Reklama

Długie oczekiwanie na 500+

05/08/2016 19:00
Mimo złożenia wniosków w kwietniu sporo osób wciąż czeka na decyzję o przyznaniu 500 złotych na dziecko

Od 1 kwietnia można składać wnioski o świadczenie wychowawcze z rządowego programu 500+. Prawo do niego mają rodzice, opiekunowie prawni oraz faktyczni dzieci, które nie ukończyły 18 roku życia. 500 zł przysługuje na drugie oraz każde kolejne dziecko, niezależnie od dochodu. Z kolei wsparcie na pierwsze dziecko mogą otrzymać rodzice lub opiekunowie, którzy spełnią kryterium dochodowe, tzn. jeśli dochód rodziny nie przekroczy 800 zł netto na osobę lub 1200 zł netto w przypadku, gdy w rodzinie wychowuje się dziecko niepełnosprawne.

Terminy

Wnioski rozpatrywane są przez gminne ośrodki pomocy społecznej. Zasadniczo jeśli wniosek został złożony do 1 lipca, to powinien on być rozpatrzony w przeciągu trzech miesięcy. Po tej dacie obowiązuje zaś zasada, że w przypadku złożenia kompletnego wniosku do 10 dnia miesiąca decyzja i świadczenie powinny zostać wydane do końca danego miesiąca. Z kolei złożenie wniosku po dziesiątym dniu skutkować będzie wypłatą do końca następnego miesiąca z wyrównaniem za poprzedni miesiąc.

Reklama

Problem zaczyna się, gdy zachodzi potrzeba tzw. koordynacji systemów ubezpieczenia i wniosek przekazywany jest do Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Poznaniu.

Niemoc i oczekiwanie

Od naszych czytelników otrzymaliśmy informację, iż w samej tylko gminie Jastrowie kilkanaście rodzin od kwietnia oczekuje na wydanie decyzji przez ROPS. Minęły już trzy miesiące, a końca ich spraw nie widać. Jedna z pań, która chce pozostać anonimowa, dzwoniła do Poznania, chcąc zasięgnąć informacji o stanie sprawy i dowiedziała się, że urząd nie wystąpił nawet przez ten czas do instytucji państwa, w którym pracuje jej mąż. To może oznaczać kolejne miesiące oczekiwania. W przypadku naszej rozmówczyni, która złożyła wniosek w połowie kwietnia, MOPS w Jastrowiu przekazał sprawę do ROPS-u, z tym że nie poinformował jej, aby uzupełniła dokumenty także w zakresie pierwszego dziecka. Nawet w przypadku nie ubiegania się o 500 zł na pierwsze dziecko, taka informacja jest potrzebna na etapie rozpatrywania sprawy przez ROPS. Z prośbą o uzupełnienie dokumentów wystąpił wprawdzie w czerwcu ROPS, ale takie działanie już wstrzymuje procedurę i może powodować rozpoczęcie na nowo liczenia trzymiesięcznego terminu na wydanie decyzji. Dla rodzin oczekujących na świadczenie jest to niewątpliwie sytuacja frustrująca.

Reklama

Świadczenie tylko z jednego kraju

Prawo unijne zakazuje kumulacji świadczeń rodzinnych, tj. pobierania ich równocześnie w kilku państwach Unii. W praktyce oznacza to, że jeśli składamy wniosek, a jeden z członków naszej rodziny pracuje lub przebywa za granicą, to organ gminy musi wystąpić do ROPS-u w Poznaniu, aby ten ustalił, czy zastosowanie w danej sprawie mają przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego i ustalił, który kraj ma pierwszeństwo do wypłaty świadczenia. Wiązać się to może m.in. z koniecznością wystąpienia z zapytaniem do odpowiedniej instytucji zagranicznej. Rzecznik prasowy ROPS-u tłumaczy, że przepisy prawa odnośnie w/w czynności nie wskazują terminów na załatwienie sprawy. Z reguły właściwym do wypłaty świadczenia jest państwo, w którym wykonywana jest praca, ale wnioskodawcy należy się najwyższa możliwa do uzyskania w obu państwach kwota.

Przykłady:

Gdy mąż pracuje w Czechach, a żona opiekuje się dziećmi w Polsce i nie pracuje, to rodzinie będą przysługiwać świadczenia czeskie, z tym że jeśli będą one niższe niż te przyznawane w Polsce, to w naszym kraju powinna być wypłacana różnica pomiędzy wyższymi świadczeniami polskimi a niższymi czeskimi.

Reklama

W przypadku gdy mąż pracuje w Niemczech, a żona pozostaje z dziećmi w Polsce, ale również pracuje, to ze względu na zamieszkanie dzieci pierwszeństwo do wypłaty świadczenia będzie miała Polska. Niemcy będą mogły jedynie wypłacić odpowiedni dodatek wyrównujący, jeśli w ich kraju rodzinie przysługiwałoby wyższe wsparcie społeczne.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    imon - niezalogowany 2016-08-06 19:27:22

    dzieci do lat 3 ,opłata 4,40zł/dzień za jedno dziecko ,opiekunka pani Danuta. Idz do Urzedu miejskiego w Złotowie pokój 34 tam ci wszystko powiedzą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Studentka psychologii - niezalogowany 2016-08-06 18:34:03

    W złotowie są eurosieroty . w szkołach potrzebują psychologów bo sobie nie radzą z dziećmi a był o tym bardzo ciekawy artykuł a AL. Jeśli rozmawiasz z dziećmi i spędzasz z nimi wolny czas jesteś najlepszą matką i nie powinnaś się przejmować opiniami ludzi zazdrosnych. Patologia XXI wieku to rodzice pracujący z (najczęściej) jednym dzieckiem. Coraz więcej dzieci ma depresję. Mogłabym pisać i pisać.... Studiuję psychologię. Brak czasu dla dziecka tworzy patologię i to nawet a może przedewszystkim w tych tzw. Dobrze sytuowanych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mama dwójki dzieci - niezalogowany 2016-08-06 15:24:45

    Ludzie,skonczcie już sączyć ten jad. Przecież 500+ należy się na każde drugie i kolejne dziecko, więc jeśli oboje rodziców pracuje( i przekraczają dochód) a posiadają np. troje dzieci to i tak rodzina dostaje 1000 zł na dwoje dzieci. Jeżeli ktoś chce pracować to będzie pracować. Przeciez ludzie zamożni lub posiadający wyższy standard życiowy od przeciętnego" Kowalskiego" też biorą te pieniądze na dzieci. A w Złotowie ciągle tylko słyszę że 500+ to nieroby i patologia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama