Działa na rzecz starszych mieszkańców miasta. - Żeby byli godnie traktowani – motywuje Krystyna Matraszek. Z przewodniczącą Złotowskiej Rady Seniorów, która już na starcie napotkała solidną barierę, rozmawia Piotr Steffen
Szeroko działa Pani na rzecz starszych osób. Niejednokrotnie można Panią zobaczyć w domu Senior-Wigor, a od kilku miesięcy kieruje Pani Złotowską Radą Seniorów. Skąd ten zapał do pracy na rzecz osób w podeszłym wieku?
Mieszkając kiedyś w Poznaniu leżałam w jednym z tamtejszych szpitali. Zobaczyłam, jak starsze osoby traktowane są przez pielęgniarki oraz salowe i szlag mnie trafił. Obiecałam sobie, że jak przejdę na emeryturę, zajmę się seniorami i będę dbać o to, żeby byli godnie traktowani. Ta sytuacja dotyczyła akurat szpitala, ale traktowanie ludzi starszych generalnie wymaga poprawy. A przecież gdzie oczekiwać właściwego traktowania starszych jeśli nie w szpitalu? Gdy wróciłam do Złotowa zaczęłam szukać, pytać, przeprowadziłam też ankietę na temat oczekiwań na starość wśród członków Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Reklama
Co z niej wyszło?
Jest jeden zasadniczy mianownik – każdy liczy na to, że w swoim mieszkaniu doczeka szczęśliwej starości i rodzina będzie się nim opiekować. Takie same wyniki dają zresztą ankiety w całym kraju. A to jest jednak dla większości nierealne marzenie. Może część będzie miała taki komfort, ale będą to nieliczni. Do starości trzeba się przygotować. I taki jest mój cel. Później powstał Senior-Wigor, zaczęłam z nim współpracować. I właśnie od spotkań w Senior-Wigor z udziałem przedstawicieli miasta pojawiły się pewne plany, m.in. powołania rady seniorów.
Reklama
Po kilku miesiącach jej działania wierzy Pani, że to ciało może skutecznie walczyć o sprawy starszych mieszkańców miasta?
Za wcześnie na oceny i wyciąganie wniosków. Na początek chodziło mi o to, żeby rozkręcić wszystko i stworzyć program działania, który stanowiłby wytyczne na przyszłość i ten plan zatwierdziliśmy na jednym z ostatnich spotkań. Na razie ograniczamy się głównie do rozpoznania sytuacji. Żeby móc coś zrobić w przyszłości, trzeba wiedzieć, co jest, czym dysponujemy. Dlatego najpierw musimy dokonać właściwego rozeznania tego, co już w Złotowie istnieje dla seniorów. Po pierwsze, żeby umiejętnie z tego później korzystać, a po drugie, żeby tego nie powielać. W pierwszej kolejności zależy nam na stworzeniu kompleksowego informatora dla starszych osób. Mam nadzieję, że będzie on mógł znaleźć się w kalendarzu miejskim na 2019 rok. Powinny w nim się znaleźć wszystkie informacje ważne dla seniorów, zarówno tych nieco młodszych, bardziej aktywnych, do tych w podeszłym wieku, mniej sprawnych, którzy potrzebują zupełnie innej pomocy. Proszę mi wierzyć, że w mieście jest wiele osób, które są na emeryturze albo akurat na nią przechodzą i nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Ta informacja ma być pomocną również dla rodzin seniorów.
Reklama
Nie wszyscy będą w stanie dotrzeć do takiego kalendarza.

To tylko fragment artykułu.
Cały znajdziesz w tygodniku Aktualności Lokalne.
Jeśli chcesz czytać cały artykuł
napisz na redakcja@zlotowskie.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Udowodnij to swoim życiem.
Ja nigdy nie będę takim *********** jak moja babcia.
Karma wraca. Obyś nigdy nie usłyszał tego od swoich wnuków. Ale sądząc po Twoim wpisie- usłyszysz.
Dlaczego mój komentarz : ,,Ja swojej babci dałbym fange w ryj. Jeżeli zastanawia się dlaczego wnuki jej nie odwiedzają niech sobie przypomni jaką była pijaczką i złodziejką. To do ciebie ty stara k****." został usunięty. Przecież nie obraziłem nikoogo z imienia czy nazwiska.
Jeżeli chce Pani pomóc starszym ludziom w Złotówie, to nie warto zajmować się drobiazgami. Powinien powstać dom pomocy społecznej. To jest jedyny wielki problem, który wreszcie trzeba rozwiązać. Żadna inna sprawa jest nieistotne. Przed wyborami do rady powiatu, rady miasta itd. kandydaci obiecują i nic nie robią w tej sprawie. Życzę powodzenia
Jeżeli chce Pani pomóc starszym ludziom w Złotówie, to nie warto zajmować się drobiazgami. Powinien powstać dom pomocy społecznej. To jest jedyny wielki problem, który wreszcie trzeba rozwiązać. Żadna inna sprawa jest nieistotne. Przed wyborami do rady powiatu, rady miasta itd. kandydaci obiecują i nic nie robią w tej sprawie. Życzę powodzenia
Udowodnij to swoim życiem.
Ja nigdy nie będę takim *********** jak moja babcia.
Karma wraca. Obyś nigdy nie usłyszał tego od swoich wnuków. Ale sądząc po Twoim wpisie- usłyszysz.