powiatowej 1043P długości 1,050 km, wraz z chodnikiem, odwodnieniem burzowym i oświetleniem ulicznym". Jest, to szansa dla Pomiarek zrealizowania potrzeb mieszkańców. Jestem po rozmowach z Wójtem, który pozytywnie odniósł się do wniosku - myślę, że dotrzyma słowa.
Brawo w czasie covid super to wasza solidarność.
podroczą się troszkę, że oj bo covid, że nie czas na to, a potem i tak zagłosują za podniesieniem xD
To prawda, radny jest wybrany jako ktoś więc siedzi i myli co pomiędzy tym wszystkim się znajduje. Po wielu posiedzeniach dochodzi do wniosku że jest tam żołądek i serce. Żoladek który chce dobrze zjeść i serce które chce doznać wszelkiej dobroci a że to wszystko nie jest za darmo to trzeba w końcu wystąpić o podwyżkę diet. Wszystko bierze się z tego o cz wiedza wszyscy Polacy a mianowicie,, panie Wójcie, Burmistrzu, Premierze jak żyć". Cel jest jeden bo my tu pracujemy i zasługujemy na duże pieniądze, ci co nas wybrali chodzą tylko do pracy a to jest zasadnicza różnica. Ot jak się długo siedzi i myśli ile razy trzeba w kadencji pójść na sesje to się liczy i kalkuluje jak tu wyjść na swoje bo jak na drugą kadencję mnie nie wybiorą to co, też będę tylko chodził do pracy?
Za darmo powinni być radnymi i sołtysami ! Sami chcieli nas reprezentować Chcą pomagać , udzielać się . Zapewne chętnych by wtedy nie było... To nie są gminne pieniądze tylko z naszych podatków . Dlaczego z moich podatków maja robić sobie podwyżki ? Jak im mało to niech idą do pracy . Ludzie pracują na dwa etaty , wyjeżdżają za granice , zostawiają rodziny aby zarobić na przysłowiowy chleb ! A oni martwią się czy z naszych pieniędzy maja dać sobie podwyżkę ...
To cud, że Gmina istnieje, a wyciąganie ręki za społeczną pracę w czasie pandemi,to ośmieszanie społeczeństwa.
Po przeanalizowaniu artykułu, komentarzy, tych normalnych i tych chamskich, które zostały usunięte przez dystrybutora, postanowiłem zabrać głos i podzielić się paroma uwagami. Po pierwsze klasyfikowaniem radnych przez tzw. "pretorian" Wójta. Mam na myśli wypowiedź Pana radnego Jerzego Sławskiego, cyt. " Nie zdziwiłbym się, gdyby taki pomysł padł z ust radnych, którzy pracują w radzie długie lata, natomiast pan Zając jest w niej pierwszą kadencję. Nie wiem, jak to rozumieć – Sławski nie kryje zdziwienia ......". Dla Pana radnego Sławskiego jestem radnym drugiej kategorii, który powinien się uczyć od mistrzów a póki co morda w kubeł i cicho siedzieć. Panie Sławski - bycie radnym nie zależy od stażu bycia radnym, lecz pracy merytorycznej i nie zawsze podobającej się władzy i przybocznym - ament. Radnym Rady Powiatu Złotowskiego byłem trzy kadencje, pełniłem funkcję przewodniczącego komisji, z-cy przewodniczącego rady oraz prawie dwie kadencję członka zarządu Powiatu Złotowskiego a do tego 46 lat pracowałem w Urzędzie Gminy Tarnówka, to dociera do Pana, Panie radny. W przeciwieństwie do Pana w radzie gminy jestem członkiem trzech komisji rady w tym przewodniczącym jednej ze stałych komisji rady oraz delegatem Gminy Tarnówka na Walne Zgromadzenie Związku Gmin Krajny w Złotowie. Powiedz czym Pan się zajmujesz w tej radzie ze swoimi kumplami. Po drugie - co do diet dla radnych. Nie złożyłem żadnego oficjalnego wniosku o podwyżkę - była to rozmowa w trakcie posiedzenia komisji rady i tak to się skończyło. Natomiast komu zależało na nagłośnieniu sprawy to pewno Pan wie a to, że reaktor zasięgnął Pana komentarza, to też przypadek. Ponieważ sprawa została rozpoczęta i nagłośniona to powinna zostać rozpatrzona przez Radę Gminy. Wypowiadający się w reportażu i komentujący mocno akcentowali, że jest to czas pandemi, czas pomagania mieszkańcom będących w trudnej sytuacji. Wystąpię z oficjalnym wnioskiem do Rady Gminy o obniżkę diet radnych. Uważam, że nie ma czasu na podwyżkę ale jest czas na obniżkę, myślę, że i Wójt w tak trudnym czasie, wystąpi obniżkę swych poborów. - SPRAWDZAM-.
Brawo!!! Zobaczymy ile oddadzą???
Buahahaha akurat pan nie lubiany przez nikogo ????????????wiecznie mało kasy temu Panu
mało wam jeszcze biedaki ,mało........!!!!!
To jakieś jaja bieda w gminie a Zajoncowi mało kto go wogule wybrał na radnego Lepiej niech radni zajmom się stanem powietrza w Tarnówce bo som dni że nie ma czym odychac Bo ludzie palom czym się da w piecach a na ulicach aż siwo