Dom Seniora w Zakrzewie ma być przebudowany. W planie są m.in. prace dekarskie, jak montaż rynien i rur spustowych z blachy powlekanej. Łatwo zauważyć, że dach na budynku rdzewieje, co nie tylko źle wygląda, ale w końcu może spowodować jego przeciekanie. Poza tym ocieplone mają być ściany, wykonana nowa elewacja i wymienione okna oraz drzwi.
Po przetargu, w którym Spółdzielnia Rzemieślnicza Krajna ze Złotowa (jedyny oferent) zaproponowała wykonanie prac za ponad 600 tys. zł, gmina musi obciąć koszty. Dlatego wójt zamierza zrezygnować z części prac planowanych wewnątrz budynku. W pierwszej kolejności z zaadaptowania poddasza na mieszkania.
Media są tam doprowadzone, tylko powiesić grzejniki, armaturę i podzielić dwa około stumetrowe pomieszczenia i można by wydzielić trzy, cztery mieszkania, łazienkę i salę ogólną
– opowiada Henryk Dobrosielski.
Ale z tym mogę poczekać do przyszłego roku. Natomiast dach, okna i drzwi zrobimy jeszcze w tym
– włodarz Zakrzewa przypomina, że w budżecie ma na Dom Seniora blisko 400 tys. złotych. Szacuje, że po zmniejszeniu zakresu prac koszty powinny spaść o jakieś 100 tys. złotych. Przetarg zostanie więc powtórzony.
Pytanie tylko, czy o tej porze roku gmina znajdzie chętnych do pracy, i dlaczego nie ogłosiła przetargu wcześniej.
Nie jest powiedziane, że gdy ogłosi się przetarg wiosną, to szybciej znajdzie się firmę do pracy
– uważa wójt Dobrosielski.
Przedsiębiorcy mówią mi, że mają zamówienia już na kolejny rok. Bo jeśli firma jest sprawdzona, to na brak pracy nie narzeka
– dodaje. Mimo wszystko liczy, że chętni do zmodernizowania Domu Seniora się znajdą.
Nawet gdyby zrobili to w październiku, to nie byłoby problemu
Reklama
– uważa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze