Na cmentarzu komunalnym przy ulicy Chojnickiej w Złotowie stanie dom przedpogrzebowy. To pewne. Miasto ma już program funkcjonalno-użytkowy, który określa, jak ten budynek ma wyglądać. Opracowała go Katarzyna Teusz z biura „Projekt”.
Będzie ich dziewięć. Uruchamiane będą modułowo, by nie wszystkie musiały pracować jednocześnie. Do tego w budynku, który stanie na lewo od wejścia na cmentarz, znajdzie się pomieszczenie do przygotowywania zmarłych do pochówku oraz miejsce do przeprowadzania sekcji zwłok.
Najwięcej miejsca zajmie jednak kaplica z pięćdziesięcioma miejscami siedzącymi i dwudziestoma stojącymi. - Z naszej analizy wynika, że ta ilość zabezpieczy potrzeby większości odbywających się u nas pogrzebów – mówi burmistrz Złotowa Adam Pulit. Jeśli nie, to reszta gości stanie na utwardzonym placu przed wejściem do domu przedpogrzebowego.
W budynku znajdzie się także miejsce na magazyn sprzętu używanego podczas pochówku i wykorzystywanego do utrzymania cmentarza, a także ogólnodostępna toaleta.
Nowy budynek będzie monitorowany. - Zdarzały się przypadki kradzieży sprzętu Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych, który zarządza cmentarzem. Pamiętamy też, że na cmentarzu zdarzały się akty wandalizmu - włodarz miasta uzasadnia potrzebę nadzoru nad domem przedpogrzebowym.
Pierwotna koncepcja budowy zakładała zburzenie obecnie istniejącego obiektu przedpogrzebowego. Dziś jednak burmistrz twierdzi, że rozbiórki nie będzie.
- Zachowamy ten obiekt i przeznaczymy go na część administracyjną cmentarza. Będzie tam przechowywana dokumentacja dotycząca pochówków – zapowiada A. Pulit.
Skoro mowa o odnawianiu, to wyremontowany zostanie także płot przy wejściu na cmentarz, a sama nekropolia zyska nowe lampy i punkty poboru wody.
Po inwestycji miasto ma poszukać zarządcy. Od lat zajmuje się tym MZUK, ale czy będzie to robić nadal? - Obsługę domu chcemy zlecić. Pewnie będzie to w formie przetargu i pewnie stanie do niego MZUK, zobaczymy – widać, że burmistrz rozważa różne możliwości.
W ciągu najbliższych kilku tygodni miasto ogłosi przetarg na wykonanie dokumentacji domu przedpogrzebowego. W budżecie zabezpieczyło na ten cel 50 tys. złotych. Budowa miałaby się rozpocząć w przyszłym roku.
Co ciekawe, prace budowlane przy cmentarzu już ruszyły. Tyle że prowadzi je prywatny inwestor. Państwo Jagodzińscy budują chłodnie do przechowywania zwłok oraz salę na stypy. To pierwsze zadanie zdubluje się z zamysłem miasta. - Widzę, że ruszyli bez powiadamia mnie, szkoda... - mówi z kolei Adam Pulit, który kilka miesięcy temu spotkał się z państwem Jagodzińskimi, by ustalić, co chce zrobić miasto, a co oni. - To były rozmowy badawcze. Oni byli bardzo niezdecydowani, a my mówiliśmy wprost, że interesuje nas dom przedpogrzebowy i chłodnie. Teraz jesteśmy lepiej przygotowani do dalszej rozmowy – uważa samorządowiec. Z Magdaleną Jagodzińską spotkał się w piątek 31 sierpnia. - Nadal uważamy, że możemy współpracować – stwierdziła po rozmowie złotowianka.
Oznacza to, że przy cmentarzu powstanie infrastruktura w pełni zabezpieczająca potrzeby związane z pochówkami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Opłatek, litości. "Dom z dziewięć. chłodniami".
Opłatek, litości. "Dom z dziewięć. chłodniami".