Reklama

Do gminy po pieniądze

05/05/2015 08:06
Sołtysi chcieliby mieć więcej pieniędzy za pełnione funkcje. Przynajmniej niektórzy. Zdaniem sekretarz Krystyny Wojtasik samorząd coraz częściej traktowany jest jak źródło dodatkowego dochodu

-Tak jak mają radni, tak powinni dostać sołtysi – powiedziała na ubiegłotygodniowym zebraniu sołtys, a jednocześnie radna z sołectwa Ługi Bernadeta Galla. To nie pierwszy przypadek w ostatnim czasie, kiedy spośród sołtysów pada głos upominający się o wyższe uposażenia z tytułu pełnionych funkcji. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu podwyższone zostały diety sołtysów za udział w sesji z 80 do 100 zł. Oprócz tego sołtysi otrzymują pieniądze za inkaso podatków. Wójt, który zorganizował spotkanie z sołtysami przypomniał, że w tych roszczeniach najwyraźniej zapomniano, że funkcja sołtysa jest z założenia społeczną. – Radni też pracują społecznie, a diety otrzymują – padł komentarz z sali.

Sekretarz jako mieszkaniec

Kolejny raz sołtysi porównują swe diety z kwotami otrzymywanymi przez radnych. Swoje wynagrodzenie radni dość znacząco podwyższyli sobie na początku kadencji. Odniosła się do tego także sekretarz. Krystyna Wojtasik podkreśliła jednak, że w tym momencie wypowiadała się nie jako urzędnik, a jako wyborca i mieszkaniec gminy. Szczerze przyznała, że w jej odczuciu pieniądze, jakie otrzymują radni, nie są adekwatne do wykonywanej przez nich na rzecz gminy pracy. Jej zdaniem te pieniądze są po prostu za duże. – Gdyby rada naprawdę obiektywnie chciała przyjąć diety, to przynajmniej powinna wyłączyć z tego okres wakacyjny, gdzie naprawdę nic się nie dzieje – uznała. Przypomnijmy bowiem, że radni otrzymują miesięczny ryczałt przez cały rok, choć w praktyce najczęściej rzeczywiście jest tak, że w okresie wakacji nie pracują ani na komisjach, ani na sesjach.

Nie kłóćcie się o pieniądze

Zdaniem sekretarz roszczeniowa postawa sołtysów, którzy porównują się do radnych, jest błędnym założeniem i gdyby bezkrytycznie, bez analiz, pozytywnie odnieść się do propozycji Bernadety Galli, jeszcze bardziej wzrosłyby koszty utrzymania tych dwóch grup samorządowców. Bo wedle propozycji pani radnej i sołtys jednocześnie sołtysi powinni otrzymywać właśnie miesięczny ryczałt za całość pracy wykonywanej na terenie swoich sołectw. Padło nawet śmiałe stwierdzenie, że sołtys jest w gminie drugą osobą po wójcie - ważniejszą niż radny, bo to sołtysi mają najbliższy kontakt z mieszkańcami. – Przestrzegam przed takimi rzeczami, przed takimi porównaniami – studził emocje wójt. – Kiedy przychodzi do pieniędzy, wyciąga się ciężkie armaty – podkreślał Henryk Dobrosielski, porównując sytuację do tego, co dzieje się obecnie wśród sportowych działaczy, gdzie walka o pieniądze sprowadzona została do niedawnej zapowiedzi zarządu Jedności Zakrzewo o dymisji.

Figa z makiem

Sami sołtysi też są w sprawie swoich pieniędzy podzieleni. W zebraniu z wójtem uczestniczyli również byli sołtysi, którym Dobrosielski dziękował za pracę w poprzedniej kadencji. Roszczenia B. Galli krytycznie ocenił były sołtys Głomska Michał Senska. Również sołtys Drożysk Małych Irena Janczewska przyznała, że praca sołtysa nigdy nie będzie należycie wynagrodzona, bo obowiązków jest tyle, że pracy nie są w stanie pokryć żadne pieniądze. – Gdybym miała otrzymać pieniądze za każdy poświęcony czas, za telefony, za każde zaangażowanie w danej sprawie... Nie ma takich pieniędzy. To jest praca społeczna i albo godzimy się być sołtysem, albo się wycofujemy. Do nas należy decyzja – powiedziała. Jednak postulaty o zwiększenie uposażenia dla sołtysów poparli Bogdan Żabicki z Nowej Wiśniewki i Alfons Skrentny z Osowca. Ten drugi zachęcał wójta, żeby przekonał do tego radnych, bo to oni mogą przecież o tym zadecydować w głosowaniu. – Radni biorą po 300 zł, a ty masz... – argumentował swój wniosek Skrentny, pokazując figę w stronę jednego z sołtysów (należy dopowiedzieć, że 300 zł to dieta szeregowych radnych, funkcyjni mają więcej).

Głos ponownie zabrała przysłuchująca się dyskusji sekretarz, która pokusiła się o refleksję. – Dzisiaj właściwie każdy szuka dla siebie w gminie środka dochodu – oceniła, dodając na koniec, że na spokojnie przeanalizują z wójtem dyskusję z sołtysami.

Piotr Steffen

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości