W takim terminie ma się zakończyć opóźniona budowa ronda w centrum miasta i inwestycja dostawcy energii elektrycznej, która zapewni gminie alternatywną linię zasilania
Inwestycje na ogół wywołują społeczną debatę, zarówno w pozytywnym jak i negatywnym kontekście. Krajeńskie rondo, jak nie tak dawno temu pisaliśmy, szczęścia raczej nie ma. Budowa w samym centrum, u splotu dróg nr 188 i 190, podzieliła nie tylko miasto, ale i mieszkańców, o czym świadczą chociażby komentarze na portalu zlotowskie.pl pod artykułami na ten temat. Choć to inwestycja wojewódzka, wielu zainteresowanych pyta o zaangażowanie w nią krajeńskiego urzędu.
[[reklama]]
Ruch wahadłowy na moście i rondzie w Krajence ma być zlikwidowany do końca tego roku
Od początku
Zapytany o monitorowanie pracy przy budowie ronda burmistrz Krajenki Stefan Kitela podkreśla, że zainteresowanie urzędu tą sprawą ma miejsce od chwili rozpoczęcia inwestycji drogowej czyli od prawie trzech lat i będzie trwało do jej zakończenia. - W zasadzie od momentu rozpoczęcia budowy jestem w stałym kontakcie z dyrekcją Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, w szczególności z dyrektorem Katarzyńskim, który jest odpowiedzialny za tę inwestycję z ramienia Urzędu Marszałkowskiego. Byłem w tej sprawie także u marszałka Wojciecha Jankowiaka i marszałka Tomasza Bugajskiego. Oni znają sytuację i także monitorują ją na bieżąco – mówi Stefan Kitela. Burmistrz dodaje, że niewiele brakowało, by Urząd Wojewódzki rozwiązał umowę z głównym wykonawcą ronda i mostu. [[nowa_strona]] To, na skutek uruchomienia od nowa całej procedury przetargowej, mogłoby spowodować jeszcze większe opóźnienie. Finalnie jednak po interwencji m. in. władz gminy Krajenka udało się tego uniknąć i kontynuować prace. - Jak wszyscy widzą ta budowa nie przebiega zgodnie z harmonogramem. [...] Wynika to z kilku przyczyn. [...] Najpoważniejszą są zatory finansowe, z jakimi boryka się wykonawca [...] To powoduje, że zabrakło środków, żeby zapłacić swoim podwykonawcom – mówi Stefan Kitela. Burmistrz podkreśla też, że przebudowie w miejscu nowego ronda i podczas remontu mostu należało poddać większość przebiegających tamtędy mediów, takich jak energia elektryczna, sieć gazowa czy wodociągowa. Tym właśnie w sporej mierze zajmowali się podwykonawcy. - Na dzień dzisiejszy firma pracuje. Wykonywane są ostatnie prace związane z kanalizacją deszczową i uzbrojeniem terenu pod samą drogą. Dzisiaj [w piątek 13.12.13 - przyp. red.] wylewana jest pierwsza warstwa masy bitumicznej na części nowego ronda. Mam obietnicę prezesa firmy wykonawczej, że do końca roku zostanie udrożniony most. Znikną światła, a mieszkańcy będą mogli przedostać się z jednej strony miasta na drugą chodnikiem przez most. Część prac wykończeniowych zostanie przeniesiona na nowy rok – informuje S. Kitela.
[[reklama]]
Enea Wałcz także do końca roku ma do Krajenki przyłożyć kolejną linię zasilania
Druga nitka
Jak bardzo do życia w dzisiejszym świecie potrzebna jest energia elektryczna obnażył zeszłotygodniowy huragan. W niektórych miejscowościach gminy Krajenka prądu nie było przez ponad 72 godziny. W przyszłości istnieje szansa, że tego typu problemy wystąpią w mniejszym stopniu, za sprawą budowy przez firmę Enea Wałcz alternatywnego przyłącza energetycznego na terenie gminy i miasta Krajenka. Inwestycja, warta 1,35 mln złotych, także ma mieć finał wraz z końcem tego roku. - Moje dwuletnie rozmowy z Enea kończą się pomyślnie dla mieszkańców gminy. Szkoda, że po huraganie, a nie przed – podsumowuje burmistrz Kitela.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze