To już pewne – nie będzie dofinansowania na termomodernizację budynku Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie. Miasto złożyło wniosek do Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego w ramach programu „Kompleksowa modernizacja energetyczna budynków użyteczności publicznej”, ale został on rozpatrzony negatywnie. Zdobył nieco ponad 47% punktów, a powinien co najmniej 60%. Urząd Miejski w Złotowie nie odwoływał się od decyzji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Oznacza to, że całość z blisko 1,6 mln zł wartości inwestycji pokryje miasto.
Szkoda, bo gdybyśmy uzyskali dotację, to zamiast tego wydalibyśmy około 300 tys. zł, bo tam było dofinansowanie 80%
Reklama
– porażkę te komentuje radny Rady Miejskiej Złotowa Jerzy Kołodziejczyk. Zadanie to realizuje Przedsiębiorstwo Budowlano–Usługowe „Novapol” z Torunia.
Odpowiedź na to pytanie radny próbował uzyskać 26 września podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa. Nie udało mu się to. Nam wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska powiedziała, że miasto przymierza się do złożenia dwóch wniosków na dofinansowanie. Pierwszy trafić ma do Ministerstwa Sportu i Turystyki. Złotów mógłby z niego uzyskać około 1,5 mln zł dofinansowania. Decyzję poznać mamy w styczniu bądź lutym przyszłego roku.
Druga szansa na zdobycie pieniędzy na budowę sali to złożenie wniosku do wojewody w ramach Wieloletniego Programu Rozwoju Bazy Obiektów Sportowych Województwa Wielkopolskiego.
Złożyć aplikację możemy teraz, ale rozstrzygnięty ten konkurs będzie w przyszłym roku
– podaje zastępczyni burmistrza Adama Pulita. Jednym z warunków uzyskania dotacji jest to, że inwestycja zakończy się w tym samym roku kalendarzowym. Złotów ma szanse go spełnić, bo urzędnicy z magistratu zaplanowali, że budowa sali zakończy się najpóźniej do 18 sierpnia 2017 roku. W tym przypadku miasto otrzymać może około 1,2 mln zł dofinansowania.
Miejscy radni liczą, że któraś z tych dwóch opcji się sprawdzi.
Gminy zwykle sięgały po pieniądze zewnętrzne na takie inwestycje
– Roman Głyżewski jest dobrej myśli. Jerzy Kołodziejczyk jednak ma wątpliwości.
Mam wrażenie, że nic z tego nie będzie
– komentuje brak jasnej odpowiedzi na pytania, jakie zadał podczas ostatniej sesji.
Chciałbym się mylić
– zaznacza jednak.
Do 5 października złotowscy samorządowcy czekają na oferty firm, które podjęłyby się budowy sali. Pierwszy przetarg na to zadanie został unieważniony, bo oferty były zbyt wysokie (8,3 mln zł i niemal 6 mln zł). W budżecie na ten rok Złotów ma zaplanowane 3,9 mln zł na budowę sali i nowej kotłowni (obsługiwać będzie ona także szkołę podstawową i gimnazjum), a na przyszły 1,7 mln złotych. Władze nie zamierzają tych kwot podwyższać. Liczą, że znajdzie się firma, która zmieści się w zaplanowanym budżecie. Oby jak najszybciej, bo jeszcze w tym roku sala miała osiągnąć stan surowy, a nie wiadomo, czy aura będzie tak przyjazna dla budowlańców jak to miało miejsce rok temu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Łącznie to było jakieś 5.000.000 zł. Wystarczy zapytać wujka Google. I co Panie "memory"?? Głupio Panu teraz?? Wypadałoby teraz przeprosić Pana Kołodziejczyka. Czy za wiele wymagam??
A to dowód: http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/WDU_P/2011/105/1772/Zalacznik1.pdf Wystarczy skorzystać z pomocy wujka Google, żeby takiego kłamcę jak "memory" zdyskredytować. I co teraz Panie "memory" napiszesz?? Wypadałoby przynajmniej przeprosić.
Zamiast pisać głupoty lepiej nie pisać nic. Ulica Wielatowska była robiona ze środków zewnętrznych, no i promenada również. Przynajmniej tyle kojarzę. A pewnie było tego więcej. Nie ma to jak oczernianie kogoś na podstawie kłamliwych informacji. Brawo Ty!!!!!!
Dzisiaj tj. 17.10 16r, byłem na budowie ulicy Dorsza. Jestem pod wrażeniem ile wykonano robót w ciągu tygodnia.W ubiegłym tygodniu byłem zażenowany postępem robót, przecież termin podobno 18.10.16r. Panowie ze Skanska jednak można. Życzę konsekwencji w tempie robót. Jedynie aura może wyhamować roboty?
porażka to była wtedy, gdy miasto wcale nie aplikowało o środki zewnętrzne (tj. za czasów p.Kołodziejczyka o czym nagle zapomniał). Raz się zdobywa innym razem nie, ale najważniejsze to dawać miastu szanse na pomoc finansową. Bardzo pokrętne rozumowanie byłego zastępcy burmistrza albo celowe wprowadzanie w błąd. Jak za jego czasów miasto nie występowało o środki zewn. to i porażki nie było, gdy ich nie zdobyło? Faktem jest, że środków zewn. nie było wtedy na pewno.
Tak, oby się obyło bez jeszcze wiekszych strat...
Zgadzam się w stu procentach!! A ci, ktorzy posiadaja wiedzę i umiejętności są systematycznie zwalczani. Bo stanowią zagrożenie.
Ta para to największa porażka Zlotowa ale pocieszające jest to ze juz idzie z górki i zostało tylko lub aż 2 lata i im podziekujemy i będzie trzeba naprawić całe zło
W Urzędzie Miejskim są mądrzy ludzi tylko ich wadą jest to, że wiedzą i inteligencją przewyższają parę włodarzy. Ot, takie czasy.
Kto sklada takie wnioski ze nic nie przechodzi?Znowu jakies firmy bez pojecia.... W urzedzie tez nie ma ludzi wykwalifikowanych na temat przetargow i wnioskow.
Zgadzam się - Burmistrz nie jest wiarygodny. Z-ca tez nie.
Panie Pulit jest Pan beznadziejnym Burmistrzem nic konkretnego Pan nie zrobil dla mieszkancow a wiele Pan objecal na szczescie nie glosowalem na Pana bo wiedzialem ze jest Pan nie wiarygodny i mam nadzieje ze ludzie Panu podziekuja przy najblizszych wyborach
Oj oj kolejna porażka pod batutą włodarza, ale są za to: kaczkomaty, krawaty i i sam już nie wiem co jeszcze :-) :-) :-)
No to klops. Szkoda, że tak się dzieje. Trzeba wyciągnąć wnioski i działać dalej.
Dobrze Wam tak.Rozpiepszacie pieniądze tylko na place zabaw i jakieś wąskie chodniki.Oni was widzą i odserwuja to pieniędzy nie dadza.Ocieplanie budynków to nie inwestycje tylko bieżące remonty.Na styropian nie macie? Złę zarządzanie finansami w Urzędzie Miasta,słaby Gł.księgowy...
Silni w gębie? A co tam na ulicy Dorsza? może by tak sprawdzić?Są daleko a tu zbliża się 18 pażdziernik! Czyżby milczenie jest znamienne w tej sprawie Dziennikarze też zaniemogli, czy cóś??
Łącznie to było jakieś 5.000.000 zł. Wystarczy zapytać wujka Google. I co Panie "memory"?? Głupio Panu teraz?? Wypadałoby teraz przeprosić Pana Kołodziejczyka. Czy za wiele wymagam??
A to dowód: http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/WDU_P/2011/105/1772/Zalacznik1.pdf Wystarczy skorzystać z pomocy wujka Google, żeby takiego kłamcę jak "memory" zdyskredytować. I co teraz Panie "memory" napiszesz?? Wypadałoby przynajmniej przeprosić.
Zamiast pisać głupoty lepiej nie pisać nic. Ulica Wielatowska była robiona ze środków zewnętrznych, no i promenada również. Przynajmniej tyle kojarzę. A pewnie było tego więcej. Nie ma to jak oczernianie kogoś na podstawie kłamliwych informacji. Brawo Ty!!!!!!