Radny Stanisław Wojtuń pyta o doprecyzowanie zasad przyznawania, burmistrz nie ma jednak takiego zamiaru. – Pracownicy Urzędu Miejskiego w Złotowie zarabiają jedne z najniższych pensji – mówi Jakub Pieniążkowski, podając ich wysokość. Radny Koronkiewicz krótko kwituje sprawę: skok na kasę – i zachęca komisję rewizyjną do kontroli
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
skoro pracownicy UM zarabiają za mało i można "wygospodarować" dodatkową kasę, to wystarczy podwyżki wynagrodzeń zrobić, a nie kity wżeniać, bo tak to dziecko w przedszkolu się kapnie, że nie dla urzędników ta kasa, tylko dla swojaków
Jeżeli komuś z Urzędu Miejskiego nie odpowiadają płace ,w stosunku do zakresu czynnosci to droga wolna,poszukać może sobie ,w innym miejscu.Może u prywatnego zarobi więcej. Pieniążkowski nie gorączkuj się z tymi ciagłymi podwyżkami płac bo może być "coś" dla ciebie niespodzianką.. Ci silni i mądrzy Radni p.Stanisław Wojtuń i Radny Krzysztof Koronkiewicz mogą spowodować ,że będą mieć znów nowego Burmistrza Złotowa,który nie potrafił pozyskać Funduszy Szwajcarskich a tylko robi straty dla miasta.
Właśnie ze 20 osób odeszło z urzędu. Pensje są porównywalne do kasjerki na kasie w supermarkecie, nic kasjerce nie ujmując. Ale chyba nie sądzisz, że kasjerka z biedronki posiada takie same kwalifikacje co urzędnik. Tym tokiem myślenia, to lekarze też powinni zarabiać 6000 brutto, bo przecież praca jak każda inna. Wykształcenie, kwalifikacje, kompetencje się liczą przy ustalaniu zarobków.
Ciekawe czy będziesz taki mądry jak przyjdziesz załatwiać sprawę w urzędzie i trafisz na niekompetentnego urzędnika. Kiedy twoja sprawa będzie załatwiana opieszale, z błędami, itp. Wtedy pewnie zmieni się Twój punkt widzenia. Kolega pewnie myśli, że urzędnik cały dzień sobie kawkę popija i drapie się po głowie. Radzę wyjść czasem do ludzi, a nie siedzieć bez przerwy w internecie. Jakby co, bo może kolega przegapił, mieliśmy Polaka papieża, amerykanie wylądowali na księżycu, a polska nadal nie zdobyła mistrzostwa świata w piłce nożnej. Mamy rok 2025 i troszkę się pozmieniało.
To szachrajstwa obecnych włodarzy doprowadziły do odejścia urzedników, a zaczęło się od zwolnienia kierowniczki USC i skarbnika
Wystarczy popytać tu i ówdzie, żeby wiedzieć jaka jest prawda. Pierwszy przykład z brzegu. Szkolna koleżanka burmistrza, zatrudniona rok temu, zarabia ok. 9000 brutto. Pracownik z 30-letnim stażem pracy w UM nie ma nawet 6000 brutto. I to by było na tyle z wielkiej troski burmistrza o pensje pracowników. W radzie miejskiej "rodzina na swoim", a w urzędzie "kolesie na swoim".
"Szkolna koleżanka burmistrza" jest skarbnikiem... To nie to samo co szeregowy pracownik.
Nie o skarbnika tu chodzi. Tylko o zwykłego inspektora. Nie wiesz, to się nie wypowiadaj. A jak chcesz wiedzieć, to najpierw zapytaj, a nie wprowadzasz dezinformację. Popytaj pracowników, oni Ci powiedzą co jest pięć. Chyba, że wolisz słuchać burmistrza, który ma pełne usta frazesów, tylko coś często mija się z prawdą.
nie wiem czy od rządów piniądza została tam chociaż 1/3. Jak zarządzenie polega na budowaniu bab z piasku, a do zatrudnienia w UM wystarczy odpowiednia legitymacja z piaskownicy, to ci rozsądniejsi wiedzą, że ulewy nie trzeba, by to wszytko spłynęło. Piniądz przerzuca na pracowników odpowiedzialność za swoje fatalne decyzje, a czasem też za ich brak. Ci prostą kalkulacją - wiadro pomyj + słabe wynagrodzenie za brak legitymacji z piaskownicy- dochodzą do logicznych wniosków, więc uciekają. Oczywiście można nie szanować pracy urzędników, bo przecież tych się na kiermaszu losuje, ale z takimi poglądami życzę powodzenia w załatwieniu jakiekolwiek sprawy
To ta, która wniosku o fundusze szwajcarskie nie potrafiła poprawnie napisać? No to faktycznie zasługuje na taką kasę.
Doktryna Neumana w pełnej krasie. Ty szaraczku.musisz się tłumaczyć skąd na koncie przychód 1000 zł. Ale wolno mieć w lodówce czy nogach od stołu 4 mln zł i mogą ci skoczyć. Heniu kuźwa nie drażni cię to?
Jeszcze bym wspomniał o innym koledze burmistrza. Panu Dawidzie. Prawdziwy pracownik widmo. W urzędzie można go spotkać od święta. Czy ktoś w ogóle go kontroluje? A może po prostu kolegom burmistrza można więcej?
Chodzi o nowego gościa z promocji? Przyjaciela burmistrza? Na mieście też go praktycznie nie widać, więc nie wiadomo co cały dzień robi. Pewnie śpi.
I koleżankom burmistrza też można więcej. Wszyscy pracownicy przychodzą do pracy na 7:00, a ta jedna jego wybranka przyjeżdża jak tam jej się podoba. Raz o 7:15, innym razem o 7:30, a jeszcze innym o 8:00. Tak, to właśnie ta, która zarabia 9.000 brutto. Ciekawe co robi w zamian za te przywileje.
na stronie miasta zamieszcza filmy nagrywane gdzieś zza krzaka, jeszcze ktoś pomyli go z dzikiem :)
Trochę dzika przypomina, więc faktycznie jest spore ryzyko. A może on właśnie się przed myśliwymi ukrywa, dlatego go całymi dniami w urzędzie nie widać. To by było całkiem zrozumiałe i usprawiedliwione. Burmistrz dba o pracownika i z obawy o jego zdrowie zabronił mu przychodzenia do pracy. Swój chłop ten burmistrz.
a premie tak wysokie to skąd się borą?. Niech głupot nie wciskają, ze mało zarabiają
pojawia się i znika, taka rola urzędowego dzika :P
dzik jest dziki, dzik jest zły dzik ma bardzo ostre kły kto spotka w urzędzie dzika skoro dzik z urzędu znika
Uczciwy czlowiek nie ma się czego obawiać..
w takim wypadku, burmistrz musi umierać ze strachu
A tam zaraz umiera ...jeszcze się trochę pomęczy.W sierpniu osobiście rozdawał gazetkę z Panem Dawidem,to chyba aż tak żle nie jest.Ma odwagę chodzić po mieście,to strachu nie ma.Przesadzacie.Do końca tej kadencji jeszcze trochę pooddychać.A kto wie co się dalej wydarzy? Jedna wielką niewiadomą.Z dnia na dzień,a Rusek drażni i czeka....
a uczciwy to niby kto? że burmistrz? koń by się uśmiał :) :) :)
Jeśli to wszystko co ludzie piszą powyżej o tych pracownikach jest prawda, to ja się pytam, gdzie jest komisja rewizyjna, czemu nie zajmuje się tym tematem? Gdzie jest też p. Koronkiewicz? To instytucja publiczna i nie ma przyzwolenia na kolesiostwo. Takie rzeczy należy weryfikować.
Nie weryfikowac,tylko eliminować.
Żeby eliminować, to najpierw trzeba zweryfikować.
Leszczyński tak zaczyna wariować z tymi reklamami jak media ekspert. P O W A R I O W A L I.
Niech pracownicy urzędu do których chodzą ludzie coś załatwić więcej zarabiają.Tylko niech urząd pracuje jeden dzień do17 aby nie potrzeba było brać urlopu aby coś w urzędzie załatwić.
skoro pracownicy UM zarabiają za mało i można "wygospodarować" dodatkową kasę, to wystarczy podwyżki wynagrodzeń zrobić, a nie kity wżeniać, bo tak to dziecko w przedszkolu się kapnie, że nie dla urzędników ta kasa, tylko dla swojaków
Jeżeli komuś z Urzędu Miejskiego nie odpowiadają płace ,w stosunku do zakresu czynnosci to droga wolna,poszukać może sobie ,w innym miejscu.Może u prywatnego zarobi więcej. Pieniążkowski nie gorączkuj się z tymi ciagłymi podwyżkami płac bo może być "coś" dla ciebie niespodzianką.. Ci silni i mądrzy Radni p.Stanisław Wojtuń i Radny Krzysztof Koronkiewicz mogą spowodować ,że będą mieć znów nowego Burmistrza Złotowa,który nie potrafił pozyskać Funduszy Szwajcarskich a tylko robi straty dla miasta.
Właśnie ze 20 osób odeszło z urzędu. Pensje są porównywalne do kasjerki na kasie w supermarkecie, nic kasjerce nie ujmując. Ale chyba nie sądzisz, że kasjerka z biedronki posiada takie same kwalifikacje co urzędnik. Tym tokiem myślenia, to lekarze też powinni zarabiać 6000 brutto, bo przecież praca jak każda inna. Wykształcenie, kwalifikacje, kompetencje się liczą przy ustalaniu zarobków.